• Stan prawny na: 2026-05-21
Jeżeli po zakupie na OLX sprzedawca znika, nie odbiera telefonu i nie wysyła towaru, sprawę trzeba ocenić równolegle jako możliwe oszustwo z art. 286 K.k. oraz niewykonanie umowy sprzedaży. Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów, zgłoszenie sprawy Policji lub prokuraturze i dochodzenie zwrotu pieniędzy.
W artykule wyjaśniamy, kiedy brak wysyłki może być przestępstwem, co wpisać w zawiadomieniu, jakie prawa ma pokrzywdzony i jak odzyskiwać zapłaconą kwotę.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W przypadku zakupu od osoby prywatnej przez portal ogłoszeniowy najpierw trzeba oddzielić zwykły spór cywilny od sytuacji, która może świadczyć o oszustwie. Jeżeli sprzedawca ma realny problem z wysyłką, odpowiada na wiadomości, podaje numer nadania albo proponuje zwrot pieniędzy, sprawa może pozostać na gruncie niewykonania umowy. Jeżeli jednak po otrzymaniu przelewu kontakt się urywa, telefon milczy, dane wyglądają na fałszywe, a ogłoszenie znika, warto działać tak, jak przy podejrzeniu przestępstwa. Osobno omawiamy także oszustwa internetowe.
Najważniejsze jest zachowanie dowodów. Zrób zrzuty ekranu ogłoszenia, profilu sprzedawcy i rozmów, pobierz potwierdzenie przelewu, zanotuj numer rachunku, numer telefonu, adres e-mail, datę i godzinę transakcji oraz wszystkie próby kontaktu. Jeżeli sprzedawca podał numer przesyłki, sprawdź go u przewoźnika i zapisz wynik. Nie usuwaj rozmów z komunikatora i nie ograniczaj się do samego opisu sytuacji.
Przed zgłoszeniem sprawy można wysłać sprzedawcy krótkie, rzeczowe wezwanie: albo niech wyśle towar i poda numer nadania, albo zwróci pieniądze w wyznaczonym terminie. Nie ma jednak obowiązku długiego czekania, gdy okoliczności wskazują na wyłudzenie. Przy sprzedaży internetowej warto odróżnić zwykły spór od ryzyka, jakie niesie sprzedaż na Allegro bez działalności.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowe znaczenie ma art. 286 § 1 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem oszustwo polega na doprowadzeniu innej osoby, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd, wyzyskanie błędu albo niezdolności do należytego pojmowania działania. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W wypadku mniejszej wagi grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
W praktyce przy zakupach internetowych kluczowe jest ustalenie, czy sprzedawca już w chwili przyjmowania pieniędzy zamierzał wprowadzić kupującego w błąd. Oszustwem może być np. wystawienie nieistniejącego aparatu, posługiwanie się cudzymi danymi, przyjmowanie wpłat od wielu osób za ten sam przedmiot, natychmiastowe zerwanie kontaktu po przelewie albo używanie rachunku bankowego słupa. Sam fakt, że paczka się opóźniła, nie wystarcza jeszcze do przypisania przestępstwa.
Podobne sytuacje opisujemy szerzej w artykule o tym, czym jest oszustwo w sklepie internetowym.
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa można złożyć w jednostce Policji albo w prokuraturze. Zgodnie z art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego każdy, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. W przypadku oszustwa na szkodę osoby obcej nie jest potrzebny szczególny wniosek o ściganie; wyjątek dotyczy sytuacji, gdy czyn popełniono na szkodę osoby najbliższej. Pokrewną sytuacją jest zamówienie za pobraniem na znajomego, gdzie problem dotyczy użycia cudzych danych przy zakupie.
W zawiadomieniu opisz chronologicznie: gdzie znalazłeś ogłoszenie, co było przedmiotem sprzedaży, jaką kwotę przelałeś, na jaki rachunek, jakie dane podał sprzedawca, kiedy kontakt się urwał i jakie dowody załączasz. Warto wskazać, że chodzi o możliwość popełnienia oszustwa z art. 286 K.k., ale nie trzeba samodzielnie przesądzać kwalifikacji prawnej. Organ ścigania oceni ją na podstawie zebranych dowodów.
Przy zgłoszeniu przydatne będą: potwierdzenie przelewu, link lub zrzut ekranu ogłoszenia, rozmowy z komunikatora, wiadomości e-mail, numer telefonu, numer rachunku bankowego, nazwa profilu, potwierdzenie braku przesyłki oraz informacja, czy znalazły się inne osoby poszkodowane. Praktyczne kroki po takim zdarzeniu opisuje także poradnik: jak działać po oszustwie internetowym.
Równolegle warto zgłosić transakcję do portalu ogłoszeniowego i swojego banku. Bank nie gwarantuje cofnięcia zwykłego przelewu, ale szybkie zgłoszenie może pomóc w próbie odzyskania środków lub zabezpieczeniu informacji o rachunku odbiorcy dla organów ścigania.
Należy unikać gróźb, nękania i publicznego publikowania danych osoby, którą uznajemy za sprzedawcę. Nawet jeżeli podejrzenie jest uzasadnione, nie mamy pewności, czy dane nie należą do osoby trzeciej albo czy nie zostały wykorzystane bez jej wiedzy. Nieostrożne wpisy w internecie mogą prowadzić do zarzutów naruszenia dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego.
Kontakt ze sprzedawcą powinien być krótki i dowodowy. Najlepiej pisać wiadomości, które później można wydrukować lub zapisać: wezwanie do wydania rzeczy, żądanie numeru nadania, wezwanie do zwrotu ceny. Nie warto wdawać się w emocjonalną wymianę zdań ani wysyłać wielokrotnych wiadomości co kilka minut.
Po złożeniu zawiadomienia osoba, która zapłaciła za towar i poniosła szkodę, co do zasady występuje jako pokrzywdzony. W postępowaniu przygotowawczym może składać wnioski dowodowe, przekazywać nowe informacje, ustanowić pełnomocnika i korzystać z uprawnień, o których powinna zostać pouczona. Jeżeli zapadnie postanowienie o odmowie wszczęcia albo o umorzeniu postępowania, pokrzywdzonemu przysługuje zażalenie na zasadach określonych w art. 306 K.p.k.
Jeżeli sprawa trafi do sądu, pokrzywdzony może działać jako oskarżyciel posiłkowy obok oskarżyciela publicznego albo zamiast niego w przypadkach przewidzianych przepisami. Oświadczenie o działaniu w takim charakterze składa się do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej.
Jeżeli okaże się, że podobnie pokrzywdzonych jest więcej, warto zebrać informacje o schemacie działania sprawcy i przekazać je organom ścigania. Przy wielu poszkodowanych może mieć znaczenie wspólne dochodzenie roszczeń od oszusta, choć wybór drogi prawnej zależy od liczby osób, dowodów i ustalonych danych sprawcy.
Droga karna służy przede wszystkim ustaleniu sprawcy i odpowiedzialności karnej, ale może pomóc także w odzyskaniu pieniędzy. Na podstawie art. 46 § 1 Kodeksu karnego, w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego orzeka, obowiązek naprawienia szkody w całości albo w części. Wniosek taki można złożyć aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, o czym mówi art. 49a K.p.k. W praktyce warto złożyć go jak najwcześniej i podać konkretną kwotę, np. cenę towaru oraz inne udokumentowane koszty.
Jeżeli sąd nie zasądzi całej należności albo postępowanie karne nie doprowadzi do pełnego zaspokojenia roszczenia, pozostaje droga cywilna. Sprzedawca, który zawarł umowę sprzedaży, ma obowiązek wydać rzecz, a kupujący ma obowiązek zapłacić cenę. Wynika to z art. 535 Kodeksu cywilnego. Jeżeli sprzedawca nie wykonuje umowy, może odpowiadać za szkodę na podstawie art. 471 K.c., chyba że wykaże, że niewykonanie wynika z okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.
W pozwie cywilnym trzeba prawidłowo oznaczyć pozwanego. Jeżeli znasz tylko numer rachunku, telefon i prawdopodobnie fałszywe imię oraz nazwisko, samodzielne wniesienie pozwu może być przedwczesne. Właśnie dlatego w sprawach internetowych postępowanie karne bywa praktycznie potrzebne do ustalenia danych osoby korzystającej z rachunku, telefonu lub profilu.
Poniższe przykłady pokazują, że podobne zdarzenia mogą wymagać różnych działań w zależności od dowodów, zachowania sprzedawcy i tego, czy problem dotyczy jednej osoby, czy większej liczby pokrzywdzonych.
Pan Adam kupił obiektyw fotograficzny za 2400 zł. Sprzedawca przesłał zdjęcia, naciskał na szybki przelew i obiecał wysyłkę tego samego dnia. Po zaksięgowaniu pieniędzy usunął ogłoszenie i przestał odbierać telefon. Adam zabezpieczył rozmowy, potwierdzenie przelewu, numer rachunku i zrzut profilu, a następnie złożył zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa. W takiej sytuacji okoliczności mogą wskazywać, że sprzedawca od początku nie zamierzał wysłać rzeczy.
Pani Karolina kupiła używany rower. Sprzedawca przez kilka dni odpowiadał na wiadomości i przesłał zdjęcie potwierdzenia nadania, ale numer przesyłki okazał się błędny. Po wezwaniu do wyjaśnień zwrócił część pieniędzy i poprosił o dodatkowy termin. Karolina zachowała korespondencję i wyznaczyła ostateczny termin zwrotu reszty kwoty. Dopiero dalszy brak zapłaty i niespójne wyjaśnienia mogą uzasadniać zawiadomienie organów ścigania oraz równoległe przygotowanie roszczenia cywilnego.
Kilka osób znalazło w sieci identyczne ogłoszenia dotyczące konsoli do gier. Każda przelała pieniądze na ten sam rachunek, a po wpłacie kontakt urywał się według takiego samego schematu. W takiej sytuacji warto przekazać organom ścigania informacje o innych poszkodowanych, numery ogłoszeń i powtarzający się sposób działania. Może to ułatwić ustalenie sprawcy i wykazać, że nie chodziło o pojedynczy spór o opóźnioną wysyłkę. W powiązanym kontekście warto sprawdzić również sprzedaż kont gier.
Nie. Oszustwo wymaga wykazania, że sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wprowadził kupującego w błąd albo wykorzystał jego błąd. Zwykłe opóźnienie, pomyłka przewoźnika lub nagły problem życiowy sprzedawcy nie przesądzają jeszcze o przestępstwie. Podejrzenie rośnie, gdy sprzedawca znika po przelewie, posługuje się fałszywymi danymi albo przyjmuje wpłaty od wielu osób.
Tak. W zawiadomieniu należy podać wszystkie posiadane dane, nawet jeżeli są niepełne. Numer rachunku, telefon, adres e-mail, profil w serwisie i potwierdzenie przelewu mogą pomóc organom ścigania w ustaleniu osoby, która faktycznie korzystała z tych danych.
Nie zawsze. Wezwanie jest przydatne dowodowo i może rozwiązać sprawę bez postępowania, ale nie jest warunkiem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa. Jeżeli z okoliczności wynika wyłudzenie, można zawiadomić Policję lub prokuraturę od razu.
Tak, jeżeli dojdzie do skazania, warto złożyć wniosek o obowiązek naprawienia szkody na podstawie art. 46 K.k. Wniosek powinien wskazywać konkretną kwotę i dowody zapłaty. Jeżeli orzeczenie karne nie obejmie całej należności, pozostałej części można dochodzić w postępowaniu cywilnym.
Możesz, ale pozew wymaga prawidłowego oznaczenia pozwanego. Jeżeli dane są fałszywe albo nie masz adresu, praktycznie łatwiej najpierw złożyć zawiadomienie i poczekać na ustalenia organów ścigania. Gdy dane sprawcy zostaną ustalone, można ocenić, czy lepszy będzie wniosek w sprawie karnej, pozew cywilny, czy oba działania równolegle.
Przy niedostarczeniu towaru kupionego na OLX trzeba działać szybko, ale rzeczowo. Zabezpiecz dowody, nie formułuj pochopnych publicznych oskarżeń, zgłoś sprawę do Policji lub prokuratury, powiadom portal i bank, a w postępowaniu karnym złóż wniosek o naprawienie szkody. Jeżeli sprawa okaże się wyłącznie sporem cywilnym, podstawą roszczeń będzie niewykonanie umowy sprzedaży i żądanie zwrotu zapłaconej ceny oraz ewentualnych dalszych kosztów.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553.
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.