Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mandatami lub wykroczeniami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zarysowanie samochodu na parkingu i ucieczka się z miejsca zdarzenia

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2020-03-02

Wyjeżdżając z parkingu przed supermarketem, zarysowałam stojący na parkingu samochód. Ponieważ po przejechaniu obok tego samochodu musiałam kontynuować jazdę do przodu (wyjazd jest drogą jednokierunkową), to oddaliłam się z tego miejsca. Zaparkowałam na sąsiedniej ulicy i wróciłam na miejsce zdarzenia, żeby zostawić za wycieraczkami swój numer telefonu. Trwało to kilkanaście minut. Niestety tego pojazdu już tam nie było. Zgłosiłam się więc na policję (zbadano moją trzeźwość i spisano notatkę ze zdarzenia). Czy będzie to potraktowane jako ucieczka z miejsca zdarzenia? Monitoring prawdopodobnie zarejestrował zdarzenie, ale również fakt mojego powrotu.

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zarysowanie samochodu na parkingu i ucieczka się z miejsca zdarzenia

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu wykroczeń zwanego dalej K.w., przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Dochodzenie zwrotu od kierowcy winnego zdarzenia drogowego

W pierwszej kolejności pragnę poinformować o treści art. 43 z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zgodnie z którym „zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia”.

Ucieczka z miejsca zdarzenia drogowego

Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym „zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia”. 

„Roszczenie regresowe zakładu ubezpieczeń, chociaż niewątpliwie pozostaje w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia OC, nie jest roszczeniem z umowy ubezpieczenia w rozumieniu tego przepisu. Ponadto jednolitość regulacji regresu nietypowego w art. 43 ustawy przemawia przeciwko różnicowaniu podstaw prawnych terminów przedawnienia roszczeń przeciwko ubezpieczającym (art. 819 § 1 k.c.) i innym ubezpieczonym, niebędącym stroną umowy ubezpieczenia (art. 118 k.c.). W konsekwencji, skoro nie zachodzą podstawy do stosowania w/w przepisów szczególnych, termin przedawnienia roszczenia zakładu ubezpieczeń do ubezpieczonego sprawcy szkody powinien być ustalany zgodnie z treścią art. 118 in fine k.c., zgodnie z którym roszczenie ubezpieczyciela jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przedawnia się w terminie 3 lat od dnia wypłaty odszkodowania poszkodowanemu”.

Korzystny dla Pani pogląd wyrażony został przez Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt II Ca 237/09, zgodnie którym „sformułowanie zbiegł z miejsca zdarzenia użyte w art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) nie może być utożsamiane z pojęciem zbiegnięcia z miejsca zdarzenia funkcjonującym na gruncie prawa karnego materialnego (art. 178 k.k.). Zastosowanie dyspozycji art. 43 pkt 4 ustawy wymaga ustalenia, iż sprawca kolizji drogowej opuścił miejsce zdarzenia świadomie, bez spełnienia ciążących na nim obowiązków wynikających z art. 16 ustawy, w celu uniknięcia odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę (wina umyślna lub rażące niedbalstwo)”.

Powrót na miejsce zdarzenia przez sprawcę

Innymi słowy konieczne będzie ustalenie, czy miała Pani wiedzę o zarysowaniu pojazdu, czy też nie. Z treści Pani pytania można wywodzić, że tak, gdyż wróciła Pani na miejsce zdarzenia, pojechała na policję. Niemniej zagadkowa dla mnie pozostaje kwestia, dlaczego od razu nie zostawiła Pani kartki ze swoimi namiarami, lecz przepakowała Pani samochód i dopiero po jakimś czasie wróciła na miejsce zdarzenia. Zachowanie takie może świadczyć o tym, że dopiero po jakimś czasie uświadomiła Pani sobie, jakie mogą być konsekwencje, i postanowiła wrócić. Zachowanie firmy ubezpieczeniowej będzie zależało od tego, co zostanie wpisane we wniosku o ukaranie – o ile sprawa o wykroczenie została zgłoszona na policji. Zasadne jest zatem pilnowanie, by w żadnym dokumencie nie został użyty zwrot „zbiegł z miejsca zdarzenia”, bowiem powyższe może spowodować, że firma ubezpieczeniowa zechce ściągnąć od Pani należność wypłaconą pokrzywdzonemu, o ile jakakolwiek kwota w ogóle została mu wypłacona.

Fakt powrotu i zgłoszenie się na policję na pewno przemawia na Pani korzyść, ale trzeba zadba o to, by w notatce, względnie protokole, znalazło się stwierdzenie, że Pani nie uciekła, a jedynie w celu udrożnienia ruchu musiała przeparkować samochód. By dopilnować powyższego, konieczne jest pojechanie na policje i wskazanie, iż Pani nie zbiegła z miejsca kolizji, lecz udrożniła ruch. Na policję jako wykroczenie może zgłosić właściciel poszkodowanego samochodu. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mandatami lub wykroczeniami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zatrzymanie prawa jazdy w Czechach za jazdę po alkoholu

Zatrzymanie prawa jazdy w Czechach za jazdę po alkoholu

Witam zostało mi zatrzymane prawo jazdy w Czechach za jazdę pod wpływem alkoholu. Powiedziano mi, że w ciągu około dwóch tygodni odeślą je do...

Zmiana organizacji ruchu i mandat za jazdę pod prąd

Nastąpiła zmiana organizacji ruchu i wjechałem w ulicę pod prąd, która została zamknięta w jednym kierunku dla pojazdów prywatnych. Od kilku...

 

Zatrzymane prawo jazdy za za nieustąpienie pierwszeństwa i potrącenie rowerzysty

Wczoraj nie ustąpiłem pierwszeństwa rowerzyście i lekko go potrąciłem. Obrażenia to tylko obtarcie i guz na czole poszkodowanego. Pogotowie...

 

Zdjęcie z fotoradary - jak uniknąć punktów?

Mam pytanie dotyczące mandatu z fotoradaru za przekroczenie prędkości. Jeżeli na zdjęciu z fotoradaru widać dobrze twarz kierowcy, czy można...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »