Kategoria: Nieletni

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Konsekwencje upojenia alkoholowego nastolatka

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2017-11-29

Mój 13-letni syn został upojony alkoholem przez kolegę w tym samym wieku. To był jednorazowy wybryk. Całe zdarzenie odbyło się u kolegi w domu. Bimber, którym chłopcy się upili, należał do ojca kolegi. Zdarzenie to miało miejsce po ucieczce z paru lekcji w szkole. Około godziny 18 usłyszałam, że ktoś nabija się pod drzwiami mieszkania, światło na klatce nie działało, męża nie było, przestraszyłam się i zadzwoniłam na policję. Przyjechał policjant i to on znalazł mojego syna pod drzwiami. Nie było z nim praktycznie żadnego kontaktu. Policjant wezwał karetkę pogotowia. Po parunastu godzinach nawadniania i wytrzeźwieniu syn wrócił do domu. Dzisiaj był u mnie policjant i zrobił ze mną wywiad. Powiedział, że każda z przesłuchiwanych osób mówi co innego. Sprawa trafi do sądu rodzinnego. Co nas czeka? Mieszkamy w małej miejscowości, więc w szkole syn jest wytykany palcami. Nasze dziecko na co dzień nie sprawia żadnych problemów.

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szczegolowa i dokladna odpowiedz i bardzo pomocna bo wiem co mam dalej robic.Dziekuje.
Ewa
Bardzo dziękuję za porady które były bardzo fachowe, dokładne i bardzo szybko w niskiej cenie. Miałem możliwość zadania dodatkowych pytań w okresie kilku tygodni na które otrzymałem szybko odpowiedzi w tej samej cenie. Na pewno jak zajdzie taka potrzeba będę korzystał z serwisu ePorady24 oraz polecał w rodzinie i moim znajomym.
Stanisław, technik mechanik
Bardzo szybka i fachowa odpowiedź. Szczególne podziękowania dla Pani Izabeli Nowackiej-Marzeion. Polecam każdemu, kto potrzebuje rozwiać prawne wątpliwości.
Anna
Profesionalizm i szybkie / sprawne załatwienie omawianego temat.
Grzegorz, 63 lata, Kontroler Ruchu Lotniczego -Warszawa Obszar /Instruktor STD
Serdecznie dziękuję. Otrzymałam wyczerpującą poradę.
Agnieszka, 60 lat, urzędnik

Rzeczywiście „sąd rodzinny” lub „sąd opiekuńczy” (bardzo często obie te funkcje pełni jeden wydział sądu rejonowego) jest uprawniony zastosować środki wychowawcze lub związane ze sprawowaniem władzy rodzicielskiej. Jeżeli nie doszło do naruszeń prawa przez Państwa syna, to bardziej prawdopodobne wydają się środki związane ze sprawowaniem władzy rodzicielskiej.

Policjant prawdopodobnie sygnalizował ewentualności w związku z artykułem 209 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), który stanowi:

„§ 1. Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.

§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;

2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;

4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;

5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzyć tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej albo zarządzić umieszczenie małoletniego w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym lub w zakładzie rehabilitacji leczniczej.

§ 3. Sąd opiekuńczy może także powierzyć zarząd majątkiem małoletniego ustanowionemu w tym celu kuratorowi.

§ 4. W przypadku, o którym mowa w § 2 pkt 5, a także w razie zastosowania innych środków określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, sąd opiekuńczy zawiadamia o wydaniu orzeczenia właściwą jednostkę organizacyjną wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, która udziela rodzinie małoletniego odpowiedniej pomocy i składa sądowi opiekuńczemu, w terminach określonych przez ten sąd, sprawozdania dotyczące sytuacji rodziny i udzielanej pomocy, w tym prowadzonej pracy z rodziną, a także współpracuje z kuratorem sądowym.”

Sprawa (zwłaszcza „na etapie sądowym”) powinna być dla Państwa (jako rodziców) jawna (w różnych aspektach). Proponuję przejawić odpowiednią aktywność, która się bardzo przydaje w różnego rodzaju postępowaniach – np. art. 230 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Proponuję też korzystać z uprawnienia do zapoznawania się z aktami postępowania sądowego – zapewne będzie to postępowanie cywilne (art. 9 K.p.c.) z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, a nie postępowanie w sprawach nieletnich (czyli głównie nakierowane na wychowywanie postępowanie związane z dopuszczeniem się zachowań bardzo nagannych). Prawdopodobnie zasadne okaże się podjęcie próby spotkania z sędzią (zwłaszcza rozpatrującym sprawę) przed rozprawą.

Sędziowie i policjanci (szczególnie zajmujący się dziećmi i młodzieżą) niejeden raz słyszeli zapewnienia (nawet przysięgi) rodziców (zwłaszcza matek), że chodzi o „jednorazowy incydent” lub o „pierwszą taką sytuację”, a dziecko jest „bardzo grzeczne i nie sprawia problemów”. Dalekie jest mi podważanie Pani słów, ale informuję, że sędzia może potrzebować czegoś więcej (choć przedstawienie rzeczywistych zalet chłopca się przyda), przykładowo: zaproponowanie zmian w dotychczasowych oddziaływaniach wychowawczych, zmiana środowiska (np. szkolnego, ale zdarzają się całe okolice społecznie zdegenerowane), rozwój wartościowego hobby lub zdolności. Problem zaistniał i w dodatku został oficjalnie ujawniony, więc trzeba się z nim dojrzale zmierzyć; być może wezwanie przez Panią patrolu policyjnego – jeżeli Państwa zachowania będą rozważne i rzeczywiście dojrzałe – uchronią Państwa syna przed stoczeniem się (zwłaszcza w pijaństwo).

Upojenie alkoholowe trzynastolatka to poważne zdarzenie. Państwo mogą pomóc w wyjaśnieniu sprawy kompleksowo – być może także w zakresie zagrożeń dla innych dzieci, szczególnie w przypadku udostępniania im samogonu przez kogoś pełnoletniego. Proponuję przedstawiać na piśmie swe wnioski, zwłaszcza wnioski dowodowe (np.: z zeznań kogoś z uczniów lub nauczycieli, z dokumentów szkolnych lub policyjnych). Pisma trzeba składać (np. w sądowym biurze podawczym) za pokwitowaniem przyjęcia lub wysyłać listami poleconymi (i to „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”).

Odnośnie do Państwa obaw, w tym wyrażonych słowami, cytuję: „Mieszkamy w małej miejscowości więc w szkole syn jest wytykany palcami”: Państwo mają spory wpływ na to, czy postępowanie (a więc pośrednio również opinia społeczna) będzie skupiona na Państwa synu oraz na Państwa rodzinie (co występuje zwłaszcza w niewielkich społecznościach), czy też obejmie (prawie) wszystkich uczestników lub sprawców zdarzenia, które skutkowało zatruciem alkoholowym trzynastolatka i być może jeszcze innych dzieci. Proponuję (na piśmie!) zwracać uwagę – zwłaszcza „sądowi rodzinnemu”, ale może także właściwemu kuratorium –na występujące problemy, wskazując dane osobowe ofiar zagrożenia pijaństwem, jak i osób mogących za to odpowiadać. Szkoła oraz organ prowadzący mogłyby woleć sprawę „zamieść pod dywan”.

Oczywiście, różne mogą być konsekwencje (zwłaszcza w zakresie relacji międzyludzkich) podjęcia próby naprawienia sytuacji w zakresie szerszym, niż tylko odnośnie do Państwa syna; w takim przypadku proszę się liczyć z potrzebą współpracy z policjantami z wyższej rangi policyjnej jednostki organizacyjnej, ponieważ posterunki (szczególnie w małych miejscowościach) mogą być pod dużym wpływem lokalnych układów. Państwa decyzja: czy tylko Państwo (zwłaszcza Państwa syn) będą tematem uszczypliwości, czy też dojdzie do próby „wypalenia gangreny” w lokalnym środowisku; proszę rozważnie zdecydować.

Nie można zupełnie wykluczać wersji, że ktoś celowo spoił alkoholem Państwa syna, aczkolwiek takie tłumaczenie może być również próbą odwrócenia uwagi od siebie (w tym od odpowiedzialności za własne zachowania). Rozpijanie małoletniego jest przestępstwem – stypizowanym w art. 208 Kodeksu karnego (K.k.), który brzmi: „Kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat”. Osoba pełnoletnia lub bliska pełnoletniości może liczyć się z surową odpowiedzialnością (zwłaszcza w przypadku spicia kilkorga dzieci); samo zaś nielegalne pędzenie bimbru również może być dla sprawcy przyczyną problemów z prawem. Skoro pojawiły się różne wersje, to policja powinna sprawdzić każdą z nich; jeżeli zaniedbano sprawdzenia części wątków (np. dotyczących ludzi mających „pozycję” w środowisku lokalnym), to w grę może wchodzić powiadomienie komendy wojewódzkiej Policji, a może nawet Centralnego Biura Antykorupcyjnego (bo czasami zaniedbania obowiązków służbowych mogą mieć kontekst związany z właściwością tej służby).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »