• Stan prawny na: 2026-05-17
Składanie fałszywych zeznań z art. 233 Kodeksu karnego co do zasady przedawnia się po 15 latach, jeżeli chodzi o typ podstawowy zagrożony karą do 8 lat pozbawienia wolności. W niektórych przypadkach termin może być krótszy albo wydłużyć się po wszczęciu postępowania.
Wyjaśniamy, jak liczyć przedawnienie, co oznacza pouczenie świadka o odpowiedzialności karnej i dlaczego zeznania sprzed 8 lat zwykle nadal mogą skutkować zarzutami.

Problem często pojawia się po latach od zakończenia sprawy cywilnej, np. spadkowej. Ktoś twierdzi, że świadek albo uczestnik postępowania złożył nieprawdziwe zeznania, a następnie pyta, czy po kilku lub kilkunastu latach nadal można postawić zarzut z art. 233 Kodeksu karnego.
Odpowiedź zależy od kilku elementów: jak zakwalifikowano czyn, kiedy dokładnie złożono zeznania, czy osoba była pouczona o odpowiedzialności karnej, czy zeznania miały znaczenie dla sprawy oraz czy w terminie przedawnienia wszczęto postępowanie. W opisanej sytuacji, gdy od zeznań minęło 8 lat, typ podstawowy fałszywych zeznań zwykle nie jest jeszcze przedawniony.
Zgodnie z art. 233 Kodeksu karnego odpowiedzialności karnej podlega osoba, która składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym albo w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę. Chodzi więc nie tylko o aktywne powiedzenie nieprawdy, ale także o przemilczenie istotnych faktów, jeżeli osoba miała obowiązek je ujawnić.
W sprawie spadkowej odpowiedzialność może dotyczyć przede wszystkim świadka, a w określonych sytuacjach także strony lub uczestnika przesłuchiwanego w trybie przewidzianym przez przepisy postępowania cywilnego. Sam konflikt rodzinny, błędna ocena faktów albo nieprecyzyjna pamięć nie wystarczają jeszcze do odpowiedzialności karnej. Trzeba wykazać, że zeznanie było obiektywnie nieprawdziwe lub że doszło do zatajenia prawdy oraz że osoba działała umyślnie.
Kluczowy jest również warunek formalny z art. 233 § 2 k.k. Osoba przyjmująca zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, musi uprzedzić zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie albo odebrać od niego przyrzeczenie. W procesie cywilnym świadek przed przesłuchaniem jest uprzedzany o prawie odmowy zeznań i odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, a przy przesłuchaniu stron znaczenie ma także to, czy i kiedy odebrano przyrzeczenie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowy typ przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. To właśnie ta górna granica kary ma znaczenie przy ustalaniu terminu przedawnienia.
Ustawa przewiduje też łagodniejszy typ czynu. Jeżeli sprawca zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu albo osobie najbliższej, zastosowanie może mieć art. 233 § 1a k.k., zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ta kwalifikacja nie działa automatycznie; trzeba ją ocenić na podstawie realnych okoliczności przesłuchania.
Osobne zasady dotyczą biegłych, rzeczoznawców i tłumaczy. Fałszywa opinia, ekspertyza albo tłumaczenie z art. 233 § 4 k.k. jest zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności, a nieumyślne działanie biegłego, rzeczoznawcy lub tłumacza narażające na istotną szkodę interes publiczny może podlegać karze do 3 lat pozbawienia wolności.
Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli fałszywe zeznanie dotyczyło okoliczności niemogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy albo sprawca dobrowolnie sprostował fałszywe zeznanie, zanim zapadło choćby nieprawomocne rozstrzygnięcie.
Przedawnienie karalności określa art. 101 Kodeksu karnego. Dla występku zagrożonego karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat termin wynosi 15 lat. Ponieważ art. 233 § 1 k.k. przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności, podstawowy termin przedawnienia tego przestępstwa wynosi 15 lat.
W praktyce oznacza to, że fałszywe zeznania złożone 8 lat temu co do zasady nadal mogą być ścigane, o ile spełnione są pozostałe przesłanki odpowiedzialności. Tak samo liczy się przedawnienie innych występków zagrożonych karą powyżej 5 lat, bo decyduje górna granica ustawowego zagrożenia, a nie kara, którą sąd prawdopodobnie wymierzyłby w konkretnej sprawie.
Jeżeli jednak czyn miałby być zakwalifikowany z art. 233 § 1a k.k., czyli jako złożenie nieprawdziwych zeznań z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą zeznającemu lub jego najbliższym, podstawowy termin przedawnienia wynosi 10 lat. Wynika to z tego, że ten typ czynu jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności, a więc przekracza próg 3 lat, ale nie przekracza 5 lat.
Bieg przedawnienia co do zasady rozpoczyna się od czasu popełnienia czynu. Przy fałszywych zeznaniach będzie to najczęściej dzień złożenia zeznania, a gdy zachowanie obejmowało dłuższy okres, znaczenie może mieć ostatni dzień wypełniania znamion przestępstwa. W podobnych sprawach warto sprawdzić, jak ustala się początek biegu terminu przedawnienia karalności, ponieważ błędne przyjęcie daty początkowej może całkowicie zmienić ocenę sprawy.
Trzeba też pamiętać o art. 102 k.k. Jeżeli w podstawowym okresie przedawnienia wszczęto postępowanie, karalność przestępstw określonych w art. 101 § 1 k.k. ustaje dopiero z upływem 10 lat od zakończenia tego okresu. Dla art. 233 § 1 k.k. może to w praktyce oznaczać nie 15, lecz nawet 25 lat od czynu. Przy ocenie sprawy pomocne jest również ustalenie, jak liczyć 15-letni termin przedawnienia, zwłaszcza gdy postępowanie karne zostało wszczęte po kilku latach.
Najważniejszy jest protokół rozprawy lub zapis przesłuchania. To z niego powinno wynikać, w jakim charakterze dana osoba została przesłuchana, czy została pouczona o odpowiedzialności karnej, czy odebrano od niej przyrzeczenie, jakie dokładnie pytania zadano i jaka była treść odpowiedzi.
Warto ustalić w szczególności:
Jeżeli fałszywe zeznania miały znaczenie dla prawomocnego orzeczenia spadkowego, konsekwencje mogą wykraczać poza odpowiedzialność karną. W określonych sytuacjach może pojawić się także pytanie o wznowienie postępowania cywilnego albo inne działania zmierzające do podważenia skutków wcześniejszego rozstrzygnięcia. To wymaga jednak osobnej analizy terminów i podstaw z Kodeksu postępowania cywilnego.
Nie każda nieprawda wypowiedziana w sądzie prowadzi do skazania. Po pierwsze, konieczne jest wykazanie umyślności. Po drugie, znaczenie ma prawidłowe pouczenie albo przyrzeczenie. Po trzecie, w określonych przypadkach osoba mogła mieć prawo odmówić zeznań lub odpowiedzi na pytanie.
Art. 233 § 3 k.k. przewiduje, że nie podlega karze za czyn z art. 233 § 1a k.k. ten, kto składa fałszywe zeznanie, nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania. W sprawach cywilnych świadek może odmówić odpowiedzi m.in. wtedy, gdy odpowiedź mogłaby narazić jego lub jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę albo dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową.
Znaczenie może mieć również dobrowolne sprostowanie nieprawdziwych zeznań. Nie zawsze wyłącza ono odpowiedzialność, ale może pozwolić sądowi na nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpienie od jej wymierzenia, jeżeli nastąpiło zanim zapadło choćby nieprawomocne rozstrzygnięcie.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać ocena przedawnienia i odpowiedzialności za fałszywe zeznania.
W sprawie o stwierdzenie nabycia spadku świadek zeznał, że spadkodawca nie pozostawił żadnych dokumentów dotyczących majątku, choć wiedział o pisemnym oświadczeniu przechowywanym w domu. Po 8 latach inny członek rodziny odnalazł dokument i złożył zawiadomienie. Jeżeli świadek był prawidłowo pouczony, a zeznanie mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie, typ podstawowy z art. 233 § 1 k.k. zasadniczo nie jest jeszcze przedawniony.
Świadek w sprawie cywilnej zataił okoliczności, które mogłyby narazić go na odpowiedzialność karną za własne wcześniejsze zachowanie. Po 11 latach pojawia się zawiadomienie o fałszywych zeznaniach. Jeżeli zachowanie należy zakwalifikować z art. 233 § 1a k.k. i wcześniej nie wszczęto postępowania, trzeba rozważyć 10-letni podstawowy termin przedawnienia. Wynik zależy jednak od tego, czy rzeczywiście chodziło o obawę przed odpowiedzialnością karną i czy zachodzą przesłanki tego przepisu.
Uczestnik postępowania spadkowego najpierw został przesłuchany informacyjnie, a później sąd przesłuchał go ponownie po odebraniu przyrzeczenia i uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej. Dopiero druga wypowiedź zawierała nieprawdę dotyczącą istotnego składnika majątku. Przy ocenie odpowiedzialności należy oddzielić oba etapy przesłuchania i sprawdzić, z którym momentem można wiązać ewentualny czyn zabroniony.
Najczęściej nie, jeżeli chodzi o typ podstawowy z art. 233 § 1 k.k., ponieważ jego podstawowy termin przedawnienia wynosi 15 lat. Inaczej może być przy kwalifikacji z art. 233 § 1a k.k. albo gdy konkretne okoliczności wpływają na początek lub wydłużenie biegu terminu.
Co do zasady od dnia złożenia fałszywego zeznania. Jeżeli zachowanie trwało dłużej niż jeden dzień, bieg przedawnienia może rozpocząć się z upływem ostatniego dnia, w którym sprawca swoim zachowaniem wypełniał znamiona przestępstwa.
Tak. Jeżeli w okresie przedawnienia wszczęto postępowanie, karalność przestępstw określonych w art. 101 § 1 k.k. ustaje z upływem 10 lat od zakończenia podstawowego terminu. Dla art. 233 § 1 k.k. może to oznaczać łącznie nawet 25 lat.
Tak. Art. 233 § 2 k.k. wymaga, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie albo odebrał od niego przyrzeczenie. Brak takiego elementu może być istotnym argumentem obrony.
Tak. Art. 233 k.k. obejmuje zarówno zeznanie nieprawdy, jak i zatajenie prawdy. Odpowiedzialność wymaga jednak, aby przemilczona okoliczność miała znaczenie dla postępowania i aby można było przypisać osobie umyślne działanie.
Składanie fałszywych zeznań jest poważnym przestępstwem przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. W typie podstawowym z art. 233 § 1 k.k. grozi za nie kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a podstawowy termin przedawnienia wynosi 15 lat. Jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie, termin może wydłużyć się o kolejne 10 lat.
W sprawie dotyczącej zeznań sprzed 8 lat nie należy więc zakładać, że odpowiedzialność karna ustała. Trzeba sprawdzić kwalifikację prawną czynu, protokół przesłuchania, pouczenia, przyrzeczenie, znaczenie zeznań dla rozstrzygnięcia oraz to, czy postępowanie karne zostało wszczęte przed upływem terminu przedawnienia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 101, art. 102 i art. 233.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, w szczególności art. 261, art. 266 i art. 304.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Michał Soćko
Ukończył w 2010 r. stacjonarne studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, zwieńczone ocenę bardzo dobrą na dyplomie. Następnie, w latach 2011-2013, odbył aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Lublinie,...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.