• Stan prawny na: 2026-05-19
Jeżeli świadek w postępowaniu karnym zeznał nieprawdę, podstawową drogą jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 233 Kodeksu karnego. Gdy zeznania zawierają fałszywe oskarżenie o przestępstwo, znaczenie może mieć także art. 234 Kodeksu karnego.
Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie lub pozew o ochronę dóbr osobistych są możliwe tylko w określonych sytuacjach. Kluczowe jest to, co dokładnie świadek powiedział, komu, w jakim celu i czy wypowiedź wykraczała poza potrzebę złożenia zeznań.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W opisanej sytuacji najpierw należy oddzielić trzy możliwe problemy: fałszywe zeznania, fałszywe oskarżenie oraz naruszenie dobrego imienia. To, że wypowiedź świadka jest krzywdząca, nie oznacza automatycznie, że właściwą drogą będzie prywatny akt oskarżenia o zniesławienie. Jeżeli wypowiedź padła w toku przesłuchania i miała znaczenie dowodowe dla sprawy karnej, podstawowe znaczenie ma odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań.
Praktycznie warto przygotować zawiadomienie do prokuratury albo Policji, w którym nie ogranicza się Pan do ogólnego stwierdzenia, że świadek kłamał. Trzeba wskazać konkretne fragmenty zeznań, wyjaśnić, dlaczego są nieprawdziwe, oraz dołączyć lub wskazać dowody: dokumenty, wiadomości, nagrania, dane świadków, akta innych spraw albo inne obiektywne źródła. Im bardziej precyzyjne zawiadomienie, tym większa szansa, że organ potraktuje sprawę poważnie.
Jeżeli postępowanie karne nadal trwa, warto również składać wnioski dowodowe w tej sprawie: o ponowne przesłuchanie świadka, okazanie dokumentów, konfrontację, dopuszczenie innych świadków lub zabezpieczenie korespondencji. Samo zawiadomienie o fałszywych zeznaniach nie zastępuje aktywności w postępowaniu, w którym te zeznania mają zostać ocenione.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Odpowiedzialność za fałszywe zeznania reguluje art. 233 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy osoby, która składa zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym albo w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy i zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę. Podstawowa kara za taki czyn wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Warunkiem odpowiedzialności jest prawidłowe uprzedzenie świadka przez osobę przyjmującą zeznanie o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie albo odebranie od niego przyrzeczenia. W Pana opisie ten warunek wydaje się szczególnie istotny, ponieważ wskazuje Pan, że świadek został uprzedzony o odpowiedzialności karnej.
Nie każde przekłamanie w zeznaniach będzie od razu przestępstwem. Inaczej ocenia się celowe podanie nieprawdy, a inaczej pomyłkę, nieścisłość, błąd pamięci albo odmienną ocenę sytuacji. Dlatego w zawiadomieniu trzeba wykazać, że chodzi nie tylko o niezgodność z Pana wersją wydarzeń, ale o obiektywnie nieprawdziwe twierdzenia, które świadek mógł świadomie przedstawić jako prawdziwe.
Warto też pamiętać, że art. 233 § 5 Kodeksu karnego pozwala sądowi nadzwyczajnie złagodzić karę, a nawet od niej odstąpić, jeżeli fałszywe zeznanie dotyczyło okoliczności niemających wpływu na rozstrzygnięcie albo sprawca dobrowolnie sprostował fałszywe zeznanie przed choćby nieprawomocnym rozstrzygnięciem sprawy.
Jeżeli świadek w zeznaniach nie tylko podał nieprawdę, ale przed organem ścigania lub sądem fałszywie oskarżył Pana albo żonę o popełnienie przestępstwa, należy rozważyć art. 234 Kodeksu karnego. Przepis ten przewiduje odpowiedzialność za fałszywe oskarżenie innej osoby przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe albo przewinienie dyscyplinarne. Aktualnie grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
W praktyce ma to duże znaczenie. Jeżeli istotą wypowiedzi świadka było fałszywe przypisanie Panu konkretnego przestępstwa w toku postępowania karnego, sprawa może być kwalifikowana właśnie jako fałszywe oskarżenie, a nie jako zwykłe zniesławienie. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 marca 2018 r., sygn. III KK 356/17, wskazał, że w takim układzie art. 234 Kodeksu karnego może pochłaniać art. 212 § 1 Kodeksu karnego.
Inaczej będzie wtedy, gdy osoba rozpowszechnia podobne zarzuty poza postępowaniem, na przykład wśród znajomych, w pracy, w mediach społecznościowych albo w korespondencji do osób trzecich. Wtedy w zależności od treści wypowiedzi można rozważać zniesławienie, zniewagę oraz roszczenia cywilne o ochronę dóbr osobistych.
Zniesławienie zostało uregulowane w art. 212 Kodeksu karnego. Chodzi o pomówienie innej osoby o takie postępowanie albo właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu albo rodzaju działalności. W typie podstawowym grozi grzywna albo kara ograniczenia wolności, a przy użyciu środków masowego komunikowania także kara pozbawienia wolności do roku.
Przestępstwo zniesławienia jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że pokrzywdzony co do zasady sam wnosi prywatny akt oskarżenia do sądu. Zgodnie z art. 487 Kodeksu postępowania karnego taki akt może ograniczyć się do oznaczenia oskarżonego, wskazania zarzucanego mu czynu oraz dowodów. Można też złożyć ustną lub pisemną skargę na Policji, a Policja przesyła ją do właściwego sądu jako akt oskarżenia.
Trzeba jednak zachować termin. Karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od chwili, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, nie później jednak niż po 3 latach od popełnienia czynu. Przy wnoszeniu prywatnego aktu oskarżenia należy dołączyć dowód wpłaty zryczałtowanej równowartości wydatków; od 1 lipca 2025 r. jest to 1000 zł. Jeżeli uiszczenie tej kwoty jest zbyt uciążliwe, można złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów.
W sprawie zeznań świadka trzeba zachować ostrożność. Jeżeli wszystkie kwestionowane wypowiedzi padły wyłącznie w protokole przesłuchania i były związane z przedmiotem postępowania, sąd może uznać, że zasadniczą drogą jest zawiadomienie o art. 233 albo art. 234 Kodeksu karnego. Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie będzie bardziej uzasadniony wtedy, gdy świadek rozpowszechniał te same zarzuty także poza procesem albo gdy wypowiedzi nie mieściły się w potrzebie złożenia zeznań.
Zniewaga, uregulowana w art. 216 Kodeksu karnego, polega na okazaniu pogardy drugiej osobie. W odróżnieniu od zniesławienia nie chodzi tu przede wszystkim o zarzut faktu, który może obniżyć zaufanie do danej osoby, lecz o obraźliwą formę wypowiedzi, gest albo zachowanie.
Przykładowo nazwanie kogoś obraźliwym epitetem może być zniewagą, a publiczne przypisanie mu kradzieży lub oszustwa może być zniesławieniem albo fałszywym oskarżeniem, zależnie od kontekstu. Granica bywa płynna, dlatego zawsze trzeba analizować dokładne brzmienie wypowiedzi, jej odbiorców i sytuację, w której padła.
Zniewaga również jest ścigana z oskarżenia prywatnego. Sąd może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie pokrzywdzonego albo pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że nawet pozornie neutralne określenie może być znieważające, jeżeli w konkretnym kontekście wyraża pogardę.
Tak, ale tylko w granicach wskazanych w art. 213 Kodeksu karnego. Nie ma przestępstwa zniesławienia, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy. Przy publicznym podnoszeniu lub rozgłaszaniu zarzutu wymagane jest, aby prawdziwy zarzut dotyczył postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną albo służył obronie społecznie uzasadnionego interesu.
Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy jest dodatkowo ograniczony. Może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego. Nawet prawdziwość zarzutu nie wyłącza też odpowiedzialności za zniewagę, jeżeli forma wypowiedzi była obraźliwa.
Oprócz drogi karnej możliwa jest droga cywilna. Cześć, dobre imię, nazwisko, wizerunek i prywatność należą do dóbr osobistych chronionych przez art. 23 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone albo naruszone, może żądać między innymi zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, przeprosin, zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej kwoty na cel społeczny.
W przypadku zeznań składanych w postępowaniu cywilny pozew nie jest wykluczony, ale bywa trudniejszy niż przy wypowiedziach publicznych. Świadek ma obowiązek zeznawać i może bronić się tym, że działał w ramach procedury oraz odpowiadał na pytania organu. Nie daje mu to jednak prawa do świadomego kłamstwa, formułowania niepotrzebnych, krzywdzących ocen albo rozpowszechniania zarzutów poza postępowaniem.
Powództwo o ochronę dóbr osobistych ma sens szczególnie wtedy, gdy naruszenie wywołało realne skutki: utratę zaufania w pracy, zerwanie relacji biznesowych, rozgłos w środowisku, problemy rodzinne albo konieczność publicznego prostowania nieprawdziwych informacji. Trzeba wtedy przygotować dowody naruszenia oraz skutków, a także precyzyjnie sformułować żądanie.
W opisanym stanie faktycznym klasyczne powództwo o ochronę danych osobowych zwykle nie będzie pierwszą i najtrafniejszą drogą. Jeżeli dane osobowe pojawiły się w protokole przesłuchania w ramach postępowania karnego, ich przetwarzanie przez organ procesowy ma podstawę w przepisach prawa. Problemem nie jest samo użycie danych, lecz prawdziwość i bezprawność wypowiedzi oraz naruszenie dobrego imienia.
Inaczej można oceniać sytuację, w której świadek poza postępowaniem rozpowszechnia cudze dane, dokumenty, nagrania albo informacje prywatne bez podstawy prawnej. Wtedy mogą pojawić się roszczenia cywilne, a w niektórych przypadkach także środki związane z ochroną danych osobowych. Nadal jednak zasadniczo trzeba ustalić, kto przetwarzał dane, w jakim celu, na jakiej podstawie i jakie skutki to wywołało.
W zawiadomieniu o fałszywych zeznaniach warto podać sygnaturę sprawy, datę przesłuchania, organ prowadzący postępowanie, dane świadka oraz dokładne fragmenty zeznań. Następnie należy przy każdym fragmencie wskazać, jakie dowody przeczą zeznaniom i dlaczego dana okoliczność ma znaczenie dla sprawy.
Przy prywatnym akcie oskarżenia o zniesławienie albo zniewagę trzeba opisać czyn, wskazać osobę oskarżonego oraz dowody. W praktyce trzeba również dobrze rozdzielić wypowiedzi procesowe od wypowiedzi pozaprocesowych, bo każda z nich może wymagać innej oceny prawnej. Jeżeli podstawą prywatnego aktu oskarżenia mają być wpisy, wiadomości lub wypowiedzi w internecie, trzeba zabezpieczyć dowody, na przykład zrzuty ekranu z datą, wydruki, dane administratora lub świadków.
Nie należy składać zawiadomienia wyłącznie z motywacji odwetowej. Jeżeli osoba zawiadamia organ o przestępstwie, wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, sama może narazić się na odpowiedzialność z art. 238 Kodeksu karnego. Zawiadomienie powinno więc opierać się na sprawdzalnych faktach i konkretnych dowodach.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może być oceniona ta sama krzywdząca wypowiedź zależnie od tego, czy padła w zeznaniach, poza postępowaniem, czy w przestrzeni publicznej.
Świadek zeznaje na Policji, że sąsiad ukradł mu narzędzia, chociaż wie, że narzędzia zostały wcześniej sprzedane innej osobie. Jeżeli zarzut dotyczy popełnienia przestępstwa i został złożony przed organem ścigania, sprawa może być oceniana przede wszystkim jako fałszywe oskarżenie z art. 234 Kodeksu karnego oraz ewentualnie jako fałszywe zeznania.
Ta sama osoba po przesłuchaniu opowiada innym mieszkańcom bloku, że sąsiad jest złodziejem i trzeba go unikać. Jeżeli zarzut jest nieprawdziwy i może podważyć zaufanie do sąsiada, poza postępowaniem można rozważyć prywatny akt oskarżenia o zniesławienie oraz roszczenia cywilne o ochronę dóbr osobistych.
Świadek w trakcie przesłuchania używa wobec strony obraźliwych określeń, które nie są potrzebne do odpowiedzi na pytania i nie opisują żadnych istotnych faktów. W zależności od treści i kontekstu można rozważać zniewagę, ale nadal trzeba ocenić, czy wypowiedź mieściła się w ramach czynności procesowej, czy była zbędnym atakiem osobistym.
Tak. Art. 233 Kodeksu karnego obejmuje nie tylko zeznania przed sądem, ale także zeznania mające służyć za dowód w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, w tym w postępowaniu przygotowawczym. Konieczne jest jednak prawidłowe pouczenie o odpowiedzialności karnej albo odebranie przyrzeczenia.
Można, ale nie zawsze jest to celowe. Jeżeli wypowiedź polegała na fałszywym oskarżeniu przed organem ścigania, pierwszoplanowe znaczenie może mieć art. 234 Kodeksu karnego. Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie jest bardziej uzasadniony przy rozpowszechnianiu zarzutów poza postępowaniem.
Nie ma takiego obowiązku. Pokrzywdzony może wnieść prywatny akt oskarżenia bezpośrednio do sądu. Może też złożyć ustną lub pisemną skargę na Policji, która po zabezpieczeniu dowodów przesyła ją do sądu.
Przy przestępstwach ściganych z oskarżenia prywatnego karalność ustaje po roku od chwili, gdy pokrzywdzony dowiedział się, kto jest sprawcą, najpóźniej po 3 latach od popełnienia czynu. Terminu nie warto odkładać, bo zebranie dowodów i przygotowanie aktu oskarżenia także wymaga czasu.
To zależy od celu. Sprawa karna służy ukaraniu sprawcy i ewentualnie uzyskaniu nawiązki, natomiast sprawa cywilna pozwala żądać przeprosin, zaniechania naruszeń, zadośćuczynienia albo zapłaty na cel społeczny. Przy zeznaniach procesowych trzeba jednak liczyć się z argumentem, że świadek działał w ramach obowiązku procesowego.
W sprawie fałszywych zeznań świadka najważniejsze jest precyzyjne ustalenie, czy doszło do zeznania nieprawdy, fałszywego oskarżenia o przestępstwo, zniesławienia, zniewagi czy naruszenia dóbr osobistych. Wypowiedź złożona jako zeznanie w postępowaniu karnym zwykle wymaga przede wszystkim zawiadomienia o art. 233 Kodeksu karnego, a gdy obejmuje fałszywe przypisanie przestępstwa – także analizy art. 234 Kodeksu karnego.
Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie i pozew cywilny nie są wykluczone, ale wymagają starannego doboru dowodów oraz oceny, czy wypowiedź wykraczała poza ramy postępowania albo była rozpowszechniana poza nim. Wątpliwości warto rozstrzygnąć przed wniesieniem pisma, ponieważ niewłaściwa droga może oznaczać stratę czasu, koszty i ryzyko przegranej.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny – Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553.
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego – Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
4. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 czerwca 2025 r. w sprawie wysokości zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego – Dz.U. 2025 poz. 770.
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2018 r., III KK 356/17; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2016 r., SNO 45/16; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2023 r., III KK 331/22; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2023 r., V KK 228/22.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Urszula Trojanowska-Woźniak
Adwokat, od 2013 roku wpisana na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie. Ukończyła również psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy i ubezpieczeń społecznych. Zajmuje się...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.