Kategoria: Sprawca

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dziecko wbiegło pod samochód, konsekwencje dla kierowcy

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2019-05-08

Wczoraj rano ok. godz. 7.45 jechałam do pracy i doszło do wypadku. Dziecko wbiegło mi pod koła samochodu. Przejeżdżałam przez miejscowość, miałam na liczniku prędkość 40-50 km/h. Kiedy spostrzegłam to dziecko, zahamowałam i skręciłam na pobocze, użyłam klaksonu. Pomimo wszystko dziecko uderzyło w zderzak. Zatrzymałam się i zadzwoniłam na 112. Przyjechało pogotowie i policja. Stwierdzono, że noga jest złamana. Zabrano dziecko do szpitala. Mama z okna widziała, jak wbiega na ulicę. Przeprosiłam rodziców, nie winią mnie. Poprosiłam o informacje o stanie zdrowia dziecka i jego tato zadzwonił do mnie. Okazało się, że ma pękniętą czaszkę i złamaną nogę. Co mi za to grozi? Samochód był sprawny.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dzień dobry pomimo ze w swoim pytaniu nie wyjaśniłem wszystkich szczegółów mojej sprawy, gdyż omyłkowo wysłałem tzw. roboczą, niedopracowaną wersje mojego pytania, to i tak Pan mecenas stanął na wysokości zadania i rozwiał moje wątpliwości w temacie( bez zadawania dodatkowego pytania). 
Piotr
Jasne i czytelne wskazówki i porady
Ewa
Szybka i profesjonalna pomoc. Przystępna cena za usługę. Polecam.
Bożena
Rzetelność, szybkość odpowiedzi, możliwość zadawania dodatkowych pytań
Ewa, 34 lata
Otrzymałam bardzo konkretną odpowiedź dotyczącą meritum sprawy, a przy tym powołanie się na wiele paragrafów prawnych.
Ewa
Za dotychczas otrzymana odpowiedz bardzo dziękuje. Odpowiedz na dodatkowe pytanie pozwoli mi dopiąć sprawe by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie.
Zofia, 66 lat, księgowa
Dziękuję. Bardzo pomocna porada.
Grzegorz
Pan Marcin Sądej wykazał się bardzo dobrą znajomością zagadnień podatkowych i pomimo moich wielu dodatkowych wykazał wielką cierpliwość w wyjaśnieniu mojego problemu. Wyrazy szacunku. Wielki PLUS dla serwisu eporady24 za nieodpłatną możliwość zadawania dodatkowych pytań, co w wielu przypadkach pozwala znaleźć rozwiązanie sprawy.
Jerzy, emeryt
Opinia bardzo dobra. Szybko, profesjonalnie i zrozumiale - z dobrym wyjaśnieniem dla laika.
Wojciech
Dziękuję za merytoryczną i rzeczową odpowiedź. Oczywiście kluczowym elementem są źródła przepisów. 
Nauczyciel, 56 lat
Dziękuję za fachową pomoc. POLECAM
Teresa, nauczyciel, 50 lat
Profesjonalizm, rzetelność pani adwokat. 
Joanna
Odpowiedź szybka i wyczerpująca. Bardzo pomocna możliwość zadawania pytań dodatkowych. Super!
Teresa
Bardzo dziękuję. Dokładna analiza przepisów zarówno Ustawy o Wspólnotach Gruntowych Jak i Ustawy o podatku dochodowym. Pełen profesjonalizm .
Ewa, emeryt, 61 lat
Zadowolona jestem z odpowiedzi. Pomogła mi uporządkować moje wątpliwości. 
Gabriela
Uważam serwis za bardzo profesjonalny oraz przyjazny zleceniodawcom
Elżbieta
 Szybkie odpowiedzi, ogromna wiedza, profesjonalne podejście.
Magda
Wiele godzin udzielanych mi odpowiedzi zasługuje na mój podziw i szacunek. Pełen profesjonalizm i duża cierpliwość okazana mi podczas wspólnej pracy To dla Mnie Zaszczyt. Koszt usługi niewyobrażalnie niski. P O L E C A M wszystkim.
Janusz, emeryt po studiach
Jestem zadowolony
Arkadiusz
Polecam Pana Mecenasa Lukasza Marciniak. Usluga solidna ,kompetentna ,odpowiedz wyczerpujaca i zrozumiala i mila.
Lidia
Odpowiedź wyczerpująca jak najbardziej jednak dobre jest to że w ramach jednej opłaty można zadawać dodatkowe pytania w obrębie zagadnienia.
Piotr, 54 lata
Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedź na pytania była szybka i wyczerpująca. Nigdy podczas porady prawnej nie uzyskałam tyle wiadomości. Każdemu polecę skorzystać z serwisu.
Agnieszka, księgowy, 49 lat
Gorąco polecam korzystanie z panelu ePorady24. Uzyskane informacje są rzetelne i udzielone w bardzo szybkim terminie. 
Monika, 43 lata
Dziękuję Panu. Odpowiedział Pan w sposób bardzo jasny i wyczerpujący. 
Andrzej, właściciel firmy, 55 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź oraz klarowne wyjaśnienie dodatkowych wątpliwości.
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolony, że zwróciłem się do Państwa o poradę. Jesteście naprawdę potrzebni. 
Sławomir
Dziękuję za rzeczową i dokładnie wyjaśnioną sprawę. Kolejny raz skorzystałem z Państwa usług i nie zawiodłem się .
Mariusz, ratownik medyczny kierowca, 46 lat
Dzień dobry Odpowiedz jest dokładna i rzetelna ,dużo mi wyjaśniono .
Urszula
Rzetelność, szybka odpowiedź, profesjonalizm i duża wiedza prawnicza
Jolanta, PIELĘGNIARKA
Dziekuje za wyczerpujace wyjasniene sprawy i pozdrawiam
Marzanna

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) oraz Kodeksu karnego (K.k.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż na ten moment nie jest Pani stroną postępowania, albowiem po pierwsze trudno uznać, czy jest Pani pokrzywdzoną, czy sprawczynią zdarzenia. O ile zdaję sobie sprawę z faktu, że Pani nie poczuwa się do winy i co najważniejsze, rodzice dziecka także nie mają do Pani pretensji, o tyle proszę zauważyć, że stanowisko rodziców może ulec zmianie z chwilą, kiedy zechcą skorzystać z pomocy prawnej.

Co na ten moment powinna Pani uczynić, to spróbować uzyskać od rodziców dziecka potwierdzenia, że samo wbiegło pod koła jadącego samochodu. Potwierdzenie może mieć formę SMS, mail, rozmowy (wówczas konieczny byłby świadek, który potwierdziłby przed sądem takie przyznanie). O ile ma Pani taką możliwość, proszę udać się z osobą bliską do rodziców dziecka pod pretekstem rozmowy i ustalenia stanu jego zdrowia. Wówczas, o ile nadarzy się do tego okazja, powinna Pani zadać pytanie zmierzające do ustalenia, czy rodzice widzieli, jak do tego doszło. O ile rodzice nie zmienili jeszcze stanowiska, wówczas zapewne potwierdzą to, co mówili dotychczas. Jeśli jednak zmienią stanowisko, może Pani ciągnąć temat i próbować ustalić, skąd taka nagła zmiana stanowiska. Wówczas przybyła z Panią osoba albo zostanie przez Panią wykorzystana, albo nie ujawni Pani tego świadka.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Obecnie policja będzie ustalała, z jaką prędkością prowadziła Pani samochód, czy poruszała się Pani po jezdni prawidłowo, czy na miejscu zdarzenia widoczne były ślady hamowania itp. Zachodzi pytanie, czy przybyła na miejsce policja rozpytywała Panią i rodziców dziecka na okoliczności zdarzenia. Powyższe będzie miało istotne znaczenie dla dalszych losów sprawy. Jeżeli bowiem rodzice byli rozpytywani i wskazali, że dziecko samo wbiegło pod koła, nie sądzę, by cokolwiek Pani groziło, pod warunkiem że jechała Pani prawidłowo (zgodnie z przepisami ruchu drogowego dla tego miejsca). Proszę zważyć także na jedną istotną kwestię, jeżeli w notatce wskazane zostanie, że dziecko samo wbiegło pod koła pojazdu, wówczas zmiana stanowiska przez rodziców będzie mało wiarygodna.

Zdarzenie winno być zakwalifikowane z art. 177 § 1 K.k., zgodnie z którym – kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Istotny w Pani sprawie jest pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 listopada 1998 r., sygn. akt I KZP 16/98, w którego tezie wskazano, iż „nie popełnia przestępstwa, kto naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała lub rozstrój zdrowia trwające nie dłużej niż siedem dni.”

Sąd Najwyższy w wyroku z 17 czerwca 1983 r., sygn. akt IV 113/83, OSNPG 1984, stwierdził: „Kierowca ma obowiązek nie tylko prowadzić pojazd zgodnie z obowiązującymi nakazami i zakazami, lecz winien on także prowadzić pojazd w sposób rozważny i ostrożny. Oznacza to, że kierujący pojazdem winien zachować bezpieczną szybkość, czyli dostosować ją do konkretnych warunków drogowych, a m.in. do natężenia ruchu, warunków atmosferycznych, widoczności, nawierzchni i predyspozycji kierowcy”.

Pojęcie uszczerbku na zdrowiu obejmuje swoim zakresem naruszenie czynności narządu ciała (określane również jako uszkodzenie ciała), jak i wywołanie rozstroju zdrowia (zob. A. Marek, Kodeks..., s. 319). W treści art. 157 § 1 K.k. mowa jest o naruszeniu czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innym niż określony w art. 156 § 1 K.k. (ciężki uszczerbek na zdrowiu).

O ile zatem policja ustali, że prowadziła Pani pojazd z dozwoloną prędkością, a nawet mniejszą, adekwatną do warunków atmosferycznych, widoczności i predyspozycji kierowcy, wówczas nie sądzę, by mógł być postawiony Pani zarzut. Jeżeli jednak okaże się, że Pani zawiniła, choćby nieumyślnie, wówczas może mieć do czynienia z sytuacją, kiedy zostanie Pani postawiony zarzut. Wówczas jednak powinna się Pani starać o warunkowe umorzenie postępowania karnego.

W pierwszej kolejności zatem organa ścigania będą zmuszone do zbadania, co było przyczyną wypadku i czy Pani osoba w jakikolwiek sposób zawiniła. Jak podnosi się bowiem w literaturze: „odpowiedzialność karna za spowodowanie wypadku komunikacyjnego możliwa jest w razie ustalenia, że w wyniku naruszenia obowiązującej sprawcę w konkretnych okolicznościach zasady (zasad) bezpieczeństwa doszło do powstania określonych w ustawie skutków”*.

Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.

Warunkowe umorzenie postępowania nie jest bowiem skazaniem w rozumieniu karnoprocesowym. Wskazać należy na postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 17 maja 2000 r., sygn. akt I KZP 7/2000, zgodnie z którym „w trybie przewidzianym w art. 387 kpk dopuszczalne jest tylko wydanie wyroku skazującego, a nie wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne”. Sąd Najwyższy rozróżnia zatem skazanie od warunkowego umorzenie postępowania.

Podobne stanowisko przyjmowane jest w doktrynie. Podkreśla się, iż wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne nie jest wyrokiem skazującym (zob. np. A. Bulsiewicz i inni: Przebieg postępowania karnego, Toruń 1999, str. 163; K. Marszał: Proces karny, Katowice 1997, str. 247-248; S. Waltoś: Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 1998, str. 46; J. Bratoszewski i inni: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1998, t. II, str. 350-351; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. I, Warszawa 1999, str. 429).

* Szwarczyk Maciej, Michalska-Warias Aneta, Piórkowska-Flieger Joanna, Bojarski Tadeusz (red.), Najnowsze wydanie: Kodeks karny. Komentarz. Warszawa 2007 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie II) ss. 784

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przekroczenie obrony koniecznej przez zawodowego żołnierza

Jestem żołnierzem zawodowym i zostałem oskarżony o czyn z art. 157 § 2 K.k. Zacznę od tego, że poszkodowany, którego uderzyłem, wcześniej zaatakował mnie przy użyciu kija bejsbolowego, dokonując wymuszenia rozbójniczego. Moim wielkim błędem było to, że nie zgłosiłem wtedy sprawy na policję. Spotkałem go 4 miesiące w pubie, gdzie zaczął mnie agresywnie odpychać, krzycząc wulgaryzmy. W panice niestety uderzyłem go kuflem z piwem. Zraniłem go. Początkowo lekarz zakwalifikował jego obrażenia na nieprzekraczające 7 dni, jednak po roku wskazał na trwałe ślady na twarzy w postaci blizny. Jakiego wyroku w tej sprawie mogę się spodziewać i jakie kroki powinienem podjąć? Czy jako żołnierz zawodowy mam szansę na dalszą pracę w wojsku, czy powinienem jak najszybciej zwolnić się do cywila? Jak szybko działa żandarmeria wojskowa, tzn. jak szybko od ogłoszenia wyroku mogę spodziewać się, że informacja dotrze do mojej jednostki wojskowej?

Podrobienie podpisów w celu otrzymania kredytu

Jestem po rozwodzie, teraz czeka mnie sprawa o podział majątku. Przypuszczam, że była małżonka mogła podrobić podpisy rodziców, w celu otrzymania kredytu na budowę domu. Jaka z tego powodu może ją spotkać kara, a także jaki wpływ ma to na ważność umowy?

Co grozi za próbę zakupu nielegalnego dokumentu?

Znalazłem ogłoszenie o załatwianiu legalnego prawa jazdy i skusiłem się na nie. Przelałem pieniądze i okazało się, że sprzedawca jest z policji (pełnomocnik prokuratora) i szuka takich osób jak ja. Co mi grozi za próbę zakupu nielegalnego dokumentu?

Co grozi za odjechanie z miejsca wypadku bez poszkodowanych?

Nocą, przy próbie zjazdu z ronda wpadłem w poślizg i uderzyłem w barierkę oddzielającą dwa pasy ruchu. Mimo to auto było nadal sprawne, a ja, będąc w szoku, odjechałem z miejsca wypadku i zaparkowałem na następnej ulicy. Barierka została zniszczona, auto też mocno ucierpiało. Zaraz jednak wróciłem na to miejsce i posprzątałem resztki karoserii. Sprawy nie zgłosiłem na policję, następnego dnia odholowałem auto do warsztatu. Moje obawy budzi to, że prawdopodobnie zostanę zidentyfikowany przez monitoring i mogę zostać posądzony o ucieczkę z miejsca zdarzenia. Chciałbym się zgłosić na policję i po prostu przyjąć mandat, ale boje się, że moje oddalenie się z tego miejsca zostanie źle przyjęte i konsekwencje będą poważniejsze. Co mi grozi za odjechanie z miejsca wypadku bez poszkodowanych? Lepiej się zgłosić, czy czekać? Obawiam się, że mogę zostać potraktowany na równi z osobą pijaną, stracę uprawnienia albo nawet trafię do więzienia. W wypadku nikt nie ucierpiał, nie było świadków, jedynie samochód i barierka zostały zniszczone.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »