• Data: 2025-08-21 Autor: Marek Gola
W przeszłości miałem przelotny romans z kobietą pozostającą w związku małżeńskim. Jej mąż wynajął detektywa i jest w posiadaniu zdjęć i SMS-ów świadczących o naszym romansie. W tej chwili toczy się ich sprawa rozwodowa, a on straszy, że jeśli moja kochanka nie zgodzi się na jego warunki rozwodu, wysokość alimentów i podział majątku, to on przekaże te wszystkie dowody mojej żonie. Czy w świetle prawa to jest szantaż i czy można coś z tym zrobić?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.).
W mojej ocenie w opisanej sytuacji mamy do czynienia z czynem, który może wypełniać znamiona przestępstwa, o którym mowa w art. 191 § 1 K.k. Zgodnie z tym przepisem:
„Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
W pierwszej kolejności pochylić należy się nad zwrotem „groźba bezprawna”. Groźba bezprawna powinna być rozumiana zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 115 § 12 jako groźba określona w art. 190 § 1, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej. Nie stanowi przy tym groźby bezprawnej zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeśli ma ona na celu jedynie ochronę prawa naruszonego przestępstwem. Innymi słowy nawet gdyby w chwili obecnej wskazał Pan grożącemu, że zgłosi sprawę na policję to Pana zachowanie polegające na zagrożeniu zgłoszenia sprawy na Policję nie może być rozpatrywane w kategoriach zachowania wypełniającego znamiona czynu, o którym mowa w art. 191 § 1 K.k., w przeciwieństwie do zachowania Pana, który grozi Pańskiej przyjaciółce, że jeżeli nie wykona jego polecenia, tj. nie przyjmie jego warunków, wówczas rozpowszechni zdjęcia i SMS z Pana udziałem. Nie ma bowiem wątpliwości, iż zachowanie tego Pana stanowi realną groźbę upublicznia zdjęć i SMS-ów uwłaczających Pana czci, dobremu imieniu, a przede wszystkim prawu do prywatności.
Zobacz też: Kara dla kochanki męża
Przez działanie należy rozumieć wykonywanie określonych ruchów, zaniechanie polega na powstrzymaniu się od ich wykonywania, a znoszenie to tolerowanie pewnego nieprzyjemnego dla danej osoby stanu rzeczy (zob. M. Filar, w: Kodeks..., red. O. Górniok, 2006, s. 624). W mojej ocenie zachowanie grożącego winno być postrzegane, jako wykonywanie określonych ruchów zmierzających do szantażowania Pana koleżanki.
Ustawodawca bowiem posługuje się wskazaniem, iż groźba bezprawna jest dokonywana w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia. W Pana przypadku mąż przyjaciółki działa z zamiarem bezpośrednim, na co wskazuje jego notoryczność, a także coraz śmielsze działanie. Nie powinno ulegać nadto wątpliwości, iż swym zachowaniem mężczyzna zmierza do wymuszenia na swojej żonie określonego działania. Można jedynie przypuszczać, że wcześniej czy później mężczyzna zechce z tego uczynić źródło stałego dochodu.
Celem przedstawienia argumentu do walki z ewentualnym odwetem zdradzonego małżonka wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 1963 r. (sygn. akt II K 997/60), zgodnie z którym „różnica pomiędzy perswazją i nakłanianiem z jednej strony a zmuszeniem polega na tym, że perswazja lub nakłanianie zmierza poprzez stosowną i przekonywającą argumentację do wywołania zmiany w sferze poglądów i woli przekonywanego oraz podjęcia przez niego jakiejś akcji, bądź powstrzymania się od działania z własnej woli, natomiast zmuszenie ma na celu złamanie oporu wynikającego ze sprzeczności pomiędzy wolą i poglądami zmuszanego, a czynnością, która ma być podjęta lub zaniechana oraz doprowadzenie do podjęcia bądź zaniechania czynności wbrew woli pokrzywdzonego. Środkami wiodącymi do bezprawnego złamania oporu osoby pokrzywdzonej są: przemoc fizyczna (vis absoluta) i przymus psychiczny (vic compulsiva) w postaci groźby popełnienia przestępstwa, groźby spowodowania postępowania karnego i groźby rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego bliskich.”
Groźba popełnienia przestępstwa, która nie wzbudza w zagrożonym uzasadnionej obawy jej spełnienia, nie jest groźbą bezprawną w rozumieniu art. 191 K.k. W opisanym przez Pana przypadku mniemam, iż nie można mówić o braku obawy ze strony Pańskiej przyjaciółki.
W mojej ocenie w obecnej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak próbować nagrać rozmowy tego mężczyzny na telefon lub dyktafon, bądź też w obecności świadków, celem ich dalszego wykorzystania w ramach postępowania karnego. Po uzyskaniu dowodów należy podjąć decyzję co do ewentualnego złożenia zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, albowiem tylko w taki sposób organa ścigania mogą dowiedzieć się o zachowaniu tegoż mężczyzny. Z chwilą złożenia takiego zawiadomienia postępowanie będzie toczyło się z urzędu. Złożenie takiego zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełniania przestępstwa jest wolne od jakichkolwiek opłat.
Czyn, o którym mowa w art. 191 § 1 K.k., jest ścigany z oskarżenia publicznego, z urzędu.
Mężczyzna, który dowiedział się o romansie swojej żony, zaczął wysyłać jej wiadomości, w których groził, że jeśli nie zgodzi się na pozostawienie mu domu w ramach podziału majątku, pokaże zdjęcia jej spotkań z kochankiem ich wspólnym dzieciom. Kobieta żyła w ciągłym strachu, że w każdej chwili jej prywatne życie zostanie zniszczone.
Inna sytuacja dotyczyła kobiety, która po rozstaniu z partnerem otrzymywała od niego SMS-y, że jeśli nie odda mu pieniędzy, jakie włożył w remont mieszkania, on prześle nagrania ich intymnych rozmów do jej pracodawcy. Groźby były tak uporczywe, że w końcu zdecydowała się zgłosić sprawę na policję, a były partner usłyszał zarzuty.
Był też przypadek przedsiębiorcy, który prowadził romans z żoną swojego wspólnika. Kiedy prawda wyszła na jaw, zdradzony mąż zażądał od niego dużej sumy pieniędzy, strasząc, że w przeciwnym razie opublikuje ich korespondencję na firmowym forum i przekaże kontrahentom. Mężczyzna nie ugiął się pod presją i zebrał dowody, co pozwoliło mu później skutecznie dochodzić ochrony przed szantażem.
Szantaż w relacjach osobistych, zwłaszcza oparty na groźbie ujawnienia intymnych informacji, jest przestępstwem i podlega odpowiedzialności karnej. Warto pamiętać, że żaden małżonek ani partner nie ma prawa wymuszać w ten sposób określonych zachowań czy decyzji. W sytuacji gróźb najważniejsze jest zabezpieczenie dowodów i jak najszybsze zgłoszenie sprawy organom ścigania – tylko w ten sposób można skutecznie przerwać spiralę nacisku i chronić swoje prawa.
Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji i potrzebujesz profesjonalnej pomocy, skorzystaj z naszych porad prawnych online. Prześlij opis swojego problemu, a otrzymasz rzetelną analizę prawną oraz wskazówki, jakie kroki możesz podjąć, by skutecznie się bronić. Porada udzielana jest szybko, w pełni poufnie i bez konieczności wychodzenia z domu.
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1963 r. sygn. akt II K 997/60
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika