• Stan prawny na: 2026-05-17
Częste kontrole drogowe przez tego samego funkcjonariusza nie zawsze są bezprawne, ale mogą wymagać reakcji, jeżeli są nieuzasadnione, złośliwe albo wykraczają poza cel kontroli ruchu drogowego.
Wyjaśniamy, kiedy zachowanie policjanta może być podstawą skargi lub zawiadomienia, jak dokumentować kolejne kontrole oraz co zrobić po odmowie mandatu i otrzymaniu wezwania na przesłuchanie.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Samo zatrzymanie do kontroli drogowej nie oznacza jeszcze nękania. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym do zadań Policji należy czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu, kierowanie ruchem oraz jego kontrolowanie. W ramach kontroli policjant może m.in. legitymować uczestnika ruchu, sprawdzać wymagane dokumenty, weryfikować dane w centralnych ewidencjach, badać trzeźwość, sprawdzać stan techniczny pojazdu i wydawać wiążące polecenia.
Problem pojawia się wtedy, gdy kontrole są wyjątkowo częste, dotyczą stale tej samej osoby, nie mają racjonalnego związku z ujawnionym wykroczeniem albo są prowadzone w sposób poniżający, złośliwy lub celowo uciążliwy. W takiej sytuacji warto rozważyć skargę służbową, a przy poważniejszych okolicznościach także zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego.
Ten element sprawy trzeba oceniać według obecnych przepisów, a nie według zasad obowiązujących kilka lat temu. Kierowca, który ma wydane w Polsce prawo jazdy i prowadzi pojazd zarejestrowany w kraju, zasadniczo nie musi mieć przy sobie fizycznego prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego ani papierowej polisy OC. Policja może sprawdzić dane kierowcy i pojazdu w odpowiednich rejestrach.
Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji brak dokumentu jest obojętny. Obowiązek posiadania dokumentów może istnieć np. przy prawie jazdy wydanym za granicą, pojeździe zarejestrowanym za granicą, zawodowym przewozie rzeczy, blokadzie alkoholowej, jeździe testowej albo innych dokumentach wymaganych szczególnymi przepisami. Dlatego po kontroli warto ustalić, jakiego dokładnie dokumentu zażądał funkcjonariusz i z jakiej podstawy prawnej wywodził obowiązek jego okazania.
Jeżeli wniosek o ukaranie miałby dotyczyć wyłącznie braku polskiego prawa jazdy przy sobie, warto podnieść, że obecnie taki dokument jest weryfikowany w centralnej ewidencji kierowców. Inaczej należy ocenić sytuację, gdy kierowca w ogóle nie ma uprawnień, ma zakaz prowadzenia pojazdów albo dotyczy go szczególny obowiązek posiadania dokumentu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podczas kontroli najlepiej zachować spokój, wykonywać zgodne z prawem polecenia i nie eskalować sytuacji. Można zapytać o podstawę czynności, stopień, imię i nazwisko funkcjonariusza oraz jednostkę, z której pochodzi. Jeżeli przebieg kontroli budzi zastrzeżenia, należy je odnotować, ale nie warto utrudniać czynności na miejscu.
Ważne jest także zachowanie granic wypowiedzi. Nawet gdy kontrola wydaje się niesprawiedliwa, obywatel także musi pamiętać o granicach: znieważeniem funkcjonariusza może być zachowanie, które w konkretnych okolicznościach wypełni znamiona przestępstwa z art. 226 Kodeksu karnego.
Jeżeli nie zgadzasz się z mandatem, możesz odmówić jego przyjęcia. Wtedy sprawa może trafić do sądu jako sprawa o wykroczenie. W sądzie można przedstawiać swoje wyjaśnienia, dowody, nagrania, świadków i argumenty dotyczące braku podstaw do ukarania.
Jeżeli uważasz, że działania konkretnego funkcjonariusza są złośliwe, nieuzasadnione albo naruszają standardy służby, pierwszym praktycznym krokiem jest skarga do przełożonego policjanta, najczęściej komendanta właściwej jednostki. Skargę można złożyć pisemnie, elektronicznie przez ePUAP lub e-Doręczenia, a w wielu jednostkach także ustnie do protokołu. Przy podobnej ocenie praktyczne znaczenie ma też dowiedzieć dlaczego szuka mnie policja granicą.
W skardze należy opisać fakty, nie same przypuszczenia. Warto wskazać daty i godziny kontroli, miejsca zatrzymań, numer rejestracyjny radiowozu, imię i nazwisko albo numer służbowy funkcjonariusza, przebieg rozmowy, ewentualnych świadków oraz to, dlaczego kontrola była Twoim zdaniem nieuzasadniona lub szczególnie uciążliwa.
Skarga służbowa nie zastępuje obrony w sprawie o wykroczenie. Jeżeli odmówiono przyjęcia mandatu albo policjant zapowiedział wniosek o ukaranie, trzeba równolegle pilnować terminów procesowych i reagować na korespondencję z Policji lub sądu.
W skrajnych przypadkach powtarzające się, celowo uciążliwe działania funkcjonariusza mogą być oceniane przez pryzmat przepisów karnych lub wykroczeniowych. Trzeba jednak zachować ostrożność: rutynowe kontrole ruchu drogowego, nawet nieprzyjemne, nie będą automatycznie przestępstwem.
Art. 190a § 1 Kodeksu karnego dotyczy uporczywego nękania, które wzbudza u pokrzywdzonego uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza jego prywatność. Obecnie czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Jeżeli zachowanie nie osiąga poziomu przestępstwa, można rozważać art. 107 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten obejmuje sytuację, gdy ktoś w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi. W praktyce trzeba wykazać nie tylko powtarzalność działań, ale też ich złośliwy, dokuczliwy charakter.
W orzecznictwie przyjmuje się, że dla art. 107 K.w. istotne jest działanie w celu dokuczenia, a nie sama umyślność. W wyroku Sądu Najwyższego z 22 czerwca 1995 r., sygn. akt III KRN 44/95, podkreślono konieczność ustalenia złośliwości działania. W wyroku z 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III KK 213/12, wskazano, że złośliwe niepokojenie polega na wzbudzaniu niepokoju, obawy lub lęku, zakłócaniu spokoju albo innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej.
Jeżeli otrzymasz wezwanie z Policji, najbezpieczniej jest się stawić albo niezwłocznie skontaktować z jednostką i usprawiedliwić nieobecność. Jeżeli funkcjonariusz pokazał wezwanie, ale nie pozostawił Ci egzemplarza albo nie masz pewności co do terminu, poproś pisemnie lub telefonicznie o potwierdzenie daty, godziny, charakteru wezwania oraz sygnatury sprawy.
Konsekwencje niestawiennictwa zależą od tego, w jakim charakterze zostałeś wezwany. W sprawach o wykroczenia na świadka, biegłego, tłumacza lub specjalistę, który bez usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie, można nałożyć karę porządkową od 50 do 1000 zł, a przy ponownym niezastosowaniu się do wezwania od 100 do 1500 zł. W określonych przypadkach możliwe jest także zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Jeżeli odmówiłeś przyjęcia mandatu, Policja może skierować do sądu wniosek o ukaranie. Samo skierowanie sprawy nie oznacza powiadomienia pracodawcy; więcej o dalszy bieg sprawy po wezwaniu, przeczytasz w powiązanym omówieniu.
W sprawach dotyczących powtarzających się kontroli drogowych najczęściej decydują szczegóły. Po każdej kontroli warto od razu zapisać datę, godzinę, miejsce, powód zatrzymania podany przez policjanta, zakres czynności, czas trwania kontroli, dane świadków i ewentualne numery służbowe funkcjonariuszy.
Pomocne mogą być także nagrania z wideorejestratora, telefonu lub monitoringu, o ile zostały wykonane bez utrudniania czynności. Należy jednak uważać z publikacją wizerunku i danych funkcjonariusza w internecie, bo czym innym jest zabezpieczenie dowodu dla organu, a czym innym publiczne rozpowszechnianie nagrania.
Do skargi lub zawiadomienia warto dołączyć kopie mandatów, pouczeń, wezwań, notatek własnych, pism do jednostki Policji i odpowiedzi. Im bardziej konkretny materiał dowodowy, tym większa szansa, że sprawa zostanie realnie wyjaśniona.
Poniższe przykłady pokazują, jak odróżnić zwykłą kontrolę drogową od sytuacji, w której warto podjąć dalsze kroki.
Pan Adam został zatrzymany do kontroli i nie miał przy sobie plastikowego prawa jazdy. Ma jednak polskie prawo jazdy, pojazd jest zarejestrowany w Polsce, a dane można było sprawdzić w ewidencji. Jeżeli jedynym zarzutem był brak fizycznego dokumentu prawa jazdy przy sobie, Pan Adam powinien w piśmie lub w sądzie powołać się na aktualne brzmienie przepisów i wyjaśnić, że taki dokument nie musiał być wożony w pojeździe.
Pani Katarzyna przez kilka tygodni była zatrzymywana przez tego samego funkcjonariusza po wcześniejszym konflikcie sąsiedzkim z jego krewnym. Kontrole odbywały się bez wskazania konkretnego naruszenia, trwały długo i dotyczyły stale tych samych elementów pojazdu. Pani Katarzyna zaczęła prowadzić tabelę kontroli, zabezpieczyła nagrania z wideorejestratora i złożyła skargę do komendanta jednostki, prosząc o sprawdzenie zasadności działań policjanta.
Pan Marek odmówił przyjęcia mandatu, bo uważał, że nie popełnił wykroczenia. Następnie dostał informację o czynnościach wyjaśniających. Zamiast ignorować wezwanie, skontaktował się z jednostką, potwierdził termin i zabrał ze sobą kopie dokumentów oraz zapis z kamery samochodowej. Dzięki temu mógł od razu przedstawić swoją wersję zdarzeń i dowody.
Tak, kontrola ruchu drogowego nie zawsze musi wynikać z już stwierdzonego wykroczenia. Policja ma ustawowe zadanie kontrolowania ruchu i czuwania nad bezpieczeństwem. Nadużycie może wystąpić dopiero wtedy, gdy czynności są pozorne, złośliwe, dyskryminujące albo wyraźnie nieproporcjonalne.
Tak. Odmowa przyjęcia mandatu powoduje, że sprawa może trafić do sądu. Wtedy trzeba przygotować argumenty i dowody, bo sąd będzie oceniał, czy doszło do wykroczenia i czy istnieją podstawy do ukarania.
Nie warto tak zakładać. Jeżeli wiesz, że sprawa jest prowadzona, skontaktuj się z jednostką Policji i poproś o potwierdzenie terminu oraz charakteru wezwania. Ignorowanie korespondencji może pogorszyć sytuację procesową.
Skargę najczęściej składa się do komendanta jednostki, w której służy funkcjonariusz, albo do jednostki nadrzędnej. Można ją złożyć pisemnie, przez ePUAP lub e-Doręczenia, a w wielu jednostkach również ustnie do protokołu. Jeżeli zarzucasz popełnienie przestępstwa, właściwe może być zawiadomienie do prokuratury albo do innej jednostki Policji. Przy zastrzeżeniach do samego prokuratora zobacz też skargę na prokuratora.
Nie zawsze. Trzeba wykazać uporczywość oraz skutek w postaci uzasadnionego poczucia zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnego naruszenia prywatności. Jeżeli kontrole miały realne podstawy służbowe, sam fakt ich powtarzalności może nie wystarczyć.
Jeżeli masz wrażenie, że jesteś celowo zatrzymywany przez tego samego policjanta, nie opieraj sprawy wyłącznie na odczuciach. Zbieraj dowody, opisuj konkretne zdarzenia i rozdziel dwa tory działania: obronę w sprawie o wykroczenie oraz skargę lub zawiadomienie dotyczące zachowania funkcjonariusza.
W sprawie mandatu i wezwania trzeba pilnować terminów, a w sprawie nadużyć policjanta wykazać powtarzalność, brak racjonalnych podstaw kontroli i ich dokuczliwy albo złośliwy charakter. W wielu przypadkach najlepszym pierwszym krokiem jest dobrze przygotowana skarga do przełożonego funkcjonariusza.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny, w szczególności art. 190a i art. 226 - ISAP
2. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, w szczególności art. 107 - ISAP
3. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, w szczególności art. 38 i art. 129 - ISAP
4. Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, w szczególności art. 49 i art. 50 - ISAP
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1995 r., sygn. akt III KRN 44/95; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III KK 213/12.
6. Informacje Policji dotyczące składania skarg i wniosków - Policja.pl
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.