• Stan prawny na: 2026-05-15
16-latek zatrzymany przy próbie zakupu marihuany może zostać przesłuchany jako świadek w sprawie przeciw osobie, która miała mu narkotyk sprzedać. Nie oznacza to jednak, że jego wcześniejsze zeznania można po prostu „wycofać” – można je sprostować, uzupełnić albo wyjaśnić, a ich wartość oceni prokurator lub sąd.
W artykule wyjaśniamy, kiedy małoletni świadek może odmówić odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie ma brak rodzica przy przesłuchaniu oraz co zrobić, gdy policja zatrzymała telefon bez pokwitowania.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Tak. Zgodnie z art. 177 § 1 K.p.k. osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Przepis dotyczy także osoby małoletniej, jeżeli jej wiedza może mieć znaczenie dla postępowania karnego.
W opisanej sytuacji 16-latek może występować jako świadek w sprawie przeciw osobie, która miała mu sprzedać albo udzielić marihuany. Dla sprzedającego sprawa może być poważna, zwłaszcza gdy chodzi o odpłatne udzielanie środka odurzającego małoletniemu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że wypowiedzi syna mogą mieć znaczenie również dla oceny jego własnej sytuacji, np. czy doszło do posiadania narkotyku albo przejawów demoralizacji.
W przypadku osoby, która nie ukończyła 18 lat, art. 171 § 3 K.p.k. przewiduje, że czynności z jej udziałem powinny być, w miarę możliwości, prowadzone w obecności przedstawiciela ustawowego, faktycznego opiekuna albo osoby pełnoletniej wskazanej przez przesłuchiwanego. Nie jest to jednak bezwzględna zasada w każdej sytuacji, ponieważ przepis przewiduje wyjątki, m.in. gdy sprzeciwia się temu dobro postępowania albo sama osoba przesłuchiwana.
Brak rodzica przy przesłuchaniu 16-latka nie powoduje więc automatycznie, że protokół jest nieważny. Może natomiast być argumentem do podniesienia zastrzeżeń, zwłaszcza jeśli dziecko nie zostało prawidłowo pouczone, nie rozumiało swojej sytuacji, było przestraszone albo przesłuchanie dotyczyło także okoliczności mogących obciążać jego samego.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie ma prostej czynności procesowej polegającej na „wycofaniu” zeznań świadka. Jeżeli syn powiedział coś nieprecyzyjnie, pod wpływem stresu albo źle zrozumiał pytanie, może przy kolejnym przesłuchaniu wyjaśnić, co miał na myśli, sprostować wypowiedź albo wskazać, że pewnych okoliczności nie pamięta.
Wcześniejszy protokół nie znika jednak z akt. Jeżeli w sądzie świadek zezna inaczej niż wcześniej, odmówi bez podstawy zeznań albo powie, że nie pamięta istotnych okoliczności, sąd może odczytać jego wcześniejsze zeznania na podstawie art. 391 § 1 K.p.k. Sąd ocenia wtedy, które zeznania są wiarygodne i dlaczego doszło do rozbieżności.
Nie należy namawiać dziecka do zmiany wersji tylko po to, aby pomóc sobie albo innej osobie. Złożenie nieprawdziwych zeznań jest co do zasady przestępstwem z art. 233 Kodeksu karnego, ale w przypadku 16-latka trzeba dodatkowo uwzględnić zasady odpowiedzialności nieletnich i wiek odpowiedzialności karnej. Dlatego najbezpieczniej jest działać przez sprostowanie faktów, a nie przez „odwoływanie” wszystkiego bez wyjaśnienia.
Pełne prawo odmowy złożenia zeznań przysługuje przede wszystkim osobie najbliższej dla oskarżonego, zgodnie z art. 182 § 1 K.p.k. Jeżeli więc osoba, od której syn kupował marihuanę, nie jest dla niego osobą najbliższą w rozumieniu prawa karnego, sam ten fakt nie daje synowi ogólnego prawa do odmowy zeznań.
Inna jest sytuacja przy konkretnych pytaniach. Zgodnie z art. 183 § 1 K.p.k. świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić jego albo osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. W sprawach narkotykowych ma to duże znaczenie, bo pytania o własny zakup, odbiór, przechowywanie albo posiadanie marihuany mogą dotyczyć nie tylko osoby sprzedającej, lecz także samego świadka.
Przy osobie 16-letniej dochodzi jeszcze kwestia ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Osoba, która po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat dopuściła się czynu zabronionego będącego przestępstwem, może odpowiadać przed sądem rodzinnym w sprawie o czyn karalny. W praktyce oznacza to, że przed kolejnym przesłuchaniem trzeba ustalić, czy syn ma pozostać wyłącznie świadkiem, czy istnieje ryzyko odrębnej sprawy dotyczącej jego zachowania.
W sprawach dowodowych analogiczne mechanizmy stosuje się przy linii obrony w sprawie o narkotyki, zwłaszcza gdy organ ścigania próbuje ustalić świadomość, zamiar, źródło pochodzenia substancji albo powiązania między osobami.
Jeżeli sprawa przeciw sprzedającemu trafi do sądu, syn może zostać wezwany jako świadek. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy jego zeznania są ważne dla ustalenia, od kogo pochodziła marihuana, czy transakcja była odpłatna, czy sprzedający wiedział, że ma do czynienia z małoletnim, oraz czy podobne sytuacje zdarzały się wcześniej.
Na rozprawie świadek składa zeznania przed sądem. Jeżeli będzie zeznawał inaczej niż wcześniej, sąd może odczytać protokół policyjny i poprosić o wyjaśnienie różnic. To nie znaczy, że pierwsze zeznania zawsze „wygrywają”, ale oznacza, że trzeba umieć rzeczowo wyjaśnić, skąd biorą się rozbieżności.
Jeżeli istnieje realna obawa gróźb, przemocy albo odwetu ze strony osób powiązanych z handlem narkotykami, można rozważyć wniosek o środki ochrony świadka. Instytucja świadka anonimowego z art. 184 K.p.k. jest jednak stosowana wyjątkowo – wtedy, gdy istnieje uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej.
Posiadanie marihuany bez podstawy prawnej jest czynem zabronionym. Art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje odpowiedzialność za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Przy osobie dorosłej jest to odpowiedzialność karna. Przy 16-latku sprawa może trafić do sądu rodzinnego jako sprawa nieletniego o czyn karalny albo demoralizację.
Sąd rodzinny może zastosować wobec nieletniego środki wychowawcze, lecznicze albo poprawcze. W praktyce, przy jednorazowej sytuacji, niewielkiej ilości i braku wcześniejszych problemów, istotne znaczenie mają: postawa dziecka, współpraca rodziców, nauka, środowisko, ewentualne używanie substancji oraz podjęcie terapii lub konsultacji specjalistycznej.
Przy przyznaniu posiadania warto rozważyć terapię jako sposób na sprawę, zwłaszcza gdy kontakt z narkotykami nie był incydentalny albo organ może twierdzić, że problem ma charakter szerszy.
Trzeba odróżnić trzy sytuacje: próbę zakupu, faktyczne posiadanie oraz samo używanie marihuany. Każda z nich może mieć inne znaczenie dowodowe i prawne. Jeżeli dziecko nie zdążyło odebrać substancji, organ będzie badał, czy doszło do czynu karalnego, czy tylko do zachowania świadczącego o demoralizacji, a także czy istnieją dowody poza samymi zeznaniami.
Telefon może zostać zatrzymany, jeżeli może stanowić dowód w sprawie, np. zawiera rozmowy, wiadomości, kontakty, historię transakcji albo inne dane związane z zakupem narkotyków. Podstawą są przepisy Kodeksu postępowania karnego o zatrzymaniu rzeczy i przeszukaniu, w szczególności art. 217 i następne K.p.k. Przepisy te stosuje się odpowiednio także do urządzeń zawierających dane informatyczne.
Policja nie powinna jednak zabierać telefonu „bez śladu”. Osobom zainteresowanym należy natychmiast wręczyć pokwitowanie wskazujące, jakie przedmioty i przez kogo zostały zatrzymane. Protokół zatrzymania rzeczy powinien zawierać m.in. oznaczenie sprawy, czas czynności, listę zatrzymanych rzeczy i ich opis.
Jeżeli telefon zabrano bez pokwitowania, rodzic powinien jak najszybciej złożyć pisemny wniosek do jednostki Policji albo prokuratora o wydanie kopii protokołu, pokwitowania oraz informacji, na jakiej podstawie telefon został zatrzymany. Można też żądać zwrotu telefonu, jeżeli nie jest już potrzebny dla postępowania.
Gdy zatrzymanie rzeczy nastąpiło bez uprzedniego polecenia sądu lub prokuratora, a czynność nie zostanie zatwierdzona w ustawowym trybie, rzecz powinna zostać zwrócona, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w K.p.k. Na postanowienie dotyczące zatrzymania rzeczy i na czynności naruszające prawa osoby zainteresowanej przysługuje zażalenie. W przypadku przeszukania mieszkania, pokoju lub rzeczy obowiązują też ogólne reguły procedury w sprawie narkotykowej.
Najważniejsze jest ustalenie, w jakim charakterze dziecko występuje w sprawie. Trzeba sprawdzić, czy jest wyłącznie świadkiem w sprawie przeciw innej osobie, czy organ równolegle zbiera materiał dotyczący jego własnego zachowania.
W praktyce warto:
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać różne warianty sprawy po zatrzymaniu małoletniego przy zakupie marihuany.
16-letni chłopak został zatrzymany podczas próby zakupu marihuany. Na policji powiedział, od kogo miał ją kupić, ale nie było przy nim rodzica. Po kilku dniach rodzice uzyskali informację o sygnaturze sprawy i poprosili o kopię protokołu. Przy kolejnym przesłuchaniu syn wyjaśnił, które fragmenty wcześniejszych zeznań wynikały z jego przypuszczeń, a które z własnej wiedzy. Protokół pozostał w aktach, ale sąd miał podstawę do oceny, dlaczego wypowiedzi dziecka były nieprecyzyjne.
Policja zatrzymała telefon nastolatka, bo w komunikatorze miały znajdować się rozmowy z osobą sprzedającą narkotyki. Rodzice nie dostali pokwitowania, więc złożyli pisemny wniosek o wydanie protokołu zatrzymania rzeczy, wskazanie podstawy prawnej i informację, czy telefon został przekazany do oględzin informatycznych. Po ustaleniu, że wykonano kopię danych, złożyli wniosek o zwrot urządzenia, ponieważ było potrzebne dziecku do szkoły.
17-latek miał przy sobie niewielką ilość marihuany, a z telefonu wynikało, że wcześniej kilka razy umawiał się na zakup. W jego sprawie istotne było nie tylko to, czy zostanie przesłuchany jako świadek przeciw sprzedającemu, ale także czy sąd rodzinny uzna zachowanie za czyn karalny lub przejaw demoralizacji. Rodzice przedstawili dokumenty ze szkoły, informację o braku wcześniejszych spraw i potwierdzenie konsultacji terapeutycznej, co mogło mieć znaczenie przy wyborze łagodniejszych środków wychowawczych.
Jeżeli został prawidłowo wezwany jako świadek, co do zasady ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Może jednak uchylić się od odpowiedzi na konkretne pytanie, gdy odpowiedź mogłaby narazić jego lub osobę najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Niekoniecznie. Przy osobie poniżej 18 lat czynność powinna być, w miarę możliwości, prowadzona w obecności rodzica, opiekuna albo wskazanej osoby dorosłej. Brak takiej osoby może być podstawą do zastrzeżeń, ale nie powoduje automatycznie usunięcia protokołu z akt.
Nie można ich po prostu wykreślić z akt. Można natomiast złożyć kolejne zeznania, sprostować błędy, wyjaśnić nieścisłości albo wskazać, że wcześniejsze wypowiedzi były wynikiem stresu lub niezrozumienia pytania. Ostatecznie wiarygodność ocenia sąd.
Tak, jeżeli telefon może być dowodem w sprawie, np. zawiera wiadomości dotyczące zakupu narkotyków. Policja powinna jednak sporządzić odpowiednią dokumentację i wydać pokwitowanie. Po ustaniu potrzeby procesowej telefon powinien zostać zwrócony osobie uprawnionej.
Podobne uprawnienia procesowe omawia artykuł: zatrzymanie za marihuanę na imprezie.
To zależy od ustaleń. Inaczej ocenia się samą rozmowę o zakupie, inaczej faktyczne odebranie i posiadanie narkotyku. Przy 16-latku możliwa jest sprawa przed sądem rodzinnym, jeżeli zachowanie zostanie uznane za czyn karalny albo przejaw demoralizacji.
Jest to możliwe tylko wyjątkowo, gdy istnieje uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub jego najbliższych. Sam fakt, że sprawa dotyczy narkotyków, zwykle nie wystarcza.
W sprawie zatrzymania nieletniego przy próbie zakupu marihuany trzeba oddzielić trzy kwestie: rolę dziecka jako świadka przeciw sprzedającemu, ewentualną odpowiedzialność dziecka przed sądem rodzinnym oraz legalność zatrzymania telefonu. Zeznań nie da się po prostu „wycofać”, ale można je wyjaśnić lub sprostować. Brak rodzica przy przesłuchaniu 16-latka może mieć znaczenie przy ocenie prawidłowości czynności, zwłaszcza gdy dziecko odpowiadało na pytania mogące obciążać je samo.
Najrozsądniej jak najszybciej uzyskać dokumenty z policji, ustalić status procesowy dziecka i zadbać o to, aby kolejne czynności odbywały się z poszanowaniem jego praw. Szczególnie ważne jest uzyskanie protokołu zatrzymania telefonu albo pokwitowania, bo bez tego trudno skutecznie żądać zwrotu urządzenia lub zaskarżyć czynność.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.