Kategoria: Mandaty, wykroczenia

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mandatami lub wykroczeniami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Oddalenie się z miejsca kolizji

Marek Gola • Opublikowane: 2016-12-01

Wyjeżdżając z parkingu zarysowałam auto stojące obok mojego. Miałam przy sobie tylko dokumenty i nie miałam technicznej możliwości, aby zostawić swój numer. Nie było świadków zdarzenia. Czekałam jakiś kwadrans, a później odjechałam. Zgłosiłam się jednak na policję i powiedziałam, że zarysowałam takie a takie auto, w tym i tym miejscu, mniej więcej o takiej godzinie. Okazało się, że poszkodowany również zgłosił fakt zarysowania auta na policji. Udało mi się dzięki temu skontaktować z poszkodowanym oraz spisać oświadczenie o sprawcy kolizji. Czy w tym przypadku ubezpieczyciel może żądać ode mnie regresu na podstawie oddalenia się z miejsca kolizji?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szczegolowa i dokladna odpowiedz i bardzo pomocna bo wiem co mam dalej robic.Dziekuje.
Ewa
Bardzo dziękuję za porady które były bardzo fachowe, dokładne i bardzo szybko w niskiej cenie. Miałem możliwość zadania dodatkowych pytań w okresie kilku tygodni na które otrzymałem szybko odpowiedzi w tej samej cenie. Na pewno jak zajdzie taka potrzeba będę korzystał z serwisu ePorady24 oraz polecał w rodzinie i moim znajomym.
Stanisław, technik mechanik
Bardzo szybka i fachowa odpowiedź. Szczególne podziękowania dla Pani Izabeli Nowackiej-Marzeion. Polecam każdemu, kto potrzebuje rozwiać prawne wątpliwości.
Anna
Profesionalizm i szybkie / sprawne załatwienie omawianego temat.
Grzegorz, 63 lata, Kontroler Ruchu Lotniczego -Warszawa Obszar /Instruktor STD
Serdecznie dziękuję. Otrzymałam wyczerpującą poradę.
Agnieszka, 60 lat, urzędnik

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu wykroczeń zwanego dalej K.w., przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Z treści Pani pytania wynika, iż wyjeżdżając z parkingu zarysowała Pani pojazd stojący obok. Z uwagi na różne okoliczności, nie miała Pani możliwości pozostawić swoich danych adresowych jako sprawy wykroczenia. Postanowiła zatem Pani zgłosić sprawę na policję, wskazując kiedy i gdzie doszło do porysowania samochodu. Okazało się, że poszkodowany także zgłosił sprawę na policję. Teraz obawia się Pani, że będzie zmuszona pokryć szkodę z własnej kieszeni, bowiem ubezpieczyciel stwierdzi, że zbiegła Pani z miejsca zdarzenia.

W mojej ocenie, w chwili obecnej zasadnym jest dokładne sprawdzenie, czy w pobliżu miejsca gdzie doszło do zarysowania pojazdu znajduje się monitoring miejski lub zainstalowana jest kamera z monitoringu przemysłowego. Powyższe jest konieczne do przeanalizowania nagrania, celem ustalenia, czy Pani zachowanie wskazywało na celowy zbieg z miejsca zdarzenia, czy też po odczekaniu jak Pani wskazuje około 15 minut, braku kartki, zmuszona była Pani odjechać. Nie można bowiem z góry zakładać, że zbiegła Pani z miejsca zdarzenia. Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia byłoby celowe, gdyby miała Pani wiedzę o porysowaniu samochodu i nie podjęła żadnych kroków zaradczych, ani też nie odczekała Pani owych 15 minut.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Dopuszczenie dowodu z nagrania umożliwi dopiero wskazanie, czy opisywany przez Panią stan faktyczny występował rzeczywiście, a tym samym, czy można mówić o ucieczce. O ucieczce można bowiem mówić dopiero w sytuacji, kiedy sprawca wykroczenia ma świadomość jego spowodowania i nie podejmując żadnych kroków zmierzających do przyznania się do winy, ucieka z miejsca zdarzenia.

Pragnę nadto poinformować o treści art. 43 z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

Korzystny dla Pani pogląd wyrażony został przez Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt II Ca 237/09, zgodnie którym „sformułowanie »zbiegł z miejsca zdarzenia« użyte w art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) nie może być utożsamiane z pojęciem »zbiegnięcia z miejsca zdarzenia« funkcjonującym na gruncie prawa karnego materialnego (art. 178 K.k.). Zastosowanie dyspozycji art. 43 pkt 4 ustawy wymaga ustalenia, iż sprawca kolizji drogowej opuścił miejsce zdarzenia świadomie, bez spełnienia ciążących na nim obowiązków wynikających z art. 16 ustawy, w celu uniknięcia odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę (wina umyślna lub rażące niedbalstwo)”.

Innymi słowy konieczne będzie ustalenie, czy miała Pani wiedzę o kolizji, czy też nie, jak się Pani zachowała po zdarzeniu, czy uciekła z miejsca zdarzenia, czy też odczekała wskazane 15 minut. Zachowanie firmy ubezpieczeniowej będzie zależało od tego, co zostanie wpisane w notatce policyjnej. Ubezpieczyciel bardzo często występuje na policję celem ustalenia, jak wyglądało zdarzenie i czy sprawca nie zbiegł z miejsca zdarzenia. Zasadnym jest zatem pilnowanie, by w żadnym dokumencie nie został użyty zwrot „zbiegł z miejsca zdarzenia”, albowiem powyższe może spowodować, że firma ubezpieczeniowa zechce ściągnąć od Pani należność wypłaconą pokrzywdzonemu, o ile jakakolwiek kwota w ogóle została mu wypłacona. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wycofanie sprawy z policji i spisanie oświadczenia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z mandatami lub wykroczeniami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »