• Stan prawny na: 2026-05-18
Założenie do samochodu tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu może być przestępstwem z art. 306c § 2 Kodeksu karnego, zagrożonym karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Nie ma przy tym znaczenia, że tablice pochodzą z innego auta tego samego właściciela.
Wyjaśniamy, jak odróżnić odpowiedzialność za cudze tablice od problemów z licznikiem, kiedy wypowiedzi złożone policji mogą rodzić ryzyko zarzutu fałszywych zeznań i kiedy można rozważyć warunkowe umorzenie postępowania.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W sprawach dotyczących jazdy samochodem na tablicach od innego pojazdu trzeba rozdzielić kilka problemów prawnych. Inaczej ocenia się samo użycie cudzych tablic, inaczej ewentualny brak dopuszczenia pojazdu do ruchu, inaczej ingerencję w drogomierz, a jeszcze inaczej wypowiedzi kierowcy złożone podczas kontroli lub przesłuchania.
Ostateczna kwalifikacja prawna zależy od ustaleń policji i prokuratury: dokumentów pojazdu, danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów, numeru VIN, historii badań technicznych, sposobu zamontowania tablic, okoliczności zakupu auta oraz tego, co zostało zapisane w protokołach.
Od 1 października 2023 r. Kodeks karny wprost penalizuje używanie tablicy rejestracyjnej pojazdu mechanicznego nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono. Chodzi więc o sytuację, w której tablice przypisane do pojazdu A zostają założone na pojazd B. Nie zmienia tego fakt, że oba samochody należą do tej samej osoby albo że przejazd miał być jednorazowy.
Zgodnie z art. 306c § 2 Kodeksu karnego tej samej karze co za zabór, podrobienie albo przerobienie tablicy rejestracyjnej podlega ten, kto używa tablicy rejestracyjnej pojazdu mechanicznego nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono, albo używa jako autentycznej podrobionej lub przerobionej tablicy rejestracyjnej. Kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
W praktyce policja może postawić zarzut nie tylko wtedy, gdy tablice zostały fizycznie podrobione. Wystarczy, że autentyczne tablice zostały zdjęte z jednego pojazdu i użyte na innym. To odrębna sytuacja od klasycznego fałszowania dokumentów, choć w niektórych sprawach może pojawić się również wątek tego, na czym polega przerobienie dokumentu.
Dodatkowo trzeba sprawdzić, czy pojazd był w ogóle dopuszczony do ruchu. Z art. 71 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym wynika, że pojazd samochodowy jest dopuszczony do ruchu, jeżeli odpowiada warunkom technicznym, jest zarejestrowany i zaopatrzony w zalegalizowane tablice rejestracyjne. Jeżeli auto sprowadzono na części, nie miało ważnego badania technicznego, nie było zarejestrowane albo nie miało tablic przypisanych do tego pojazdu, może dojść również do odpowiedzialności wykroczeniowej z art. 94 § 2 Kodeksu wykroczeń.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Samo to, że kierowca jest właścicielem obu pojazdów, nie legalizuje przełożenia tablic. Tablica rejestracyjna jest przypisana do konkretnego pojazdu, a nie do właściciela. Dlatego argument, że tablice pochodziły z drugiego własnego auta, może mieć znaczenie przy ocenie zamiaru, motywacji albo społecznej szkodliwości czynu, ale nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności.
Znaczenie mogą mieć natomiast szczegóły: czy pojazd był sprawny technicznie, czy posiadał dokumenty, czy kierowca działał w nagłej sytuacji, czy próbował ukryć tożsamość auta, czy wcześniej planował przełożenie tablic oraz czy w sprawie wystąpiły inne nieprawidłowości, na przykład dotyczące ubezpieczenia, badania technicznego albo numeru VIN.
Nie każda wymiana licznika jest przestępstwem. Prawo o ruchu drogowym dopuszcza wymianę drogomierza, gdy drogomierz nie odmierza przebiegu pojazdu albo gdy konieczna jest wymiana elementu pojazdu, z którym drogomierz jest nierozerwalnie związany. Wymieniony drogomierz powinien być sprawny i właściwy dla danego typu pojazdu.
Po wymianie właściciel albo posiadacz pojazdu ma obowiązek w terminie 14 dni od dnia wymiany przedstawić pojazd w stacji kontroli pojazdów w celu dokonania odczytu wskazania drogomierza wraz z jednostką miary. Diagnosta wykonuje tę czynność po złożeniu przez właściciela albo posiadacza oświadczenia o wymianie drogomierza. Oświadczenie zawiera między innymi datę i przyczynę wymiany oraz pouczenie o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.
Art. 306a Kodeksu karnego dotyczy natomiast zmiany wskazania drogomierza pojazdu mechanicznego albo ingerencji w prawidłowość jego pomiaru. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Tej samej karze podlega osoba, która zleca innej osobie wykonanie takiej ingerencji. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
Trzeba więc odróżnić trzy sytuacje: legalną wymianę uszkodzonego drogomierza z dopełnieniem formalności, wymianę technicznie uzasadnioną, ale zgłoszoną po terminie, oraz celową ingerencję w przebieg pojazdu. Najpoważniejsze ryzyko karne pojawia się wtedy, gdy organ wykaże świadome cofnięcie licznika, zmianę wskazania albo działanie zmierzające do ukrycia rzeczywistego przebiegu auta.
W sprawie karnej kluczowe znaczenie ma status osoby składającej wypowiedź. Świadek składa zeznania i może ponosić odpowiedzialność za zeznanie nieprawdy albo zatajenie prawdy. Podejrzany albo oskarżony składa wyjaśnienia i ma prawo odmówić ich składania oraz odmówić odpowiedzi na pytania.
Art. 233 § 1 Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za złożenie fałszywych zeznań mających służyć za dowód w postępowaniu sądowym albo innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. Kara wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jeżeli osoba składa fałszywe zeznanie z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jej samej albo osobie najbliższej, art. 233 § 1a przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Co do zasady warunkiem odpowiedzialności za fałszywe zeznania jest uprzedzenie zeznającego o odpowiedzialności karnej albo odebranie od niego przyrzeczenia. Spontaniczna wypowiedź podczas kontroli drogowej nie zawsze będzie formalnym zeznaniem, ale może zostać opisana w notatce, wykorzystana dowodowo i zestawiona z późniejszymi wyjaśnieniami.
Warto uwzględnić także uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 9 listopada 2021 r., I KZP 5/21. Sąd Najwyższy wskazał, że osoba składająca fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą jej odpowiedzialnością karną nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1a Kodeksu karnego, jeżeli działa w ramach prawa do obrony i nie wypełnia jednocześnie znamion innego czynu zabronionego. Nie oznacza to jednak, że każda nieprawdziwa wypowiedź jest bezpieczna. Każdorazowo trzeba zbadać pouczenia, protokół, status procesowy osoby i treść wypowiedzi.
W podobnych sprawach przydatne może być także wyjaśnienie, kiedy powstaje odpowiedzialność za fałszywe zeznania, zwłaszcza gdy kierowca był najpierw rozpytany podczas kontroli, a później wezwany na formalne przesłuchanie.
W sprawach dotyczących tablic rejestracyjnych podstawowe znaczenie ma obecnie art. 306c Kodeksu karnego, ponieważ przepis ten wprost obejmuje używanie tablicy nieprzypisanej do pojazdu. Art. 270 § 1 Kodeksu karnego może mieć jednak znaczenie dodatkowo, jeżeli w sprawie pojawi się podejrzenie podrobienia lub przerobienia dokumentu, użycia nieautentycznego dowodu rejestracyjnego, nieprawdziwego oświadczenia albo innego dokumentu mającego znaczenie prawne.
Za podrobienie lub przerobienie dokumentu w celu użycia go za autentyczny albo za użycie takiego dokumentu jako autentycznego grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W wypadku mniejszej wagi odpowiedzialność może być łagodniejsza, ale zawsze wymaga analizy konkretnego dokumentu i zamiaru sprawcy.
W sprawach dotyczących użycia tablic od innego pojazdu, ingerencji w drogomierz albo dokumentów często warto rozważyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Zgodnie z art. 66 Kodeksu karnego sąd może warunkowo umorzyć postępowanie, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne uzasadnia przypuszczenie, że będzie przestrzegał porządku prawnego.
Warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Dlatego przy czynach zagrożonych karą do 5 lat, takich jak art. 306c, art. 306a, art. 270 § 1 lub art. 233 § 1a Kodeksu karnego, taka możliwość może być co do zasady rozważana. Nie dotyczy to jednak typu podstawowego fałszywych zeznań z art. 233 § 1 Kodeksu karnego, który jest zagrożony karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Warunkowe umorzenie nie jest uniewinnieniem. Sąd przyjmuje, że doszło do popełnienia czynu, ale odstępuje od skazania i wyznacza okres próby od roku do 3 lat. Może też nałożyć obowiązki, świadczenie pieniężne, obowiązek naprawienia szkody, przeproszenia pokrzywdzonego albo inne środki. W praktyce jest to jednak często korzystniejsze rozwiązanie niż wyrok skazujący.
Po zatrzymaniu albo otrzymaniu wezwania na komisariat należy przede wszystkim ustalić, czy sprawa jest prowadzona jako wykroczenie, czy jako postępowanie karne, oraz w jakim charakterze dana osoba ma być przesłuchana. Inne prawa ma świadek, inne osoba podejrzana, a inne podejrzany po formalnym ogłoszeniu zarzutów.
Przed przesłuchaniem warto zabezpieczyć dokumenty: dowody rejestracyjne, umowy nabycia pojazdów, potwierdzenia badań technicznych, polisę OC, dokumenty z warsztatu, informacje o ewentualnej awarii, zdjęcia pojazdu, potwierdzenia dotyczące wymiany drogomierza oraz korespondencję z osobami, które naprawiały samochód. Jeżeli licznik był wymieniany, szczególnie ważne będą rachunki, dane warsztatu i dokumenty ze stacji kontroli pojazdów.
Nie należy niszczyć dokumentów, usuwać śladów, uzgadniać nieprawdziwej wersji zdarzeń z innymi osobami ani składać kolejnych przypadkowych oświadczeń. Takie działania mogą pogorszyć sytuację procesową i prowadzić do dodatkowych zarzutów, na przykład dotyczących utrudniania postępowania albo tworzenia fałszywych dowodów.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne zdarzenia mogą być oceniane w praktyce. Ostateczna odpowiedzialność zależy od dokumentów, zamiaru kierowcy, stanu pojazdu i treści materiału dowodowego.
Kierowca ma dwa samochody tej samej marki. Jeden jest zarejestrowany, a drugi został kupiony jako auto do naprawy. Po awarii pierwszego pojazdu kierowca przekłada jego tablice na drugi samochód i jedzie do pracy. Nawet jeżeli oba pojazdy należą do niego, użycie tablic na nieprzypisanym pojeździe może zostać zakwalifikowane jako czyn z art. 306c § 2 Kodeksu karnego. W zbliżonych sprawach pomocny może być również tekst o tym, jak wygląda dziecko wbiegło samochód.
Właściciel pojazdu wymienia uszkodzony drogomierz na sprawny licznik właściwy dla tego modelu, ale zapomina zgłosić pojazd do stacji kontroli pojazdów w terminie 14 dni. Taka sytuacja nie musi automatycznie oznaczać przestępstwa z art. 306a Kodeksu karnego, jeżeli nie doszło do manipulacji przebiegiem, ale brak dopełnienia formalności może wymagać wyjaśnienia i udokumentowania przyczyny wymiany.
Osoba wezwana jako świadek składa nieprawdziwe zeznania, bo obawia się odpowiedzialności za jazdę pojazdem na tablicach od innego auta. Przed kolejnym przesłuchaniem powinna ustalić, czy nadal występuje jako świadek, czy ma już status podejrzanego. Od tego zależy zakres obowiązków, prawo do odmowy odpowiedzi na pytania i ryzyko związane z art. 233 Kodeksu karnego.
Nie. Tablice rejestracyjne są przypisane do konkretnego pojazdu. Użycie ich na innym samochodzie może stanowić przestępstwo z art. 306c § 2 Kodeksu karnego, nawet jeżeli oba pojazdy należą do tej samej osoby.
Jednorazowy charakter przejazdu nie wyłącza odpowiedzialności karnej. Może mieć znaczenie przy ocenie stopnia winy, społecznej szkodliwości czynu, wymiaru kary albo zasadności wniosku o warunkowe umorzenie postępowania.
Nie. Wymiana drogomierza może być legalna, jeżeli następuje w przypadkach przewidzianych w Prawie o ruchu drogowym i zostanie zgłoszona w stacji kontroli pojazdów w terminie 14 dni. Przestępstwem może być natomiast zmiana wskazania drogomierza albo ingerencja w prawidłowość jego pomiaru.
Nie zawsze. Fałszywe zeznania dotyczą formalnych zeznań składanych jako świadek po odpowiednim pouczeniu albo przyrzeczeniu. Wypowiedź podczas kontroli może jednak mieć znaczenie dowodowe, dlatego nie należy jej lekceważyć.
Nie. Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień i odmówić odpowiedzi na pytania bez podawania przyczyny. Skorzystanie z tego prawa nie może być traktowane jako przyznanie się do winy.
Nie. Przy warunkowym umorzeniu sąd uznaje, że doszło do popełnienia czynu, ale odstępuje od skazania i wyznacza okres próby. Mimo to dla wielu osób jest to korzystniejsze rozwiązanie niż wyrok skazujący.
Najpoważniejsze ryzyko przy jeździe samochodem na tablicach od innego pojazdu wynika z art. 306c § 2 Kodeksu karnego. Przepis obejmuje używanie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono, i przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Nie wystarczy więc tłumaczenie, że tablice pochodziły z drugiego własnego auta.
Osobno należy ocenić, czy pojazd był dopuszczony do ruchu, czy doszło do prawidłowej wymiany drogomierza, czy pojawiło się podejrzenie ingerencji w licznik oraz czy wypowiedzi kierowcy zostały złożone jako formalne zeznania świadka, czy jako wyjaśnienia podejrzanego. Przy braku wcześniejszej karalności za przestępstwo umyślne i przy korzystnych okolicznościach można rozważyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602
3. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114
4. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
5. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2021 r., I KZP 5/21 - orzeczenie SN
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.