Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakłócenie ciszy nocnej przez sąsiadów

Autor: Katarzyna Bereda • Opublikowane: 2020-05-08

Mamy problem z zakłóceniem ciszy nocnej, również spokoju dziennego przez sąsiadów piętro wyżej. Uczciwe rozmowy nie są skuteczne, nie obchodzi ich nawet to, że przeszkadzają spać dziecku. Policja też nie jest skuteczna: wyciszyli się przed ich przyjazdem, nie otworzyli im drzwi, a policjanci poszli bez potwierdzenia zakłócenia ciszy nocnej. Sąsiedzi, wiedząc że policjanci już poszli, włączyli muzykę znowu. Po powtórnym zgłoszeniu na policję tylko oddzwonili i powiedzieli, że mam zgłosić na komisariat – wątpię, że to będzie skuteczne w tym przypadku bez potwierdzenia policji i bez identyfikacji osób. Zgłoszenie do zarządcy nie skutkowało. Sąsiedzi raczej pasywni, nie mają dzieci. Potrzebuję się lepiej przygotować na przyszłość i uzyskać odpowiedzi na takie pytania: Czego mam prawa żądać od policji po przybyciu? Co jest potrzebne, żeby zgłoszenie na komisariat było skuteczne i sprawa została przekierowana do sądu? Jak się przygotować, żeby wygrać sprawę w sądzie? Do czego mogę zaangażować sąsiadów / zarządcę / wspólnotę mieszkaniową?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zakłócenie ciszy nocnej przez sąsiadów

Zakłócanie spokoju przez sąsiadów

Zgodnie z treścią art. 144 Kodeksu cywilnego „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”.

W przedstawionym przez Pana stanie faktycznym to właśnie na zasadę określoną w niniejszym przepisie winni się Państwo powoływać. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem ustawodawcy właściciel nieruchomości winien korzystać z prawa własności, jednak winien przy tym powstrzymywać się od działań, które naruszałyby pławo własności innych właścicieli nieruchomości.

Mając na uwadze stanowisko Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w wyroku z dnia 5 października 2017 r., pojęcia „przeciętnej miary” nie można definiować jedynie przez pryzmat wyników pomiarów natężenia hałasów. Te zaś w przeszłości były w nieznacznym stopniu przekraczane, bądź też wyniki oscylowały na granicy dopuszczalności. Zgodzić się zatem należało z powodami, że charakter działalności pozwanych dla nich, jako osób wrażliwych na hałas nocny, mieszkających w pobliżu nieruchomości pozwanych, mógł stanowić znaczącą dolegliwość. Jeśli to połączyć z faktem, że odgłosy związane z charakterem działalności pozwanych były regularne, w tych samych godzinach nocnych, przy użyciu kilku samochodów i powodowały nerwowość powodów, co miało znaczenie dla ich, a szczególnie powoda, zdrowia i kondycji psychicznej, to nie można było uznać, że „przeciętna miara” nie została przekroczona (sygn. akt I Aca 1520/16).

Zgodnie natomiast z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 sierpnia 2017 r.:

„1. Ocenie poziomu immisji (w postaci hałasu czy zapylenia) nie można opierać wyłącznie na odniesieniu ich do istniejących w tym przedmiocie norm. Przekroczenie normy stanowi tylko jeden z ocenianych elementów. Uciążliwość związana z hałasem, czy emisją zanieczyszczeń, może bowiem wynikać nie tylko ze zmierzonego ich poziomu, ale także z ich ciągłego bądź natarczywego charakteru.

2. W przypadku, gdy działalność gospodarcza wywołuje zakłócenia, o których mowa w art. 144 KC, ochrona przewidziana w tym przepisie przysługuje właścicielowi sąsiedniej nieruchomości niezależnie od wyników postępowania administracyjnego dotyczącego przedmiotu będącego źródłem zakłóceń. Bezprawności działań pozwanej nie usuwa bowiem uzyskanie przez nią decyzji administracyjnej zezwalającej na prowadzenie działalności gospodarczej na nieruchomości graniczącej z działką zajmowaną przez powoda” (sygn. akt I ACa 206/17).

Mając powyższe na względzie, podnoszę, iż w przedstawionym przez Pana stanie faktycznym mogą występować ww. immisje w postaci uporczywego hałasu. Z uwagi na to, mają Państwo uprawnienie do wytoczenia w tym zakresie powództwa cywilnego. Jak zostało bowiem wskazane powyżej, w pierwszej kolejności winno się skierować sprawę na drogę administracyjną, jednak roszczenie o zaprzestanie wykonywania immisji może zostać także skierowanie w powództwie cywilnym.

Skuteczne, pisemne wezwanie do usunięcia naruszeń

Z doświadczenia i praktyki radziłabym Państwu w pierwszej kolejności skierować pisemne wezwanie do usunięcia naruszeń. Proponuję Państwu żeby takie pismo sporządził i wysłał profesjonalny pełnomocnik, gdyż przeważnie wtedy takie pismo przynosi oczekiwany skutek. W piśmie proszę wezwać sąsiadów do zaprzestania naruszeń w postaci hałasów i zakłócania Państwa spokoju i ciszy nocnej.

Dopiero w przypadku niepowodzenia w tym zakresie, mogą Państwo skierować sprawę na drogę sądową. Proszę mieć jednak pod rozwagę, iż sprawy sądowe trwają dość długo i może minąć dużo czasu zanim uzyskają Państwo oczekiwany rezultat. Jednak w takim przypadku, na czas trwania postępowania sądowego, mogą Państwo także wnieść o zabezpieczenie swojego roszczenia w postaci zakazania podmiotowi wykonywania czynności związanych z hałasem.

Skuteczne zgłoszenie uciążliwości sąsiadów – roszczenie negatoryjne

Zgodnie bowiem z treścią art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Żądanie zaprzestania naruszeń prawa własności oznacza roszczenie o zaniechanie na przyszłość trwałego lub powtarzającego się wkraczania w sferę cudzego prawa własności. Roszczenie negatoryjne zabezpiecza obowiązek odpowiadający prawu własności polegający na biernym zachowaniu się i przestrzeganiu zakazu naruszania prawa własności.

Roszczenie negatoryjne staje się wymagalne z chwilą naruszenia cudzego prawa własności. Treścią tego roszczenia, i w konsekwencji treścią żądania pozwu, jest żądanie nakazania pozwanemu przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zakazania mu dalszych naruszeń. Dla egzekucji roszczenia negatoryjnego konieczne jest odpowiednio szczegółowe i precyzyjne zredagowanie sentencji wyroku. Termin wykonania obowiązku nie został określony w art. 222 § 2. Roszczenie to powstaje i staje się wymagalne z chwilą naruszenia własności w sposób, który uzasadnia wystąpienie z tym roszczeniem. Chwila ta oznacza również termin, w której roszczenie negatoryjne powinno być zaspokojone. Osoba, która narusza własność, nie dotrzymując tego terminu, opóźnia się z wykonaniem ciążącego na niej obowiązku. W razie zwłoki – opóźnienia spowodowanego okolicznościami, za które odpowiada adresat roszczenia negatoryjnego (art. 476) – nie zaprzestaje naruszeń i nie usuwa stanu sprzecznego z prawem niezwłocznie po skierowaniu do niej odpowiedniego żądania przez właściciela, mimo że była w stanie to uczynić. Wystarczy, że osoba ta dowie się w jakikolwiek sposób o fakcie naruszenia cudzej własności i nie postara się zaprzestać dalszych naruszeń (por. T. Dybowski, Ochrona własności, s. 357). Ma wówczas obowiązek w postaci naprawienia szkody spowodowanej przez zwłokę (art. 477 § 1). Odpowiednie zastosowanie ma art. 480, wedle którego w razie zwłoki dłużnika zobowiązanego do czynienia lub nieczynienia uprawniony może wyjednać od sądu upoważnienie do wykonania odpowiednich czynności zmierzających do przywrócenia stanu zgodnego z prawem na koszt dłużnika.

Prawa sąsiadów i możliwość reakcji

Podsumowując, wskazuję, iż przedstawiona przez Pana sytuacja jest jak najbardziej do rozwiązania. Właściciel, zgodnie z obowiązującymi przepisami, powinien korzystać ze swej nieruchomości, zgodnie z treścią art. 144. Jeżeli tak nie jest, mają Państwo interes prawny i faktyczny w wytoczeniu powództwa w tym zakresie. Jednak w pierwszej kolejności proponuję skierować do sąsiada wezwanie do zaprzestania naruszeń i opisania swoich wniosków i twierdzeń w tym zakresie. Będzie to przedsądowe wezwanie, który uświadomi podmiot, iż działania są bardzo uciążliwe i są Państwo gotowi skierować sprawę na drogę sądową.

Marginalnie także podkreślam, iż mogą, a nawet powinni Państwo powiadomić o niniejszym zarządcę wspólnoty, który ma uprawnienie do podejmowania stosownych działań w tym zakresie.

Pomocne przy tego typu sprawie jest możliwość nagrywania przez Państwa zakłóceń i pokazywanie ich w przypadku uspokojenia się sąsiadów i interwencji policji.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Szkoda wyrządzona przez osobę chorą psychicznie

Czy osoba chora psychicznie leżąca w szpitalu jest odpowiedzialna za uszkodzenie mienia, za zarażenie personelu, innego pacjenta, itp.?

 

Co mi grozi za kradzież pieniędzy?

Co mi grozi za kradzież pieniędzy?

W firmie, w której pracuję na umowę o pracę przywłaszczyłem sobie kilka tysięcy złotych. Są to pieniądze za faktury, które wpisywałem jako...

Oskarżenie kasjerki o kradzież

Moja żona pracowała w supermarkecie na kasie. Pewnego dnia zagadała się i po sprawdzeniu ceny produktu nie odblokowała kasy. Po dwóch tygodniach...

 

Konsekwencje sprzedaży na Allegro bez działalności

Sprzedawałem przez internet pewne produkty. Kupowałem je w innych sklepach internetowych i sprzedawałem na Allegro drożej. Nie mam faktur kupna...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »