Przyznanie się do winy
Niestety fakt, że Pani uda się do kierownictwa sklepu, w którym doszło do kradzieży, i przyzna się do popełnienia kradzieży/oszustwa na cenie, oferując zapłacenie dobrowolnie różnicy, wcale nie da gwarancji, że kierownik nie zgłosi sprawy na policję.
Zgodnie bowiem z Kodeksem postępowania karnego każdy ma społeczny obowiązek zawiadomić policję/prokuraturę o przestępstwie. Co więcej, Rossman to sieć sklepów, kierownik za ów sklep odpowiada, w tym za jego mienie, nie jest zaś właścicielem sieci. Tym bardziej nie liczyłabym, że kierownik sprawy nie zgłosi. Wszak właściciel sieci Rossman mógłby – wiedząc o tym – ukarać go naganą itd. za to, że nie zgłasza do organów ścigania przestępstw popełnianych na szkodę sieci Rossman.
Gdy zaś do zgłoszenia dojdzie, ponownie dostanie Pani zarzuty za czyn z art. 119 Kodeksu wykroczeń:
„§ 1. Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo są karalne.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 dopuścił się go na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 4. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1, można orzec obowiązek zapłaty równowartości ukradzionego lub przywłaszczonego mienia, jeżeli szkoda nie została naprawiona”.
Przyznanie się do winy, dobrowolne dopłacenie różnicy cen, skucha i żal mogą być okolicznościami powodującymi, że organ ponownie wymierzy grzywnę, aczkolwiek poprzednia karalność może spowodować, że organ uzna, że kary wolnościowe nie są u Pani skuteczne i zdecydować się na karę surowszą. Warto więc byłoby mieć dowody, że np. korzysta Pani z pomocy psychologa i np. walczy z ww. cechami charakteru, chce się zmienić – by mieć jako kartę przetargową w walce o karę wolnościową kolejny argument.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Kolejne wykroczenia – recydywa
Z uwagi na mnogość dopuszczania się ww. czynów za chwilę pojawi się recydywa. Zaś art. 38 wskazuje w § 1: „ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne, można wymierzyć karę aresztu, choćby było zagrożone karą łagodniejszą”.
Na całe szczęście Pani była ukarana raz, ale ponowne ukaranie spowoduje, że przy trzecim czynie kradzieży organ będzie musiał wymierzyć Pani już karę aresztu.
Znając ww. regulacje prawne i ryzyka, musi Pani sama podjąć decyduję, co zrobić. Karalność wykroczenia ustaje bowiem dopiero, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu.
Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›
Przykłady
Ania i korekta paragonu w drogerii
Ania podczas zakupów zauważyła, że produkt, który chciała kupić, miał przeklejony kod kreskowy z tańszego artykułu. Świadomie nie zgłosiła tego kasjerce, zapłaciła mniej i wyszła ze sklepu. Po kilku godzinach zaczęły ją dręczyć wyrzuty sumienia. Wróciła do sklepu, przyznała się do oszustwa cenowego i zaoferowała dopłatę. Kierownik podziękował za uczciwość... ale zgodnie z procedurą i tak wezwał policję. Ania usłyszała zarzuty z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń.
Marek i kradzież kosmetyku
Marek, będąc w trudnej sytuacji finansowej, ukradł dezodorant z popularnej drogerii. Kamery zarejestrowały jego twarz, ale nikt go od razu nie zatrzymał. Następnego dnia, czując silne poczucie winy, sam zgłosił się do kierownika sklepu i przeprosił. Ten jednak poinformował go, że incydent został już zgłoszony na policję, a sprawa toczy się dalej. Mimo skruchy, Marek został ukarany grzywną.
Julia i recydywa cenowa
Julia po raz drugi została przyłapana na tym, że samodzielnie przekleiła etykietę cenową, by zapłacić mniej. Wcześniej dostała grzywnę i pouczenie. Tym razem, widząc ochroniarza, nie czekała – przyznała się do winy i poprosiła o możliwość zapłaty różnicy. Kierownik, mając na uwadze wcześniejsze wykroczenie oraz politykę sieci, zdecydował się zawiadomić policję. Julia otrzymała surowszą karę, bo organ uznał, że wcześniejsze środki nie przyniosły efektu wychowawczego.
Podsumowanie
Przyznanie się do winy może być wyrazem skruchy i chęci naprawienia szkody, ale niestety nie gwarantuje uniknięcia odpowiedzialności prawnej. Zwłaszcza w sieciach handlowych, gdzie obowiązują procedury, kierownik sklepu często nie ma wyboru i musi zgłosić sprawę na policję — nawet jeśli sprawca próbuje dobrowolnie naprawić szkodę.
Oferta porad prawnych
Jeśli znalazłaś/znałeś się w podobnej sytuacji, warto skonsultować się z prawnikiem przed podjęciem dalszych kroków. Oferujemy indywidualną analizę Twojej sprawy i pomoc w zbudowaniu strategii obrony lub złagodzenia skutków postępowania.
Źródła:
Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń - Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114