• Data: 2025-08-21 Autor: Wioletta Dyl
Chciałbym złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia środków pieniężnych z konta moich rodziców. Środki zostały przelane przez osobę upoważnioną do konta na jej konto osobiste – upoważnienie zrobił ojciec kilka miesięcy przed śmiercią. Ojciec zmarł przed 4 miesiącami, mama choruje na Alzheimera (wystąpiłem do sądu z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie). Z powodu tej osoby mama nie ma na koncie żadnych środków, a ja nie mam wglądu do konta. Pomimo licznych próśb o zwrot pieniędzy na konto mamy, ta osoba nie chce ich zwrócić. Czy są zatem podstawy, aby wystąpić do prokuratury z pismem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia mienia?

W rzeczy samej dysponowanie powierzonymi środkami pieniężnymi może zostać uznane za bezprawne i uzasadniać przypisanie sprawcy popełnienia czynu zabronionego z art. 284 § 2 Kodeksu karnego (K.k.), tj.: „kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Z istoty pełnomocnictwa wynika, że jest to zawsze działanie w imieniu i na rzecz mocodawcy, tzn. działanie akceptowane przez mocodawcę. Zgodnie bowiem z art. 741 Kodeksu cywilnego „przyjmującemu zlecenie nie wolno używać we własnym interesie rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie. Od sum pieniężnych zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zlecenia powinien płacić dającemu zlecenie odsetki ustawowe”. Przyjmujący zlecenie ma – z samego założenia tej umowy – działać w interesie i na rachunek dającego zlecenie (tuta: Pana ojca). Dlatego też może używać rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie (lub dla niego uzyskanych) tylko w granicach potrzeb wiążących się z wykonywanym zleceniem.
Pełnomocnik zatem nie może ze środków swojego mocodawcy i bez jego wiedzy pokrywać własnych wydatków ani tym bardziej przelewać tych środków na własne konto.
Zobacz też: Krzywoprzysięstwo w sądzie
Osoba, której powierzono prawo do dysponowania środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku bankowym, dokonując bezprawnie dyspozycji z tego rachunku jak właściciel, dopuszcza się przywłaszczenia powierzonych jej pieniędzy, tj. występku z art. 284 § 2 K.k. [wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 czerwca 2006r. II AKa 143/06].
W sytuacji, gdy oskarżony legalnie dysponując rzeczą (a ściślej ujmując – możliwością dokonywania operacji na koncie) przelał środki pieniężne wbrew wiedzy i woli mocodawcy na własne konto, jednocześnie pozbawiając pokrzywdzoną władztwa nad nimi i włączając je do swego majątku, dopuścił się przywłaszczenia powierzonych mu rzeczy [wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 stycznia 2012 r. II AKa 518/11].
Może Pan więc zawiadomić prokuraturę o przestępstwie przywłaszczenia – tam będzie badana podstawa pełnomocnictwa, ewentualnie może Pan złożyć sprawę do sądu cywilnego o zapłatę.
Dodatkowym aspektem niekorzystnym dla upoważnionego może być to, że przelał pieniądze po śmierci Pana ojca, zatem w sytuacji, gdy pełnomocnictwo już wygasło – a to już będzie kradzież. Kradzież to przestępstwo przeciwko mieniu definiowane w art. 278 Kodeksu karnego, które polega na zaborze, czyli zabraniu cudzej z rzeczy z zamiarem trwałego pozbawienia właściciela władztwa nad tą rzeczą. W przypadku przywłaszczenia z art. 284 K.k. sprawca przestępstwa jest w legalnym posiadaniu mienia, jednak decyduje się bezprawnie je zatrzymać.
Przestępstwo kradzieży z art. 278 § 1 K.k. jest zagrożone w Kodeksie karnym karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatem może Pan złożyć zawiadomienie z kwalifikacją czynu zależnie od momentu śmierci Pana ojca.
Podsumowując: osoba, której sprawa dotyczy, nie ma żadnego prawa do przejmowania z konta Pana rodziców jakichkolwiek kwot, ponieważ po śmierci Pańskiego ojca jej pełnomocnictwo wygasło, a po wtóre jej zachowanie wybiega daleko poza udzielone jej wcześniej umocowanie. Zatem rekomendowałabym jej wcześniejsze wezwanie do wydania wszelkich podjętych kwot pod rygorem zawiadomienia prokuratury o popełnionym przestępstwie. Po wtóre zawiadomiłabym bank o jej wygaśnięciu pełnomocnictwie, przedkładając akt zgonu Pana ojca.
Starsza kobieta zleciła swojej sąsiadce, aby ta opłacała z jej konta rachunki za prąd i gaz, ponieważ sama miała problemy ze wzrokiem. Zaufanie okazało się zgubne – zamiast regulować faktury, sąsiadka zaczęła przelewać część środków na swoje konto, tłumacząc później, że „to tylko pożyczka”.
Mężczyzna, który udzielił pełnomocnictwa siostrzeńcowi do obsługi konta, chciał ułatwić mu wypłaty na potrzeby leczenia. Po jego śmierci siostrzeniec, mimo wygaśnięcia pełnomocnictwa, wypłacił z rachunku kilkadziesiąt tysięcy złotych i przeznaczył je na spłatę własnych długów, nie informując rodziny o podjętych działaniach.
Kobieta opiekowała się chorą na Alzheimera matką i dała swojemu partnerowi dostęp do jej konta, aby pomagał w codziennych przelewach. Z czasem okazało się, że zamiast kupować leki i opłacać wizyty lekarskie, przelewał pieniądze na swoje hobby, a gdy rodzina zażądała zwrotu, twierdził, że „miał prawo korzystać z tych środków”.
Nadużycia związane z pełnomocnictwem do rachunku bankowego zdarzają się częściej, niż mogłoby się wydawać. Choć upoważnienie ma służyć wyłącznie interesom mocodawcy, nieuczciwe osoby nierzadko traktują je jako okazję do wzbogacenia się. W takich sytuacjach prawo daje narzędzia do ochrony – od zgłoszenia przywłaszczenia czy kradzieży do prokuratury, po dochodzenie roszczeń w sądzie cywilnym. Kluczowe jest szybkie reagowanie i dokumentowanie działań, by uniemożliwić dalsze uszczuplanie majątku osoby, której środki powinny być chronione.
Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji i potrzebujesz fachowej pomocy, możesz skorzystać z naszych porad prawnych online. Wystarczy opisać swoją sprawę, a otrzymasz rzetelną analizę prawną oraz wskazówki, jakie kroki podjąć dalej – bez wychodzenia z domu i w dogodnym dla Ciebie czasie.
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 czerwca 2006r. II AKa 143/06
3. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 stycznia 2012 r. II AKa 518/11
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika