• Stan prawny na: 2026-05-18
Założenie fałszywego konta na Facebooku lub innym portalu społecznościowym może być przestępstwem, jeżeli wiąże się z podszywaniem pod inną osobę, wykorzystaniem jej zdjęcia, danych albo informacji pozwalających ją publicznie zidentyfikować oraz wyrządzeniem jej szkody majątkowej lub osobistej.
W artykule wyjaśniamy, kiedy takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako kradzież tożsamości lub stalking, jaka kara grozi z art. 190a Kodeksu karnego, co oznacza wezwanie na policję albo do prokuratury i jak przygotować się do przesłuchania.

Założenie fałszywego konta w mediach społecznościowych należy oceniać przede wszystkim przez pryzmat art. 190a Kodeksu karnego. Przepis ten obejmuje zarówno klasyczny stalking, czyli uporczywe nękanie, jak i tzw. kradzież tożsamości polegającą na podszywaniu się pod inną osobę.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 190a k.k.:
§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby dla niej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek, inne jej dane osobowe lub inne dane, za pomocą których jest ona publicznie identyfikowana, przez co wyrządza jej szkodę majątkową lub osobistą.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
W praktyce sprawy dotyczące fałszywych profili najczęściej analizuje się pod kątem art. 190a § 2 k.k. To właśnie ten przepis wyjaśnia, kiedy mówimy o kradzieży tożsamości: chodzi o sytuację, w której sprawca podszywa się pod konkretną osobę i używa jej wizerunku, danych osobowych albo innych danych pozwalających ją publicznie rozpoznać.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podszywanie się oznacza fałszywe podawanie się za inną osobę lub stworzenie takiego przekazu, który u odbiorców wywołuje błędne przekonanie co do tożsamości. W przypadku portali społecznościowych może to polegać na założeniu profilu ze zdjęciem realnej osoby, użyciu jej imienia, nazwiska, pseudonimu, danych zawodowych, miejsca zamieszkania, fragmentów biografii albo innych informacji, po których można ją rozpoznać.
Do odpowiedzialności karnej nie jest konieczne jednoczesne użycie zdjęcia oraz imienia i nazwiska tej samej osoby. Jeżeli samo zdjęcie pozwala zidentyfikować konkretną osobę, może być wystarczające do przyjęcia, że wykorzystano jej wizerunek. Takie podejście potwierdza orzecznictwo, w tym wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 8 stycznia 2019 r., sygn. akt II AKa 194/17.
Nie każde fałszywe konto jest jednak automatycznie przestępstwem z art. 190a § 2 k.k. Kluczowe jest ustalenie, czy wykorzystano dane, wizerunek albo informacje pozwalające zidentyfikować prawdziwą osobę oraz czy przez takie działanie doszło do wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Szkoda osobista może obejmować między innymi naruszenie dobrego imienia, prywatności, spokoju psychicznego, relacji rodzinnych lub zawodowych, ale jej istnienie trzeba wykazać w realiach konkretnej sprawy.
Jeżeli profil był wyłącznie fikcyjny, nie wykorzystywał danych rzeczywistej osoby, nie służył do nękania, szantażu, oszustwa ani naruszania prywatności, odpowiedzialność karna może być mniej oczywista. Inaczej należy ocenić sytuację, w której użyto prawdziwego zdjęcia osoby trzeciej i prowadzono korespondencję w sposób mogący narażać tę osobę na wstyd, utratę reputacji albo inne negatywne skutki.
W języku potocznym sprawy związane z fałszywymi kontami często określa się jako stalking, ale prawnie trzeba odróżnić dwa zachowania. Art. 190a § 1 k.k. dotyczy uporczywego nękania, czyli powtarzalnych, uciążliwych działań, które wzbudzają u pokrzywdzonego uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie naruszają jego prywatność. Art. 190a § 2 k.k. dotyczy natomiast podszywania się pod inną osobę z użyciem jej wizerunku, danych osobowych lub innych danych identyfikujących.
W sprawie fałszywego profilu możliwe jest więc rozważanie obu kwalifikacji. Jeżeli sprawca tylko założył profil z cudzym zdjęciem, najważniejszy będzie zwykle art. 190a § 2 k.k. Jeżeli dodatkowo wielokrotnie pisał do pokrzywdzonego, śledził go w internecie, publikował treści na jego temat albo mimo sprzeciwu kontynuował kontakt, może pojawić się również wątek uporczywego nękania.
Samo otrzymanie intymnych zdjęć od osoby dorosłej, bez ich upublicznienia, grożenia publikacją albo dalszego rozpowszechniania, zwykle nie jest główną osią sprawy z art. 190a § 2 k.k. Może jednak mieć znaczenie jako element oceny szkody osobistej, naruszenia prywatności i sposobu działania sprawcy. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy korespondencja dotyczy osoby małoletniej, bo wtedy mogą wchodzić w grę inne, znacznie poważniejsze przepisy. W podobnych sprawach warto znać konsekwencje korespondencji z osobą nieletnią podającą się za dorosłą.
Poza prawem karnym wykorzystanie cudzego zdjęcia może rodzić także odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych lub prawa do wizerunku. Osoba, której zdjęcia użyto, może domagać się usunięcia profilu, przeprosin, zaniechania naruszeń, a w określonych przypadkach także zadośćuczynienia albo odszkodowania.
Za czyn z art. 190a § 2 k.k. grozi obecnie kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Taka sama sankcja dotyczy stalkingu z art. 190a § 1 k.k. Jeżeli następstwem stalkingu albo kradzieży tożsamości jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, zagrożenie karą wzrasta do poziomu od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Nie oznacza to jednak, że każda sprawa kończy się bezwzględnym więzieniem. Ostateczna ocena zależy między innymi od stopnia społecznej szkodliwości czynu, skutków dla pokrzywdzonego, zachowania sprawcy po ujawnieniu sprawy, wcześniejszej karalności, dowodów oraz tego, czy szkoda została naprawiona. W praktyce możliwe są różne rozstrzygnięcia, w tym umorzenie, warunkowe umorzenie, kara wolnościowa albo kara pozbawienia wolności, ale nie da się tego przesądzić bez analizy akt i dowodów.
Jeżeli fałszywe konto założono przed zmianą przepisów, znaczenie może mieć także zasada stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy. Dlatego przy starszych sprawach trzeba ustalić dokładną datę czynu oraz brzmienie przepisów obowiązujące w chwili działania i w chwili orzekania.
Tak, policja może zająć się sprawą, jeżeli z zawiadomienia wynika podejrzenie popełnienia przestępstwa. W sprawach z art. 190a § 1 i § 2 k.k. ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Zawiadomienie może złożyć także inna osoba, na przykład kobieta, z którą sprawca korespondował, ale dla skutecznego ścigania kradzieży tożsamości zasadnicze znaczenie ma wniosek osoby, której wizerunek, dane albo informacje identyfikujące zostały wykorzystane.
W praktyce organy ścigania mogą zabezpieczać korespondencję, dane konta, adresy IP, informacje od administratora portalu, zrzuty ekranu, wiadomości oraz dane urządzeń. Dlatego po ujawnieniu sprawy nie należy usuwać dowodów, kontaktować się impulsywnie z pokrzywdzonym ani wysyłać tłumaczeń, które później mogą zostać wykorzystane jako materiał dowodowy.
Jeżeli otrzymałeś wezwanie, należy sprawdzić, w jakim charakterze masz się stawić: świadka, osoby podejrzewanej czy podejrzanego. Od tego zależy zakres praw i obowiązków. Pomocne może być omówienie, jak przebiega wezwanie na przesłuchanie w sprawie stalkingu albo wykorzystania zdjęcia innej osoby.
Zgodnie z art. 71 Kodeksu postępowania karnego podejrzanym jest osoba, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której bez takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego. Podejrzany ma prawo składać wyjaśnienia, odmówić składania wyjaśnień albo odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania bez podawania przyczyn.
Niezależnie od statusu procesowego warto przed przesłuchaniem uporządkować chronologię zdarzeń, zabezpieczyć własną korespondencję, ustalić, jakie zdjęcia i dane zostały użyte, czy profil był publiczny, kto mógł go widzieć oraz czy ktoś poniósł konkretną szkodę. W sprawie karnej znaczenie mają szczegóły, a nie samo ogólne stwierdzenie, że konto było żartem.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie mogą być oceniane sprawy fałszywych profili w zależności od użytych danych, skutków dla pokrzywdzonego i zachowania sprawcy.
Marek założył profil randkowy, używając zdjęcia realnej osoby znalezionej w internecie, ale podał inne imię. Prowadził rozmowy z kobietami, a jedna z nich przesłała mu intymne zdjęcia. Gdy sprawa wyszła na jaw, kobieta zgłosiła sytuację policji. W takiej sprawie trzeba ustalić przede wszystkim, czy osoba ze zdjęcia została publicznie zidentyfikowana i czy poniosła szkodę osobistą, a także czy sposób prowadzenia korespondencji naruszył prywatność innych osób.
Anna odkryła, że ktoś utworzył konto z jej zdjęciem, zmienił imię, ale dodał szczegóły z jej życia prywatnego i zawodowego. Znajomi Anny zaczęli pytać ją o treści publikowane na profilu, co naruszyło jej reputację i prywatność. W takiej sytuacji użycie zdjęcia oraz danych pozwalających ją rozpoznać może uzasadniać zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190a § 2 k.k. oraz roszczenia cywilne.
Tomasz otrzymał wezwanie do prokuratury w sprawie fikcyjnego profilu. Przed przesłuchaniem sprawdził, czy jest wzywany jako świadek czy podejrzany, zebrał zrzuty ekranu i ustalił, kiedy konto było aktywne. Dzięki temu mógł rzeczowo wyjaśnić okoliczności sprawy i uniknąć chaotycznych wypowiedzi, które mogłyby zostać niekorzystnie zinterpretowane.
Nie zawsze. Jeżeli konto jest całkowicie fikcyjne i nie wykorzystuje wizerunku, danych ani informacji pozwalających zidentyfikować prawdziwą osobę, art. 190a § 2 k.k. może nie mieć zastosowania. Odpowiedzialność może jednak powstać, gdy konto służy do nękania, oszustwa, szantażu, naruszenia prywatności albo używa danych realnej osoby.
Może wystarczyć, jeżeli zdjęcie przedstawia realną osobę i pozwala ją zidentyfikować. Przepis nie wymaga, aby sprawca jednocześnie podał prawdziwe imię i nazwisko tej osoby. Każdorazowo trzeba jednak zbadać, czy doszło do szkody majątkowej lub osobistej.
Sam argument, że profil powstał dla żartu, nie przesądza sprawy. Znaczenie mają obiektywne okoliczności: użyte zdjęcia i dane, zasięg profilu, treść wiadomości, reakcja pokrzywdzonego oraz skutki działania. Brak zamiaru skrzywdzenia może mieć znaczenie przy ocenie winy, społecznej szkodliwości i wymiaru kary, ale nie powinien być jedyną linią obrony.
Przestępstwa z art. 190a § 1 i § 2 k.k. są ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Zawiadomienie może złożyć inna osoba, ale dla prowadzenia sprawy o kradzież tożsamości kluczowy jest wniosek osoby, której wizerunek, dane osobowe albo dane identyfikujące zostały wykorzystane.
Należy stawić się w terminie albo usprawiedliwić niestawiennictwo, ustalić swój status procesowy i nie składać pochopnych wyjaśnień bez znajomości zarzutów. Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień i korzystać z pomocy obrońcy.
Mogą mieć znaczenie, zwłaszcza jeżeli zostały uzyskane wskutek podszywania się, a pokrzywdzona osoba czuje się naruszona lub upokorzona. Jeżeli zdjęcia nie były publikowane ani używane do gróźb, ocena prawna zależy od całego kontekstu. Jeżeli osobą po drugiej stronie była osoba małoletnia, należy natychmiast przeanalizować także inne przepisy prawa karnego.
Fałszywe konto na Facebooku albo innym portalu społecznościowym nie zawsze oznacza przestępstwo, ale użycie prawdziwego zdjęcia lub danych innej osoby istotnie zwiększa ryzyko odpowiedzialności karnej. Najważniejsze jest ustalenie, czy doszło do podszywania się pod konkretną osobę, czy wykorzystano jej wizerunek lub dane identyfikujące oraz czy wyrządzono jej szkodę majątkową lub osobistą.
Jeżeli sprawa trafiła na policję lub do prokuratury, nie należy jej lekceważyć. Wezwanie może oznaczać, że organy ścigania badają już konkretny materiał dowodowy. Przed przesłuchaniem warto ustalić status procesowy, zabezpieczyć dowody i rozważyć konsultację z prawnikiem, zwłaszcza gdy w sprawie pojawia się cudzy wizerunek, korespondencja intymna albo zarzut stalkingu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
4. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
5. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 8 stycznia 2019 r., sygn. akt II AKa 194/17
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.