Kategoria: Sprawca

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Co grozi za złamanie komuś nosa?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-11-24

Syn uderzył kolegę w twarz i złamał mu nos. Kolega wniósł sprawę do sądu. Co grozi mojemu synowi za złamanie komuś nosa?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rzetelność, szybkość odpowiedzi, możliwość zadawania dodatkowych pytań
Ewa, 34 lata
Otrzymałam bardzo konkretną odpowiedź dotyczącą meritum sprawy, a przy tym powołanie się na wiele paragrafów prawnych.
Ewa
Za dotychczas otrzymana odpowiedz bardzo dziękuje. Odpowiedz na dodatkowe pytanie pozwoli mi dopiąć sprawe by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie.
Zofia, 66 lat, księgowa
Dziękuję. Bardzo pomocna porada.
Grzegorz
Pan Marcin Sądej wykazał się bardzo dobrą znajomością zagadnień podatkowych i pomimo moich wielu dodatkowych wykazał wielką cierpliwość w wyjaśnieniu mojego problemu. Wyrazy szacunku. Wielki PLUS dla serwisu eporady24 za nieodpłatną możliwość zadawania dodatkowych pytań, co w wielu przypadkach pozwala znaleźć rozwiązanie sprawy.
Jerzy, emeryt
Opinia bardzo dobra. Szybko, profesjonalnie i zrozumiale - z dobrym wyjaśnieniem dla laika.
Wojciech
Dziękuję za merytoryczną i rzeczową odpowiedź. Oczywiście kluczowym elementem są źródła przepisów. 
Nauczyciel, 56 lat
Dziękuję za fachową pomoc. POLECAM
Teresa, nauczyciel, 50 lat
Profesjonalizm, rzetelność pani adwokat. 
Joanna
Odpowiedź szybka i wyczerpująca. Bardzo pomocna możliwość zadawania pytań dodatkowych. Super!
Teresa
Bardzo dziękuję. Dokładna analiza przepisów zarówno Ustawy o Wspólnotach Gruntowych Jak i Ustawy o podatku dochodowym. Pełen profesjonalizm .
Ewa, emeryt, 61 lat
Zadowolona jestem z odpowiedzi. Pomogła mi uporządkować moje wątpliwości. 
Gabriela
Uważam serwis za bardzo profesjonalny oraz przyjazny zleceniodawcom
Elżbieta
 Szybkie odpowiedzi, ogromna wiedza, profesjonalne podejście.
Magda
Wiele godzin udzielanych mi odpowiedzi zasługuje na mój podziw i szacunek. Pełen profesjonalizm i duża cierpliwość okazana mi podczas wspólnej pracy To dla Mnie Zaszczyt. Koszt usługi niewyobrażalnie niski. P O L E C A M wszystkim.
Janusz, emeryt po studiach
Jestem zadowolony
Arkadiusz
Polecam Pana Mecenasa Lukasza Marciniak. Usluga solidna ,kompetentna ,odpowiedz wyczerpujaca i zrozumiala i mila.
Lidia
Odpowiedź wyczerpująca jak najbardziej jednak dobre jest to że w ramach jednej opłaty można zadawać dodatkowe pytania w obrębie zagadnienia.
Piotr, 54 lata
Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedź na pytania była szybka i wyczerpująca. Nigdy podczas porady prawnej nie uzyskałam tyle wiadomości. Każdemu polecę skorzystać z serwisu.
Agnieszka, księgowy, 49 lat
Gorąco polecam korzystanie z panelu ePorady24. Uzyskane informacje są rzetelne i udzielone w bardzo szybkim terminie. 
Monika, 43 lata
Dziękuję Panu. Odpowiedział Pan w sposób bardzo jasny i wyczerpujący. 
Andrzej, właściciel firmy, 55 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź oraz klarowne wyjaśnienie dodatkowych wątpliwości.
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolony, że zwróciłem się do Państwa o poradę. Jesteście naprawdę potrzebni. 
Sławomir
Dziękuję za rzeczową i dokładnie wyjaśnioną sprawę. Kolejny raz skorzystałem z Państwa usług i nie zawiodłem się .
Mariusz, ratownik medyczny kierowca, 46 lat
Dzień dobry Odpowiedz jest dokładna i rzetelna ,dużo mi wyjaśniono .
Urszula
Rzetelność, szybka odpowiedź, profesjonalizm i duża wiedza prawnicza
Jolanta, PIELĘGNIARKA
Dziekuje za wyczerpujace wyjasniene sprawy i pozdrawiam
Marzanna
Bardzo profesjonalne podejście do tematu klienta. Wysoka merytoryka i szybka obsługa. Prawnicze zawiłości przełożone na język zwykłego człowieka. Pozdrawiam panią adwokat Kingę Karaś. 
Arleta
Bardzo obszerna i jasna odpowiedź - DZIĘKUJĘ
Rafał
Wyczerpująca porada prawna, która w 100% potwierdziła moją własną opinię w przedmiotowej sprawie. Jestem zadowolony i bardzo dziękuję za tak dobrą i wyczerpującą odpowiedź. Serdecznie polecam cały serwis.
Marek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k.

Z treści Pani pytania wynika, że syn złamał koledze nos. Kolega wniósł sprawę do sądu. Zastanawia się Pani co synowi grozi.

Istotnym z punktu widzenia interesu Pani syna jest treść art. 157 K.k., zgodnie z którym:

„Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą.

§ 5. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.”

Nadto wskazać należy na art. 156 K.k., zgodnie z którym:

„Art. 156. § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,

2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.”

W przedmiotowej sprawie należy się zastanowić, czy nie doszło do istotnego zeszpecenia, lecz taka kwalifikacja prawna byłaby dla Pani syna najmniej korzystna, albowiem czyn taki podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Wskazać należy na pogląd, zgodnie z którym „trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała – jako ostatnia postać ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odwołuje się do znamion estetycznych. Zeszpecenie ciała polega na wywołaniu zmian zewnętrznych na ciele, które stoją w sprzeczności z powszechnie przyjmowaną estetyką ciała. Zniekształcenie ciała polega natomiast na wywołaniu zmian w anatomicznym jego kształcie (zob. System…, cz. 1, s. 438). Zarówno zeszpecenie, jak i zniekształcenie ciała mają być trwałe lub istotne. Ponadto, jak podkreśla się w literaturze, może ono dotyczyć nie tylko twarzy czy innych odkrytych części ciała. Nie jest również istotne dla kwalifikacji czynu z art. 156 to, czy zniekształcenie lub zeszpecenie dadzą się usunąć w wyniku interwencji chirurgicznej (zob. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Komentarz…, t. 2, s. 107)” – zob. Szwarczyk Maciej, Michalska-Warias Aneta, Piórkowska-Flieger Joanna, Bojarski Tadeusz (red.), Najnowsze wydanie: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie II), s. 784.

Kwalifikacja prawna czynu będzie uzależniona od tego, czy naruszenie czynności narządu ciała trwało 7 dni, czy też nie dłużej niż 7 dni. Wszystko powyższe winno być jednak ustalone w ramach postępowania karnego, albowiem organa ścigania w tego rodzaju sprawach dopuszczają dowód z opinii biegłego, który stwierdzi, czy naruszenie czynności narządu ciała w tym konkretnym przypadku trwało 7 dni, czy też nie. Jeżeli w trakcie postępowania okazałoby się, iż rozstrój trwał dłużej niż 7 dni, wówczas postępowanie karne będzie toczyło się z urzędu.

Jeżeli biegły ustali, że naruszenie czynności narządu ciała trwało krócej niż 7 dni, wówczas czyn jest ścigany z oskarżenia prywatnego. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia.

Pozwoli Pani, iż opiszę postępowanie w sytuacji uznania, iż czyn ścigany jest z oskarżenia prywatnego. W takiej sytuacji akt oskarżenia może ograniczyć się do oznaczenia osoby oskarżonego, zarzucanego mu czynu oraz wskazania dowodów, na których opiera się oskarżenie. Rozprawę główną poprzedza posiedzenie pojednawcze, które prowadzi sędzia. Na wniosek lub za zgodą stron sąd może zamiast posiedzenia pojednawczego wyznaczyć odpowiedni termin dla przeprowadzenia postępowania mediacyjnego. Posiedzenie pojednawcze rozpoczyna się wezwaniem stron do pojednania. W protokole posiedzenia pojednawczego należy w szczególności zaznaczyć stanowisko stron wobec wezwania do pojednania oraz wyniki przeprowadzonego posiedzenia pojednawczego; jeżeli doszło do pojednania, protokół podpisują także strony. Istotnym jest, iż niestawiennictwo oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika na posiedzenie pojednawcze bez usprawiedliwionej przyczyny uważa się za odstąpienie od oskarżenia; w takim wypadku prowadzący posiedzenie postępowanie umarza. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego prowadzący posiedzenie pojednawcze kieruje sprawę na rozprawę główną, a w miarę możności wyznacza od razu jej termin.

W razie niedojścia do pojednania kieruje się sprawę na rozprawę główną, a w miarę możności wyznacza od razu jej termin, chyba że zachodzi potrzeba skierowania sprawy na posiedzenie w celu innego rozstrzygnięcia. W takiej sytuacji strony obecne na posiedzeniu powinny zgłosić wnioski dowodowe.

Zasadnym jest nadto wskazanie na możliwość porozumienia się z kolegą syna, celem umorzenia postępowania. Jeżeli przed rozpoczęciem przewodu sądowego w pierwszej instancji sprawca, który nie był uprzednio skazany za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy, pojednał się z pokrzywdzonym, w szczególności w wyniku mediacji i naprawił szkodę lub zadośćuczynił wyrządzonej krzywdzie, umarza się, na wniosek pokrzywdzonego, postępowanie karne o występek zagrożony karą nieprzekraczającą 3 lat pozbawienia wolności, a także o występek przeciwko mieniu zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, jak również o występek określony w art. 157 § 1. Dla umorzenia postępowania konieczne jest jednak naprawienie szkody i zadośćuczynienie krzywdzie.

Innymi słowy, gdy np. kolega zechce zadośćuczynienia 10 000 zł to zapłacenie tej kwoty spowoduje, że sprawa zostanie umorzona (zakończona), a kolega syna nie będzie mógł już dochodzić należności na drodze postępowania karnego, jak i sądowego. Jeżeli Pani syn nie wykazuje zachowań demoralizujących, to w mojej ocenie najlepszym rozwiązaniem jest ustalenie w toku postępowania przygotowawczego wysokości odszkodowania (za szkodę) i zadośćuczynienia (za krzywdę) i umorzenie postępowania. W toku postępowania karnego sąd i tak na wniosek poszkodowanego lub z urzędu zasądzi od Pani syna określoną kwotę, a zatem należy dokładnie przemyśleć powyższe rozwiązanie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Seria kradzieży w sklepie spożywczym

Zostałem złapany na serii kradzieży w sklepie spożywczym. Pracuję na jego zapleczu i przez kilka dni kradłem jedzenie, co zarejestrowała kamera. Robiłem to z potrzeby – brak środków na utrzymanie i posiadanie małego dziecka. Właściciel żąda wysokiego zadośćuczynienia, inaczej nagłośni sprawę. Nie wiem, czego się spodziewać i co robić. Niestety już kiedyś byłem skazany na grzywnę, ale w zupełnie innej sprawie. Co robić?

Dwie sprawy karne

Pod koniec roku 2008 r. spowodowałem wypadek po alkoholu. Dostałem zakaz prowadzenia pojazdów na 2 lata w zawieszeniu na 5. Niestety w tym okresie znów jechałem po alkoholu (dostałem 18 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata). Sąd odwiesił pierwszy wyrok w 2014 r., trafiłem do więzienia i odbyłem pół wyroku. W wydziale komunikacji powiedziano mi, że mój zakaz trwa do końca 2016 r. Czy tak faktycznie jest? Czy mogę ubiegać się u umorzenie połowy drugiej kary?

Niezapłacona grzywna, co dalej?

Poddałem się dobrowolnie karze w zawieszeniu i grzywnie. Nie mogłem jednak wpłacić kwoty grzywny, później wyjechałem za granicę. Wiem, że przychodziły pisma z sądu. Obecnie chyba odwieszono mi karę i jestem osobą poszukiwaną (tak sądzę). Co mogę zrobić?

Zatrzymanie przez policjanta i detektywa

Zostałem wczoraj zatrzymany przez detektywa i policjanta. Dałem jakiś czas temu ogłoszenie, że szukam nastolatki na seks. Odezwała się jedna osoba, która pisała, że ma 17 lat, a potem, że 14. Na spotkaniu okazało się, że to pułapka – czekał detektyw i policjant. Co mi teraz grozi?

Co mi grozi za podrobienie podpisu klienta?

Było to 1,5 roku temu, pracowałam w jednej z telefonii komórkowych i podpisywałam kilkadziesiąt umów dziennie. Pewien klient zakupił usługę telefoniczną z dwoma telefonami – koszt całości 1600 zł. Przy wydawaniu dokumentów pomyliłam umowy: klient otrzymał umowę podpisaną przez siebie, a u mnie została ta podpisana tylko przeze mnie. Gdy się zorientowałam, że zaszła pomyłka, przez kilkadziesiąt dni próbowałam się skontaktować z klientem – bezskutecznie. Jednak gdy dalej nie odpowiadał, podpisałam umowę za niego. W zeszłym tygodniu byłam na policji, ponieważ ów klient zeznał, że ja podpisałam umowę. Na policji do niczego się nie przyznałam, bo naprawdę nie pamiętałam ani klienta, ani umowy. Zrobiono mi kilka wzorów pisma i wysłano do analizy. Po kilku dniach przypomniało mi się, jak to naprawdę było. Teraz wiem, że to ja podpisałam tę umowę. Telefony oczywiście klient zabrał. Poszłam na policję i chciałam wszystko wyjaśnić, ale powiedziano mi, że sprawą zajmuje się inny komisariat, a u nich było tylko przesłuchanie. Nie byłam wcześniej karana. Boję się, że pójdę do wiezienia, mam małe dziecko i jestem głównym żywicielem rodziny. Proszę o pomoc!

Wchodzenie na konto bankowe byłej partnerki, czy to karalne?

Mam dziecko z byłą już partnerką. Gdy byliśmy razem, udostępniła mi swoje dane do konta bankowego – login i hasło. Gdy się rozstaliśmy, nie zmieniła hasła. Przed rozprawą o alimenty wchodziłem na to jej konto (nie dokonywałem żadnych operacji). Dopiero rok od rozstania zmieniła hasło i przypadkowo dowiedziała się o moim sprawdzaniu konta. Teraz chce zgłosić sprawę do prokuratury. Czy takie nieuprawnione wejścia na konto bankowe są karalne? Jakie konsekwencje mi grożą z tego powodu? Ponadto była partnerka tego samego hasła używa cały czas do poczty email. Czyli miałem i mam dostęp do wiadomości. Czy z tego powodu również mogą mi grozić jakieś konsekwencje?

Konsekwencje odjechania z miejsca kolizji

Tydzień temu miałam kolizję, uderzyłam i obtarłam samochód stojący na ulicy przed domem. Nie zauważyłam tego, nie poczułam, było bardzo wcześnie rano, miałam włączoną muzykę. Odjechałam, a następnego dnia zadzwonił do mnie pracodawca z zapytaniem, czy coś wiem na ten temat. Wtedy dopiero obejrzałam samochód i stwierdziłam, że mam otarcie. Ostatecznie więc przyznałam się do popełnienia tego czynu. Spisaliśmy oświadczenie powypadkowe z datą zdarzenia, podałam wszystkie dane. Niestety otrzymałam jednak zawiadomione z policji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Co mam teraz zrobić, jak mam wytłumaczyć się na policji, jakie poniosę konsekwencje?

Co zrobić gdy pracownik parabanku wziął na mnie pożyczkę?

Padłem ofiarą oszustwa nieuczciwego pracownika parabanku. Wszedł on bezprawnie w posiadanie moich danych osobowych i wykorzystał je, fałszując umowę pożyczki i podpisy na umowie, i wziął na moje nazwisko kredyt. Obecnie ten parabank wyjaśnia całą sprawę, bo okazało się, że oszukał w ten sposób dużo więcej osób. Czy w tej sytuacji parabank ma prawo domagać się ode mnie spłaty tej pożyczki? Czy powinienem podjąć jakieś kroki prawne, aby zabezpieczyć się przed ewentualnymi roszczeniami?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »