Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Mój chłopak wyzywa mnie i grozi, że mnie zniszczy

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2018-06-04

Mój chłopak wyzywa mnie i grozi, że mnie zniszczy. Powiedział, że ma kolegów, którzy są w stanie zrobić mi wszystko. Mówi, że ma kogoś znajomego w policji i nic nie są w stanie mu zrobić. Co mam robić?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rzetelność, szybkość odpowiedzi, możliwość zadawania dodatkowych pytań
Ewa, 34 lata
Otrzymałam bardzo konkretną odpowiedź dotyczącą meritum sprawy, a przy tym powołanie się na wiele paragrafów prawnych.
Ewa
Za dotychczas otrzymana odpowiedz bardzo dziękuje. Odpowiedz na dodatkowe pytanie pozwoli mi dopiąć sprawe by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie.
Zofia, 66 lat, księgowa
Dziękuję. Bardzo pomocna porada.
Grzegorz
Pan Marcin Sądej wykazał się bardzo dobrą znajomością zagadnień podatkowych i pomimo moich wielu dodatkowych wykazał wielką cierpliwość w wyjaśnieniu mojego problemu. Wyrazy szacunku. Wielki PLUS dla serwisu eporady24 za nieodpłatną możliwość zadawania dodatkowych pytań, co w wielu przypadkach pozwala znaleźć rozwiązanie sprawy.
Jerzy, emeryt
Opinia bardzo dobra. Szybko, profesjonalnie i zrozumiale - z dobrym wyjaśnieniem dla laika.
Wojciech
Dziękuję za merytoryczną i rzeczową odpowiedź. Oczywiście kluczowym elementem są źródła przepisów. 
Nauczyciel, 56 lat
Dziękuję za fachową pomoc. POLECAM
Teresa, nauczyciel, 50 lat
Profesjonalizm, rzetelność pani adwokat. 
Joanna
Odpowiedź szybka i wyczerpująca. Bardzo pomocna możliwość zadawania pytań dodatkowych. Super!
Teresa
Bardzo dziękuję. Dokładna analiza przepisów zarówno Ustawy o Wspólnotach Gruntowych Jak i Ustawy o podatku dochodowym. Pełen profesjonalizm .
Ewa, emeryt, 61 lat
Zadowolona jestem z odpowiedzi. Pomogła mi uporządkować moje wątpliwości. 
Gabriela
Uważam serwis za bardzo profesjonalny oraz przyjazny zleceniodawcom
Elżbieta
 Szybkie odpowiedzi, ogromna wiedza, profesjonalne podejście.
Magda
Wiele godzin udzielanych mi odpowiedzi zasługuje na mój podziw i szacunek. Pełen profesjonalizm i duża cierpliwość okazana mi podczas wspólnej pracy To dla Mnie Zaszczyt. Koszt usługi niewyobrażalnie niski. P O L E C A M wszystkim.
Janusz, emeryt po studiach
Jestem zadowolony
Arkadiusz
Polecam Pana Mecenasa Lukasza Marciniak. Usluga solidna ,kompetentna ,odpowiedz wyczerpujaca i zrozumiala i mila.
Lidia
Odpowiedź wyczerpująca jak najbardziej jednak dobre jest to że w ramach jednej opłaty można zadawać dodatkowe pytania w obrębie zagadnienia.
Piotr, 54 lata
Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedź na pytania była szybka i wyczerpująca. Nigdy podczas porady prawnej nie uzyskałam tyle wiadomości. Każdemu polecę skorzystać z serwisu.
Agnieszka, księgowy, 49 lat
Gorąco polecam korzystanie z panelu ePorady24. Uzyskane informacje są rzetelne i udzielone w bardzo szybkim terminie. 
Monika, 43 lata
Dziękuję Panu. Odpowiedział Pan w sposób bardzo jasny i wyczerpujący. 
Andrzej, właściciel firmy, 55 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź oraz klarowne wyjaśnienie dodatkowych wątpliwości.
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolony, że zwróciłem się do Państwa o poradę. Jesteście naprawdę potrzebni. 
Sławomir
Dziękuję za rzeczową i dokładnie wyjaśnioną sprawę. Kolejny raz skorzystałem z Państwa usług i nie zawiodłem się .
Mariusz, ratownik medyczny kierowca, 46 lat
Dzień dobry Odpowiedz jest dokładna i rzetelna ,dużo mi wyjaśniono .
Urszula
Rzetelność, szybka odpowiedź, profesjonalizm i duża wiedza prawnicza
Jolanta, PIELĘGNIARKA
Dziekuje za wyczerpujace wyjasniene sprawy i pozdrawiam
Marzanna
Bardzo profesjonalne podejście do tematu klienta. Wysoka merytoryka i szybka obsługa. Prawnicze zawiłości przełożone na język zwykłego człowieka. Pozdrawiam panią adwokat Kingę Karaś. 
Arleta
Bardzo obszerna i jasna odpowiedź - DZIĘKUJĘ
Rafał
Wyczerpująca porada prawna, która w 100% potwierdziła moją własną opinię w przedmiotowej sprawie. Jestem zadowolony i bardzo dziękuję za tak dobrą i wyczerpującą odpowiedź. Serdecznie polecam cały serwis.
Marek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. oraz przepisy Kodeksu postępowania karnego.

Z treści Pani pytania wynika, że pozostaje Pani w związku z osobą, która Pani grozi. Osoba ta twierdzi, że ma znajomego w policji i dzięki temu czuje się bezkarnie. Zastanawia się Pani co może zrobić w tej sytuacji.

Istotnym z punktu widzenia Pani zapytania jest podkreślanie, iż w dalszym ciągu pozostaje Pani w związku partnerskim ze wskazaną w pytaniu osobą. Powyższe powoduje, że osoba ta jest dla Pani osobą najbliższą w rozumieniu art. 115 § 11 K.k., zgodnie z którym osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.

W tej sytuacji zastosowanie znajdzie przepis art. 207 § 1 K.k., zgodnie z którym „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

O uznaniu za „znęcanie się” powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”. Innymi słowy, aby można było pociągnąć partnera do odpowiedzialności karnej Pani jako pokrzywdzona musiałaby doznać cierpienia moralnego, tj. być w poczuciu przygnębienia, troski, smutku, zaniżonej samooceny, braku wiary we własne możliwości.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem znęcania się rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks…, s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71).

O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k.] polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub »dotkliwe cierpienia moralne ofiary« powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k.] nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się«. (…) Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 K.k.] należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”.

Pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż znęcanie występuje wówczas, gdyby zachowanie partnera jest i było działaniem powtarzającym się. Z treści Pani pytania wynika, iż z takowym działaniem mamy do czynienia. Z treści Pani pytania nie wynika nadto, jakoby dysponowała Pani jakimikolwiek dowodami, że partner znęca się nad Panią psychicznie. Bardzo często w tego rodzaju sprawach zeznają świadkowie, którzy nie są naocznymi świadkami zdarzenia, lecz pośrednimi – przez włączony telefon na bieżąco nasłuchują jak wygląda sytuacja w domu, a następnie opis zdarzenia jest przenoszony na papier. Proszę zauważyć, iż sąsiedzi, choć oficjalnie mogą niczego nie słyszeć, mogą dysponować wiedzą na temat Pani sytuacji.

Wskazuje Pani nadto, iż w Pani kierunku kierowane są groźby pozbawienia życia. Nie ulega wątpliwości, iż zachowanie partnera w powiązaniu ze znęcaniem psychicznym, może zmierzać do Pani śmierci.

Groźbę karalną stanowi zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę osoby, która jest adresatem takiej groźby lub osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 12 K.k. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 1987 r., sygn. akt I KR 225/87 nie ma przy tym znaczenie forma wyartykułowania groźby. Może być ona wyrażona nie tylko słownie, ale także przez każde zachowanie się sprawcy, które w sposób nie budzący wątpliwości uzewnętrznia groźbę popełnienia przestępstwa. Może to być pismo, gest, wyraz twarzy i każde inne zachowanie, które w sposób ewidentny i zrozumiały dla pokrzywdzonego wyraża swoją treść intelektualną.

Istotnym z punktu widzenia interesu Pani jest fakt, iż dla bytu niniejszego przestępstwa nie jest konieczne stwierdzenie obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby. Innymi słowy, nie jest ważne, czy sprawca miał rzeczywisty zamiar spełnienia, ani też, czy miał faktycznie możliwości jej spełnienia, jak również i to, w jakim faktycznie celu sprawca wyraża groźbę.

Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach dawał wyraz, iż ważny jest jedynie subiektywny odbiór tej groźby u pokrzywdzonego, tj. to, czy faktycznie wzbudziła ona u niego obawę spełnienia, czy wywołała uczucie strachu lub zagrożenia (zob. wyrok SN z 27 kwietnia 1990 r., IV KR 69/90; wyrok SA w Lublinie z 11 października 2005 r., II AKa 233/2005).

Miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy jest sąd, w którego okręgu popełniono przestępstwo. W przedmiotowej sprawie miejscem popełnienia przestępstwa jest, jak mniemam, dom, w którym Pani zamieszkuje. Zanim jednak sprawa trafi do sądu (o ile trafi) zasadnym jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 K.k. i art. 190 K.k.

Jednym ze środków karnych, o których mowa w art. 39 K.k. jest nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Zgodnie z art. 41a K.k., który określa zasady orzekania ww. środka karnego:

„Art. 41a. § 1. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego lub inne przestępstwo przeciwko wolności oraz w razie skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym przemocy przeciwko osobie najbliższej; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu.

§ 2. Sąd orzeka obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu.

§ 3. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu na zawsze w razie ponownego skazania sprawcy w warunkach określonych w § 2.

§ 4. Orzekając zakaz zbliżania się do określonych osób, sąd wskazuje odległość od osób chronionych, którą skazany obowiązany jest zachować.”

Reasumując, w chwili obecnej Pani jako pokrzywdzona może zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie winna Pani złożyć w prokuraturze, a nie na policji, wskazując jednocześnie, iż sprawca powołuje się na swoje rzekome znajomości w policji, co powoduje, że dopiero teraz składa Pani zawiadomienie o przestępstwie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Szkoda wyrządzona przez osobę chorą psychicznie

Czy osoba chora psychicznie leżąca w szpitalu jest odpowiedzialna za uszkodzenie mienia, za zarażenie personelu, innego pacjenta, itp.?

Otwarcie działalności gospodarczej przez osobę poszukiwaną

Czy jeżeli osoba poszukiwana listem gończym otworzy działalność gospodarcza (o ile istnieje taka możliwość), to policja bądź inny organ ścigania otrzyma o tym informacje oraz czy będą mogli pobrać od US zeznania podatkowe, a dokładnie informacje, z kim dana osoba współpracuje?

Wniosek o paszport dla dziecka a ukrywający się ojciec

Mój partner ma 2 wyroki, które zostały prawdopodobnie odwieszone. On jednak wyjechał i się ukrywa i jest poszukiwany. Mamy dziecko, dla którego chcę złożyć wniosek o wydanie paszportu. Jak nie wydać partnera w tej sytuacji?

Oskarżenie przez parabank o wyłudzenie kredytu

W pewnym parabanku podpisałam się innym imieniem i nazwiskiem, akceptując stare dane. Osoby tam pracujące twierdzą, że jest to próba wyłudzenia kredytu. Chodzi o kwotę 1500 zł. Co mi za to grozi?

Jak udowodnić swoją niewinność?

Moja ponad 90-letnia babcia, którą się opiekuję z żoną bardzo często oskarża mnie, że się nią nie opiekujemy jak trzeba. Mój brat, z którym jestem pokłócony, dolewa oliwy do ognia i sugeruje jej, że powinna iść na policję i zgłosić, że się nad nią znęcam. Jak udowodnić swoją niewinność?

Zaświadczenie o niekaralności - wymóg ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3

Jestem zatrudniona od prawie 3 lat w prywatnym żłobku. Od stycznia tego roku weszła nowa ustawa żłobkowa i mój pracodawca żąda od nas dostarczenia zaświadczenia o niekaralności, choć w ustawie napisano, że wymaga się tego od nowych pracowników. Czy pracodawca ma prawo żądać od wszystkich pracowników żłobka takiego zaświadczenia? Czy może nas sprawdzać w Krajowym Rejestrze Karnym? To dla mnie ważne, bo jestem karana za przestępstwo umyślne, mam wyrok w zawieszeniu.

Jak dowiedzieć się czy pracownik ma zabrane prawo jazdy?

Pracownik urzędu gminy ma umowę na używanie swojego prywatnego samochodu do celów służbowych, pobiera za to (niewielkie) pieniądze z budżetu gminy. Nieoficjalnie się dowiedziałem, że zatrzymano mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Mimo to składał stosowne oświadczenie i pobierał pieniądze. W rozmowie z przełożonym nie przyznał się do tego, stwierdził, że ma pojazd w naprawie. Naczelnik jednego z wydziałów nadmienił wójtowi, że ten pracownik ma zatrzymane prawo jazdy, ale temat ucichł. Jako sekretarz gminy do kogo mam wystąpić, aby uzyskać pełną informację? Wydział komunikacji zasłania się ochroną danych osobowych, więc nie mam od nich potwierdzenia. Po drugie, czy to jest wyłudzenie i należy zgłosić tę sprawę do prokuratury? Czy zwolnić pracownika, jak się przyzna w rozmowie? Jaki kierunek działań podjąć, aby rozwiązać problem?

Co grozi za zakup leków nasennych przez internet?

Zakupiłam przez Internet, korzystając z usługi poste restante leki nasenne. Od 10 dni czekam na przesyłkę, na poczcie twierdzą, że jej nie ma. Nadawca nie zastosował listu polecającego, nie ma też na kopercie jego danych. Jeżeli jednak paczka znajdzie się u nich po 14 dniach, mają prawo ją rozpakować i zawiadomić policję. Czy coś mi grozi w tej sytuacji?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »