Zapytaj prawnika ›
Pomoc prawna w sprawach karnych Pomoc prawna w pozostałych sprawach prawnych

Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Co grozi za posiadanie 10 g marihuany lub śladowej ilości narkotyku?

• Stan prawny na: 2026-05-16

Posiadanie 10 g marihuany nadal może oznaczać odpowiedzialność karną, ale końcowa ocena sprawy zależy nie tylko od wagi suszu. Znaczenie mają m.in. przeznaczenie narkotyku, wcześniejsza karalność, sposób przechowywania, zachowanie po zatrzymaniu oraz to, czy pojawiają się dowody sprzedaży albo udzielania marihuany innym osobom.

W artykule wyjaśniamy, kiedy sprawa może zakończyć się umorzeniem, warunkowym umorzeniem albo łagodniejszą kwalifikacją, jak ocenia się śladowe ilości marihuany oraz kiedy zeznania świadka mogą spowodować zarzut odpłatnego udzielania narkotyku.






Masz podobny problem prawny?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Opisz sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Co grozi za posiadanie 10 g marihuany lub śladowej ilości narkotyku?
Najważniejsze:
  • Za posiadanie marihuany co do zasady grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, ale w wypadku mniejszej wagi możliwa jest grzywna, ograniczenie wolności albo kara do roku pozbawienia wolności.
  • 10 g marihuany nie oznacza automatycznie handlu, ale może skłonić organy ścigania do badania, czy narkotyk był przeznaczony na własny użytek czy do sprzedaży.
  • Przy nieznacznej ilości przeznaczonej na własny użytek możliwe jest umorzenie postępowania na podstawie art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
  • Śladowa ilość marihuany może uzasadniać obronę opartą na braku świadomości posiadania, znikomej społecznej szkodliwości albo wniosku o umorzenie, ale nie działa to automatycznie.
  • Zeznania świadka o wcześniejszych zakupach mogą obciążyć inną osobę, zwłaszcza gdy są konkretne i potwierdzone innymi dowodami.

Przykładowa sytuacja wygląda następująco: pan Grzegorz odwiedził znajomego, u którego policja znalazła 10 gramów marihuany. Podczas przesłuchania pan Grzegorz zeznał, że przez ostatnie lata kupował od tej osoby niewielkie ilości suszu. Znajomy nie był wcześniej karany. Pojawia się więc pytanie, czy sprawa dotyczy wyłącznie posiadania marihuany, czy także jej odpłatnego udzielania innym osobom.

Podobne problemy pojawiają się również przy bardzo małych ilościach narkotyku, np. 0,1 g albo 0,17 g marihuany znalezionej w portfelu, plecaku, schowku samochodu albo opakowaniu po wcześniejszym użyciu. W takiej sprawie kluczowe może być nie tylko to, ile substancji znaleziono, ale również to, czy osoba rzeczywiście wiedziała, że nadal ją posiada.

Posiadanie 10 g marihuany – jaka kwalifikacja prawna?

Posiadanie marihuany wbrew przepisom ustawy jest w Polsce przestępstwem. Zgodnie z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, kto posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyjątkiem są sytuacje legalnego posiadania określonych produktów w ramach przepisów szczególnych, np. produktu leczniczego przepisanego pacjentowi zgodnie z prawem.

Jeżeli sąd uzna sprawę za wypadek mniejszej wagi, zastosowanie może mieć art. 62 ust. 3 tej ustawy. Wtedy sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku. Przy takiej ocenie znaczenie mają m.in. ilość marihuany, jej rodzaj, przeznaczenie, sposób przechowywania, wcześniejsza karalność, okoliczności zatrzymania oraz zachowanie osoby podejrzanej po ujawnieniu czynu.

Nie istnieje ustawowa granica, od której konkretna ilość marihuany automatycznie oznacza „małą”, „nieznaczną” albo „znaczną” ilość. 10 gramów może zostać ocenione inaczej w sprawie osoby niekaranej, która posiadała susz na własny użytek, a inaczej w sprawie osoby, przy której znaleziono wagę, gotówkę, porcjowanie, woreczki strunowe albo wiadomości wskazujące na sprzedaż.

Zobacz również: jeżeli narkotyki zostały ujawnione podczas czynności policji w mieszkaniu, znaczenie może mieć przebieg interwencji i sposób zabezpieczenia dowodów. Więcej omawia artykuł: postępowanie po znalezieniu narkotyków w mieszkaniu.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy 10 g marihuany może zostać uznane za nieznaczną ilość?

Art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii pozwala umorzyć postępowanie, jeżeli przedmiotem czynu są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, a orzeczenie kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu i stopień społecznej szkodliwości.

Nie oznacza to jednak, że każda sprawa o 10 gramów marihuany zostanie umorzona. Prokurator albo sąd badają całokształt okoliczności. Ważne jest, czy osoba zatrzymana potrafi wiarygodnie wyjaśnić pochodzenie i przeznaczenie suszu, czy nie była wcześniej karana, czy nie ma dowodów dystrybucji oraz czy ilość i sposób przechowywania są zgodne z deklaracją o własnym użytku.

Jeżeli przy zatrzymanym znaleziono przedmioty typowe dla porcjowania albo dowody kontaktów z odbiorcami, sama deklaracja, że marihuana była „dla siebie”, może okazać się niewystarczająca. Z drugiej strony brak takich dowodów, niekaralność i niewielki stopień społecznej szkodliwości mogą wspierać wniosek o umorzenie albo warunkowe umorzenie postępowania.

Śladowa ilość marihuany – czy można zostać skazanym?

Osobnym problemem są sprawy, w których policja ujawnia bardzo małą ilość marihuany, np. 0,1 g, 0,15 g albo 0,17 g. W takich sytuacjach obrona może iść w kilku kierunkach: wykazywać brak świadomości posiadania, znikomą społeczną szkodliwość czynu, niecelowość karania albo przesłanki umorzenia na podstawie art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Trzeba jednak zachować ostrożność. Sama „śladowość” ilości nie zawsze automatycznie kończy sprawę. Sąd może badać, czy substancja rzeczywiście była środkiem odurzającym, czy oskarżony wiedział o jej posiadaniu, gdzie ją znaleziono, czy była pozostałością po wcześniejszej sprawie, czy została zabezpieczona prawidłowo oraz czy jej ilość miała realne znaczenie z punktu widzenia społecznej szkodliwości czynu.

Jeżeli ktoś nie wiedział, że w starym portfelu, plecaku albo schowku samochodu pozostały resztki marihuany, istotne może być powołanie się na brak zamiaru i brak świadomości posiadania. W sprawach karnych odpowiedzialność nie powinna opierać się wyłącznie na mechanicznym stwierdzeniu, że substancja fizycznie znajdowała się w rzeczach należących do danej osoby. Organ procesowy powinien wykazać również okoliczności pozwalające przypisać jej świadome posiadanie.

Warunkowe umorzenie a kolejna sprawa o marihuanę

Jeżeli wcześniejsza sprawa o posiadanie marihuany zakończyła się warunkowym umorzeniem, kolejna sprawa w okresie próby jest szczególnie ryzykowna. Warunkowe umorzenie następuje na okres próby od roku do 3 lat. W tym czasie sąd sprawdza, czy sprawca przestrzega porządku prawnego.

Nowe postępowanie nie oznacza automatycznie, że poprzednia sprawa zostanie natychmiast podjęta. Sam akt oskarżenia nie jest jeszcze prawomocnym skazaniem. Jeżeli jednak w okresie próby sprawca popełni umyślne przestępstwo i zostanie za nie prawomocnie skazany, sąd co do zasady podejmuje warunkowo umorzone postępowanie. W innych sytuacjach sąd może rozważyć podjęcie postępowania, jeżeli uzna, że doszło do rażącego naruszenia porządku prawnego.

Dlatego przy śladowej ilości znalezionej po wcześniejszym warunkowym umorzeniu warto dokładnie ustalić, gdzie znajdowała się substancja, czy mogła pochodzić z wcześniejszego zdarzenia, czy osoba miała świadomość jej posiadania oraz czy materiał dowodowy pozwala przypisać jej winę. W praktyce często trzeba rozważyć nie tylko wniosek o umorzenie, ale także linię obrony zmierzającą do uniewinnienia.

Ważne: W sprawach o śladową ilość narkotyku najgorszym rozwiązaniem bywa bierne czekanie na wyrok. Już na początku warto ustalić, czy obrona ma koncentrować się na braku świadomości posiadania, nieznacznej ilości, znikomej społecznej szkodliwości, art. 62a czy warunkowym umorzeniu.

Czy zeznania o wcześniejszych zakupach mogą obciążyć inną osobę?

Tak. Zeznanie, że przez lata kupowało się marihuanę od tej samej osoby, może zostać wykorzystane jako dowód w sprawie o odpłatne udzielanie narkotyków. Nie oznacza to jednak automatycznego skazania. Organy ścigania muszą ustalić, kiedy miały nastąpić transakcje, w jakich ilościach, za jaką kwotę, czy były odpłatne i czy zeznania są wiarygodne.

W opisanym przykładzie istotna jest ogólność zeznań. Stwierdzenie, że przez 10 lat kupiono łącznie około 20 gramów marihuany, bez konkretnych dat, kwot, miejsc i okoliczności, może być trudniejsze do procesowego wykorzystania niż opis precyzyjnych transakcji. Mimo to takie zeznania mogą spowodować dalsze czynności, np. analizę telefonu, komunikatorów, przelewów, kontaktów z innymi osobami albo kolejne przesłuchania.

Jeżeli oskarżenie opiera się przede wszystkim na relacji jednej osoby, znaczenie może mieć konsekwentna pomówienie w sprawie o narkotyki. W praktyce sąd powinien ocenić nie tylko treść zeznań, ale także ich spójność, motywację świadka, możliwość pomyłki, interes w obciążaniu innej osoby oraz istnienie innych dowodów.

Sprzedaż marihuany, udzielanie narkotyku i udział w obrocie

W sprawach narkotykowych trzeba odróżnić kilka kwalifikacji prawnych. Samo posiadanie marihuany to najczęściej art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jeżeli sprawca nieodpłatnie udziela innej osobie środka odurzającego, umożliwia użycie albo nakłania do użycia, w grę może wchodzić art. 58. Jeżeli robi to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, typową podstawą odpowiedzialności jest art. 59.

Art. 59 ust. 1 przewiduje za odpłatne udzielanie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Jeżeli czyn dotyczy małoletniego, odpowiedzialność jest znacznie surowsza. W wypadku mniejszej wagi zastosowanie może mieć art. 59 ust. 3, który przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do 2 lat.

Inną kwalifikacją jest art. 56 ustawy, dotyczący wprowadzania do obrotu środków odurzających albo uczestniczenia w takim obrocie. Przepis ten dotyczy sytuacji związanych z obrotem narkotykami, a nie każdej sprzedaży jednej osobie na jej własny użytek. Dlatego w wielu sprawach o przekazywanie marihuany konkretnym osobom kluczowe jest rozróżnienie między odpłatnym udzielaniem a udziałem w obrocie.

Osobnym problemem jest uprawa marihuany w domu, ponieważ wtedy organy ścigania oceniają nie tylko ilość zabezpieczonego suszu, ale również etap wzrostu roślin, zamiar sprawcy i przedmioty znalezione podczas przeszukania.

Przedawnienie wcześniejszych zakupów marihuany

Przedawnienie zależy od kwalifikacji prawnej czynu, a nie wyłącznie od ilości marihuany. Dla samego posiadania z art. 62 ust. 1 albo wypadku mniejszej wagi z art. 62 ust. 3 termin przedawnienia karalności będzie co do zasady krótszy niż przy odpłatnym udzielaniu narkotyku z art. 59 ust. 1 lub udziale w obrocie z art. 56 ust. 1.

Zgodnie z art. 101 Kodeksu karnego, karalność występku ustaje co do zasady po 5 latach, gdy chodzi o pozostałe występki, po 10 latach, gdy czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata, oraz po 15 latach, gdy czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat. Jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie, termin może ulec wydłużeniu na zasadach z art. 102 Kodeksu karnego.

W praktyce nie wystarczy więc stwierdzenie, że „to było dawno”. Trzeba ustalić, kiedy miały miejsce konkretne zdarzenia, czy w ogóle da się je indywidualnie opisać, jaka kwalifikacja prawna wchodzi w grę oraz czy dowody pozwalają przypisać konkretne zachowania określonej osobie.

Co może grozić osobie wcześniej niekaranej?

Przy samym posiadaniu 10 gramów marihuany osoba wcześniej niekarana może realnie walczyć o łagodniejsze zakończenie sprawy. W zależności od okoliczności możliwe są m.in. umorzenie na podstawie art. 62a, warunkowe umorzenie postępowania, grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Nie można jednak zagwarantować takiego wyniku bez analizy akt. Dla sądu znaczenie będzie miało, czy osoba zatrzymana przyznała się, czy złożyła spójne wyjaśnienia, czy wcześniej była karana, czy problem ma charakter incydentalny, czy występuje uzależnienie lub używanie szkodliwe oraz czy podjęto działania świadczące o zmianie postawy.

W niektórych sprawach pomocna może być udokumentowana terapeuta w sprawie o marihuanę. Nie jest to automatyczna gwarancja korzystnego rozstrzygnięcia, ale może mieć znaczenie przy ocenie postawy sprawcy, prognozy kryminologicznej i celowości karania.

Jak przygotować obronę w sprawie o marihuanę?

Najważniejsze jest ustalenie, co dokładnie wynika z akt. W sprawie o 10 gramów marihuany trzeba sprawdzić protokół przeszukania lub zatrzymania rzeczy, opinię biegłego, sposób ważenia substancji, okoliczności ujawnienia narkotyku, treść wyjaśnień, zeznań świadków oraz ewentualne dowody z telefonu lub komunikatorów.

Przy śladowej ilości szczególne znaczenie ma miejsce ujawnienia substancji. Inaczej wygląda sytuacja, gdy narkotyk znajdował się w aktywnie używanym woreczku, a inaczej gdy był to pył lub pozostałość w dawno nieużywanym opakowaniu. Warto ustalić, czy rzecz była wcześniej przeszukiwana, czy mogła należeć do innej osoby, czy substancja mogła być pozostałością po wcześniejszym zdarzeniu i czy oskarżony miał realną świadomość jej posiadania.

Przy zarzucie sprzedaży albo odpłatnego udzielania trzeba analizować konkretność materiału dowodowego. Obrona powinna zwracać uwagę na brak dat, brak jednoznacznych kwot, brak zabezpieczonych wiadomości, brak przelewów, brak innych nabywców oraz ewentualne sprzeczności w zeznaniach osoby obciążającej.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różne okoliczności mogą wpływać na ocenę spraw o posiadanie marihuany, śladowe ilości narkotyku i zeznania dotyczące wcześniejszych zakupów.

PRZYKŁAD 1

U Pawła znaleziono 8 gramów marihuany. Nie miał przy sobie wagi, woreczków, większej gotówki ani wiadomości wskazujących na sprzedaż. Był niekarany, wyjaśnił, że susz był przeznaczony na własny użytek, a po zatrzymaniu podjął konsultację terapeutyczną. W takiej sprawie obrona może zmierzać do umorzenia na podstawie art. 62a albo do warunkowego umorzenia, jeżeli okoliczności czynu, postawa Pawła i stopień społecznej szkodliwości za tym przemawiają.

PRZYKŁAD 2

Anna miała wcześniej warunkowo umorzone postępowanie za posiadanie 2,5 g marihuany. Kilka miesięcy później policja znalazła w jej starym portfelu 0,12 g suszu. Anna twierdziła, że nie wiedziała o tej pozostałości. W takiej sprawie istotne będzie wykazanie, gdzie dokładnie znaleziono substancję, czy mogła pochodzić z wcześniejszego zdarzenia i czy można Annie przypisać świadome posiadanie. Obrona może obejmować zarówno wniosek o umorzenie, jak i argumentację zmierzającą do uniewinnienia.

PRZYKŁAD 3

Świadek zeznał, że przez kilka lat kupował marihuanę od znajomego, ale nie podał konkretnych dat, kwot, miejsc ani okoliczności transakcji. Nie zabezpieczono wiadomości, przelewów ani innych dowodów. W takiej sytuacji obrona może podnosić, że zeznania są zbyt ogólne, aby przypisać konkretne czyny, a organ powinien wykazać każdą zarzucaną transakcję w sposób niebudzący uzasadnionych wątpliwości.

Zobacz również:

FAQ

Czy za 10 gramów marihuany można iść do więzienia?

Tak, teoretycznie jest to możliwe, ponieważ podstawowy typ posiadania narkotyków jest zagrożony karą pozbawienia wolności do 3 lat. W praktyce przy osobie niekaranej, niewielkiej ilości i braku dowodów sprzedaży często rozważa się łagodniejsze rozwiązania, ale zależy to od konkretnej sprawy.

Czy 10 gramów marihuany zawsze oznacza handel?

Nie. Sama ilość nie przesądza automatycznie o handlu. Organy mogą jednak badać, czy nie występują dodatkowe dowody dystrybucji, takie jak waga, woreczki, gotówka, wiadomości z odbiorcami, porcjowanie albo zeznania osób kupujących.

Czy można umorzyć sprawę o posiadanie marihuany?

Tak, jeżeli spełnione są warunki z art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Chodzi o nieznaczną ilość przeznaczoną na własny użytek oraz sytuację, w której ukaranie byłoby niecelowe ze względu na okoliczności czynu i stopień jego społecznej szkodliwości.

Czy za śladową ilość marihuany można zostać skazanym?

Jest to możliwe, ale przy śladowych ilościach pojawia się więcej argumentów obronnych. Można kwestionować świadomość posiadania, społeczną szkodliwość czynu, celowość karania albo wskazywać na przesłanki umorzenia. Wynik zależy od dowodów i okoliczności ujawnienia substancji.

Czy nowa sprawa o marihuanę może zaszkodzić przy wcześniejszym warunkowym umorzeniu?

Tak. Jeżeli w okresie próby dojdzie do kolejnego czynu, sąd może badać, czy zachodzą podstawy do podjęcia warunkowo umorzonego postępowania. Szczególnie poważna sytuacja powstaje wtedy, gdy sprawca zostanie prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo popełnione w okresie próby.

Czy świadek może zaszkodzić osobie zatrzymanej z marihuaną?

Tak. Zeznania świadka mogą stać się podstawą dalszych czynności, zwłaszcza gdy wskazują na sprzedaż lub regularne przekazywanie narkotyków. Znaczenie ma jednak konkretność zeznań oraz to, czy potwierdzają je inne dowody.

Czy lepiej przyznać się do posiadania marihuany?

Nie ma jednej bezpiecznej odpowiedzi. Przyznanie się może pomóc w niektórych strategiach, np. przy wniosku o umorzenie albo warunkowe umorzenie, ale może też zaszkodzić, jeżeli wyjaśnienia są nieprecyzyjne lub dotyczą innych osób. Przed kolejnymi czynnościami warto przeanalizować materiał dowodowy.

Podsumowanie

Za posiadanie 10 gramów marihuany grozi odpowiedzialność karna, ale końcowy wynik sprawy zależy od konkretnych okoliczności. Inaczej oceniana będzie sytuacja osoby niekaranej, która posiadała susz na własny użytek, a inaczej sprawa, w której pojawiają się dowody sprzedaży, odpłatnego udzielania albo udziału w obrocie.

Śladowe ilości marihuany wymagają szczególnie dokładnej analizy. Jeżeli substancja była jedynie pozostałością, a osoba nie miała świadomości jej posiadania, obrona może zmierzać nie tylko do łagodnego zakończenia sprawy, lecz także do wykazania braku winy. Przy wcześniejszym warunkowym umorzeniu trzeba dodatkowo ocenić ryzyko podjęcia poprzedniego postępowania.

Jeżeli sprawa obejmuje zeznania o wcześniejszych zakupach, kluczowe będzie to, czy organy potrafią wykazać konkretne zdarzenia, ich daty, odpłatność, ilości i wiarygodność dowodów. Ogólne twierdzenia świadka mogą być niewystarczające, ale nadal mogą spowodować rozszerzenie postępowania i konieczność aktywnej obrony.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii – Dz.U. 2005 nr 179 poz. 1485

2. Art. 56 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – wprowadzanie do obrotu środków odurzających i uczestniczenie w obrocie

3. Art. 58 i art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – udzielanie oraz odpłatne udzielanie środka odurzającego innej osobie

4. Art. 62 i art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – posiadanie środków odurzających oraz możliwość umorzenia postępowania

5. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny – Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553

6. Art. 66–68 Kodeksu karnego – warunkowe umorzenie postępowania, okres próby i podjęcie postępowania

7. Art. 101–102 Kodeksu karnego – terminy przedawnienia karalności przestępstw

8. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego – Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej  ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Marek Gola

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola

Radca prawny,  doktorant  w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał  aplikację radcowską  w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...

>> więcej informacji

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »