Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Poświadczeniem nieprawdy na polecenie przełożonego

Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 2016-07-17

W pewnej dużej spółce pracownicy na prośbę (polecenie) przełożonego wypełniali zaświadczenia do banków dla zatrudnionych w innych zakładach osób. Otrzymywali druki zaświadczeń i dane osobowe do przepisania. Druki były czyste, bez podpisów. Z czasem okazało się, że zaświadczenia były wykorzystywane przez tzw. „słupy”, które wyłudzały kredyty. Pytanie: czy pracownicy wypełniający te zaświadczenia mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej?

 

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Opisywane zachowania spełniają znamiona czynu zabronionego opisanego w art. 271 § Kodeksu karnego (K.k.) – zwanego potocznie poświadczeniem nieprawdy.

 

Kodeks karny stanowi: „Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Tak zwana strona przedmiotowa przestępstwa określonego w art. 271 § 1 polega na tym, że funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Należy podkreślić, że sprawca nie oświadcza, ale poświadcza nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Oświadczeniem jest „wypowiedź będąca wyrazem czyichś przekonań, poglądów; pismo zawierające taką wypowiedź” (Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, t. V, s. 1206). Poświadczać oznacza „stwierdzać, poręczać [...] (zwykle prawdziwość, wiarygodność, tożsamość kogo lub czego); zaświadczać, potwierdzać” (Słownik…, red. W. Doroszewski, t. IV, s. 1180).

 

Podmiotem przestępstwa poświadczenia nieprawdy, czyli sprawcą, może być tylko taki funkcjonariusz publiczny lub inna osoba, którzy są uprawnieni do wystawienia konkretnego dokumentu. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 26 marca 1998 r., II AKa 31/98, stwierdził, że poświadczeniem nieprawdy penalizowanym w art. 271 jest tylko takie poświadczenie, „które dotyczy okoliczności, do stwierdzenia których dany funkcjonariusz był upoważniony czy to z racji zakresu swoich obowiązków, czy wyraźnego polecenia przełożonego”. Upoważnienie to może także zdaniem Sądu Najwyższego wynikać z istoty zajmowanego stanowiska bądź wykonywania określonego zawodu lub określonej działalności albo z polecenia przełożonego dysponującego takim upoważnieniem. Jak słusznie zauważył S.T. Szymański, polecenie służbowe może stanowić źródło takiego upoważnienia tylko wtedy, gdy przełożony ma prawo scedować je na podwładnego (S.T. Szymański, Glosa do uchwały SN z 13 marca 1996 r., I KZP 39/95, PiP 1996, z. 10, s. 117). Źródło uprawnienia do wystawienia dokumentu może zatem wynikać z przepisów prawa, polecenia przełożonego, który zgodnie z prawem może przekazać innej osobie takie uprawnienie, a ponadto z wyroku sądowego lub innej decyzji organu władzy państwowej (W. Wróbel, w: Kodeks..., red. A. Zoll, t. II, 2008, s. 1338) lub z treści umowy.

 

W związku z powyższym pracownik spółki, jeżeli wystawia zaświadczenia, np. o zatrudnieniu lub wysokości zarobków, czyni to na polecenie przełożonego, uznawany jest za inną osobę uprawnioną i podlega odpowiedzialności z tytułu poświadczenia nieprawdy.

 

Samo jednak bycie osobą uprawnioną do wystawienia oświadczenia nie jest jedynym warunkiem decydującym o podleganiu odpowiedzialności karnej. Elementem niezbędnym do przypisania odpowiedzialności pracownikowi jest wykazanie istnienia tzw. strony podmiotowej, czyli prosto mówiąc winy.

 

Strona podmiotowa przestępstwa określonego w art. 271 polega na umyślności. Oznacza to więc, iż osoba, która wypełniła dany dokument, musiała mieć świadomość, iż poświadcza w nim nieprawdę (np. wskazując zawyżone zarobki, brak innych zobowiązań finansowych, fakt zatrudnienia u danego pracodawcy) lub też przypuszczać, iż może poświadczać nieprawdę. Jeżeli więc uda się Państwu wskazać, iż osoba, która wypisywała dokument, wszystkie dane otrzymała np. od przełożonego i nie miała szans znać wszystkich pracowników, to nie będzie można mówić o przypisaniu jej winy, a tym samym skazać jej za popełnienie przestępstwa.

 

Niestety, co do zasady „pracownik spółki” może odpowiadać karnie za wystawienie zaświadczenia dla „słupa”.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przepustka z aresztu śledczego

Art. 165 Kodeksu karnego wykonawczego nie jest sprecyzowany. Mój brat odsiaduje karę 15 lat pozbawienia wolności w areszcie śledczym, do końca kary...

 

Odciski palców przy wyrabianiu dokumentów a ściganie przez policję

Odciski palców przy wyrabianiu dokumentów a ściganie przez policję

Wiem, że obecnie do otrzymania paszportu lub dowodu trzeba złożyć odciski palców. Czy dostęp do bazy tych odcisków ma policja? Obawiam się odnowienia sprawy...

Zatrzymanie pełnoletniego syna w celu odbycia kary

Wczoraj wieczorem został zatrzymany mój pełnoletni syn celem odbycia kary 1 roku. Policjant zatrzymujący go przekazał mi, że za synem został wydany list...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »