Kategoria: Przemoc w rodzinie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z przemocą w rodzinie?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zastraszanie przez byłego męża

Marek Gola • Opublikowane: 2017-03-08

Chciałabym złożyć zawiadomienie do prokuratury odnośnie zastraszania przez mojego byłego męża. Dostaję od niego smsy z obelgami (załączam do pytania plik z przykładowymi smsami), a także mówiące o tym, że zabije mojego obecnego partnera. Byłam z tym na policji, ale stwierdzili, że to za mało na stalking, bo często się nie powtarza. Zachowanie mojego byłego męża jest o tyle niepokojące, że obawiam się również o bezpieczeństwo naszych wspólnych dzieci. Co mam robić?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szczegolowa i dokladna odpowiedz i bardzo pomocna bo wiem co mam dalej robic.Dziekuje.
Ewa
Bardzo dziękuję za porady które były bardzo fachowe, dokładne i bardzo szybko w niskiej cenie. Miałem możliwość zadania dodatkowych pytań w okresie kilku tygodni na które otrzymałem szybko odpowiedzi w tej samej cenie. Na pewno jak zajdzie taka potrzeba będę korzystał z serwisu ePorady24 oraz polecał w rodzinie i moim znajomym.
Stanisław, technik mechanik
Bardzo szybka i fachowa odpowiedź. Szczególne podziękowania dla Pani Izabeli Nowackiej-Marzeion. Polecam każdemu, kto potrzebuje rozwiać prawne wątpliwości.
Anna
Profesionalizm i szybkie / sprawne załatwienie omawianego temat.
Grzegorz, 63 lata, Kontroler Ruchu Lotniczego -Warszawa Obszar /Instruktor STD
Serdecznie dziękuję. Otrzymałam wyczerpującą poradę.
Agnieszka, 60 lat, urzędnik

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. oraz przepisy Kodeksu wykroczeń zwanego dalej K.w.

Z treści Pani pytania wynika, że jest Pani zastraszana przez byłego męża. Były partner kieruje względem Pani obelżywe smsy, a nadto kieruje groźby względem Pani aktualnego partnera. W ocenie policji zachowanie byłego męża nie kwalifikuje się jako stalking, z uwagi na fakt, iż nie mamy do czynienia z powtarzalnością. Obawia się Pani byłego partnera, albowiem w ocenie Pani zagraża ono życiu i zdrowiu także Państwa wspólnych dzieci.

W mojej ocenie policja zbyt pochopnie oceniła stan faktyczny występujący w sprawie, albowiem nawet jeżeli nie dopatrzyła się stalkingu to zasadnym jest poddanie zachowania byłego partnera pod ocenę z punktu widzenia art. 107 K.w.

Jeżeli przesłanki stalkingu nie będę występowały, wówczas zasadnym jest zwrócenie uwagi na art. 107 K.w., zgodnie z którym, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

W wyroku z 22 czerwca 1995 r., sygn. akt III KRN 44/95, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że: „Czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym – »w celu dokuczenia innej osobie«, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenie penalizowane tym przepisem”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jak wynika z opisu stanu faktycznego, były mąż nie ma żadnego celu, by Pani i Pani partnerowi dokuczać. Nadto, jak wynika z treści smsów, mężczyzna ten czerpie przyjemność z dokuczania Pani i wcale się z tym nie kryje. Powyższe z kolei pozwala postawić tezę, że zachowaniu byłego partnera można przypisać zamiar bezpośredni kierunkowy. Innymi słowy, działania jego są podejmowane celem dokuczenia Pani. Mężczyzna bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z faktu, że jego zachowanie Pani dokucza.

W tym miejscu należy wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III KK 213/12, zgodnie z którym „złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 k.w. to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie)”.

Owe przykre listy w Pani przypadku będą miały postać „przykrych smsów”. W mojej ocenie, zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia winno od razu wskazywać dowody na okoliczność zachowania byłego partnera w stosunku do Pani osoby.

Pani aktualny partner winien natomiast złożyć na policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa kierowania względem niego groźby bezprawnej. Groźbę karalną stanowi zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę osoby, która jest adresatem takiej groźby lub osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 12 K.k. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 1987 r., sygn. akt I KR 225/87 „nie ma przy tym znaczenie forma wyartykułowania groźby. Może być ona wyrażona nie tylko słownie, ale także przez każde zachowanie się sprawcy, które w sposób nie budzący wątpliwości uzewnętrznia groźbę popełnienia przestępstwa. Może to być pismo, gest, wyraz twarzy i każde inne zachowanie, które w sposób ewidentny i zrozumiały dla pokrzywdzonego wyraża swoją treść intelektualną”.

Istotnym z punktu widzenia Pani obecnego partnera interesu i ochrony praw jest fakt, iż dla bytu niniejszego przestępstwa nie jest konieczne stwierdzenie obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby. Innymi słowy, nie jest ważne, czy sprawca miał rzeczywisty zamiar spełnienia, ani też, czy miał faktycznie możliwości jej spełnienia, jak również i to, w jakim faktycznie celu sprawca wyraża groźbę.

Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach dawał wyraz, iż ważny jest jedynie subiektywny odbiór tej groźby u pokrzywdzonego, tj. to, czy faktycznie wzbudziła ona u niego obawę spełnienia, czy wywołała uczucie strachu lub zagrożenia (zob. wyrok SN z 27 kwietnia 1990 r., IV KR 69/90; wyrok SA w Lublinie z 11 października 2005 r., II AKa 233/2005).

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt IV KK 273/2006: „Przestępstwo groźby karalnej skierowane jest przeciwko wolności człowieka w sferze psychicznej, tj. poczucia bezpieczeństwa, rozumianego jako wolność od strachu i obawy o naruszenie innych jego – lub osób mu najbliższych – dóbr. Bez wątpienia wolność od uczucia strachu, zagrożenia nie jest dobrem mierzalnym w sensie fizycznym, zatem ocena szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu w sferze psychicznej, zachowaniem stypizowanym w normie art. 190 § 1 kk, może być także dokonywana, m.in. przez pryzmat charakteru i czasu podjęcia przez pokrzywdzonego działań zmierzających do ochrony naruszonego dobra. Zachowanie pokrzywdzonego będzie bowiem wskazywało na poziom jego indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicznej, a więc poziom obaw, strachu, czy wręcz przerażenia, wywołanych bezprawnym zachowaniem sprawcy czynu. Oczywiście ocena takiego zachowania pokrzywdzonego winna być wnikliwa – chociażby z tego powodu, że zachowanie to może zostać wykorzystane także w innych celach – ale właściwe ustalenia w tym zakresie nie pozostają bez znaczenia dla oceny następstw bezprawnego działania (w innym nieco kontekście na okoliczność złożenia z opóźnieniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu)”.

Przenosząc rozważania teoretyczne na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że jeżeli z punktu widzenia Pani partnera, tj. osoby zagrożonej popełnieniem przestępstwa, w subiektywnym odczuciu, groźba ta wzbudziła przekonanie, że jest poważna oraz że może zostać spełniona czyn taki winien być zakwalifikowany jako wypełnienie treści art. 190 § 1 K.k. Groźby pozbawienia życia są jednymi z najpoważniejszych i co do zasady są przez organy ścigania traktowane z należytą im powagą.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z przemocą w rodzinie?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »