• Stan prawny na: 2026-05-23
Groźby śmierci wypowiadane przez sąsiada mogą być groźbą karalną, nawet jeśli nie padają twarzą w twarz, o ile z okoliczności wynika, że dotyczą konkretnej osoby i wywołują uzasadnioną obawę ich spełnienia.
W artykule wyjaśniamy, jak zgłosić sprawę policji lub prokuraturze, jakie dowody warto zebrać i kiedy potrzebny jest wniosek o ściganie.

Tak. Według art. 190 § 1 Kodeksu karnego przestępstwem jest grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę albo na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza u osoby, do której została skierowana albo której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Zapowiedź w rodzaju „zabiję ciebie i twoją rodzinę” może więc spełniać znamiona groźby karalnej, jeżeli z okoliczności wynika, że dotyczy Pana albo Pana bliskich.
Nie jest konieczne, aby sprawca stanął przed pokrzywdzonym i powiedział groźbę wprost. Znaczenie mają okoliczności: wcześniejszy konflikt z sąsiadem, powtarzalność wypowiedzi, ton głosu, pora, miejsce, zachowanie po wypowiedzeniu słów, a także to, czy sprawca wie, że jest słyszany. Sama cienka ściana nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności karnej, ale może być jednym z elementów całej sytuacji.
W praktyce organy ścigania będą badały, czy groźba była realnie związana z konkretną osobą i czy obawa pokrzywdzonego była uzasadniona. Nie wystarczy więc samo poczucie dyskomfortu. Trzeba pokazać, dlaczego słowa sąsiada mogły być odebrane jako skierowane właśnie do Pana i dlaczego obawa przed ich spełnieniem była racjonalna.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli obawia się Pan o życie lub zdrowie swoje albo rodziny, a sytuacja dzieje się właśnie teraz, należy dzwonić pod numer 112. W pozostałych przypadkach można złożyć zawiadomienie na komisariacie policji albo pisemnie w prokuraturze rejonowej właściwej dla miejsca zdarzenia.
W zawiadomieniu warto napisać konkretnie:
Przy groźbie karalnej należy wyraźnie złożyć wniosek o ściganie, np. zdaniem: „Wnoszę o ściganie sprawcy przestępstwa groźby karalnej”. Po złożeniu takiego wniosku postępowanie toczy się z urzędu. Wniosek można cofnąć tylko w przewidzianym przepisami trybie, za zgodą właściwego organu, a ponowne złożenie wniosku po skutecznym cofnięciu jest niedopuszczalne.
Od 1 października 2023 r. obowiązuje też art. 12 § 4 k.p.k. W sprawie o groźbę karalną z art. 190 § 1 k.k. można wszcząć i prowadzić postępowanie pomimo niezłożenia wniosku, jeżeli zachodzi duże prawdopodobieństwo, że brak wniosku wynika z obawy pokrzywdzonego przed odwetem albo przemawia za tym interes społeczny. W praktyce mimo tej regulacji warto złożyć wniosek wprost, bo usuwa to wątpliwości formalne.
Brak nagrania nie zamyka drogi do zgłoszenia sprawy. Dowodem mogą być Pana zeznania, zeznania domowników i sąsiadów, zapiski z datami zdarzeń, wcześniejsze interwencje policji, zgłoszenia do spółdzielni lub wspólnoty, korespondencja, a także nagrania dźwięku z własnego mieszkania.
Jeżeli groźby powtarzają się regularnie, warto prowadzić prosty dziennik zdarzeń. Przy każdej sytuacji należy zanotować datę, godzinę, dokładne słowa, czas trwania, reakcję domowników oraz to, czy ktoś inny mógł słyszeć wypowiedzi. Taki zapis nie zastępuje innych dowodów, ale pomaga uporządkować sprawę i uwiarygadnia powtarzalność zachowania.
Nagranie wykonane telefonem może zostać przedstawione organom ścigania, zwłaszcza gdy dokumentuje dźwięki słyszalne w Pana mieszkaniu. Trzeba jednak unikać działań naruszających prywatność innych osób, takich jak montowanie urządzeń w cudzym lokalu, podsłuchiwanie rozmów w sposób ingerujący w cudzą sferę prywatną czy włamywanie się do urządzeń. Najbezpieczniej zachować oryginalny plik, nie przerabiać nagrania i zapisać okoliczności jego powstania.
Jednorazowa albo powtarzająca się zapowiedź zabicia lub pobicia może być oceniana jako groźba karalna z art. 190 k.k. Jeżeli jednak zachowanie sąsiada ma charakter długotrwały, powtarzalny i powoduje uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność, trzeba rozważyć także art. 190a k.k., czyli uporczywe nękanie.
Jeżeli sąsiad groźbami próbuje zmusić Pana do określonego zachowania, np. do wyprowadzki, zaprzestania korzystania z mieszkania, tolerowania hałasu albo rezygnacji ze zgłaszania problemu, może pojawić się kwalifikacja z art. 191 k.k. Szczególne znaczenie w sprawach sąsiedzkich ma art. 191 § 1a k.k., który dotyczy uporczywego albo istotnego utrudniania korzystania z zajmowanego lokalu mieszkalnego w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia.
W sprawach sąsiedzkich łatwo o dalszą eskalację. Dlatego zgłaszając sprawę, należy opisywać fakty spokojnie i precyzyjnie. Lepiej używać sformułowań „podejrzewam”, „słyszałem”, „obawiam się”, „wnoszę o sprawdzenie”, niż publicznie przesądzać, że sąsiad popełnił przestępstwo. O winie rozstrzyga sąd.
Nie warto odpowiadać groźbami, prowokować konfrontacji ani samodzielnie nachodzić sąsiada. Jeżeli zachowanie się powtarza, można równolegle zawiadomić administrację budynku lub dzielnicowego, ale postępowanie karne uruchamia zgłoszenie do policji albo prokuratury. Gdy są inne osoby pokrzywdzone, warto ustalić, czy również zgłoszą swoje obserwacje.
W tle może pojawić się także odpowiedzialność za bezpodstawne publiczne oskarżenia, pomówienia albo zniewagi. Dlatego pisma do organów powinny zawierać fakty, daty i dowody, a nie emocjonalne etykiety. To nie osłabia zgłoszenia, przeciwnie, zwykle zwiększa jego wiarygodność.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sytuacje mogą być oceniane w praktyce i jakie dowody warto zabezpieczyć przed zgłoszeniem sprawy.
Pan Tomasz od kilku tygodni słyszy rano z mieszkania obok słowa „zabiję cię”, wypowiadane zawsze po tym, gdy wychodzi na klatkę albo wraca z pracy. Sąsiad wcześniej groził mu podczas sporu o hałas. Tomasz zapisuje daty zdarzeń, nagrywa dźwięk słyszalny w swoim lokalu i składa zawiadomienie wraz z wnioskiem o ściganie. W takiej sytuacji kluczowe będzie wykazanie związku między groźbami a osobą pokrzywdzonego.
Pani Marta nie ma nagrania, ale dwie osoby z rodziny słyszały, jak sąsiad na klatce schodowej krzyczał, że „załatwi ją i dzieci”. Po zdarzeniu zadzwoniła na policję, a następnego dnia złożyła pisemne zawiadomienie. Brak nagrania nie oznacza, że sprawa nie może być prowadzona, ale zeznania świadków i szybkie zgłoszenie wzmacniają wiarygodność opisu.
Pan Robert słyszy nie tylko groźby, ale też nocne uderzanie w ściany, wyzwiska pod drzwiami i zapowiedzi, że „ma się wyprowadzić”. Zachowanie trwa kilka miesięcy i powoduje, że domownicy boją się korzystać z mieszkania. Oprócz groźby karalnej można wtedy analizować uporczywe nękanie albo zmuszanie związane z utrudnianiem korzystania z lokalu.
Tak. Pokrzywdzony może złożyć zawiadomienie bez nagrania, a jego zeznania są dowodem. Nagranie, świadkowie, notatki i wcześniejsze zgłoszenia zwiększają jednak szanse na skuteczne wyjaśnienie sprawy.
Nie zawsze. Obecne brzmienie art. 190 k.k. obejmuje osobę, do której groźba została skierowana albo której dotyczy. Trzeba jednak wykazać, że groźba rzeczywiście odnosiła się do Pana lub Pana bliskich i wzbudziła uzasadnioną obawę.
Co do zasady tak, ponieważ groźba karalna z art. 190 k.k. jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Wyjątek z art. 12 § 4 k.p.k. pozwala prowadzić sprawę bez wniosku, gdy brak wniosku wynika z obawy przed odwetem albo przemawia za tym interes społeczny.
Można dokumentować dźwięki słyszalne w swoim mieszkaniu, zwłaszcza gdy służy to ochronie przed groźbami. Nie należy jednak montować podsłuchów w cudzym lokalu ani wchodzić w cudzą prywatność bardziej, niż jest to konieczne do zabezpieczenia dowodu.
Za groźbę karalną z art. 190 § 1 k.k. grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Za stalking z art. 190a § 1 k.k. grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat, a za zmuszanie z art. 191 § 1 k.k. zasadniczo do 3 lat pozbawienia wolności.
Warto poprosić o przyjęcie zawiadomienia do protokołu albo złożyć je pisemnie w prokuraturze. Jeżeli zapadnie postanowienie o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania, należy sprawdzić pouczenie o zażaleniu i terminie jego wniesienia.
Grożenie śmiercią przez sąsiada należy traktować poważnie, zwłaszcza gdy słowa powtarzają się i są powiązane z wcześniejszym konfliktem. Najważniejsze jest szybkie zabezpieczanie dowodów, spokojne opisanie faktów oraz złożenie zawiadomienia wraz z wnioskiem o ściganie. Jeżeli groźby są częścią długotrwałego nękania albo mają zmusić Pana do określonego zachowania, sprawa może wykraczać poza sam art. 190 k.k.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika