- Profil zaufany służy do identyfikacji konkretnej osoby, a podpis zaufany zawiera jej dane identyfikacyjne. Podpisanie dokumentu przy użyciu cudzego profilu może więc mieć poważne znaczenie prawne.
- Nie istnieje jeden automatyczny zarzut za każde użycie cudzego profilu. W zależności od okoliczności znaczenie mogą mieć m.in. art. 270, art. 267, art. 190a § 2, art. 286 lub art. 287 Kodeksu karnego.
- Zgoda właściciela na dostęp do konta jest ważnym dowodem, ale nie zawsze oznacza zgodę na podpisanie konkretnego dokumentu w jego imieniu ani nie zastępuje wymaganego prawem umocowania.
- Po otrzymaniu wezwania trzeba przede wszystkim ustalić, czy występujesz jako świadek, podejrzany czy pokrzywdzony, ponieważ od tego zależą Twoje prawa procesowe.
- Nie kasuj wiadomości, plików, historii autoryzacji ani danych z telefonu lub komputera. W sprawach dotyczących profilu zaufanego ślady elektroniczne mogą być kluczowym dowodem.
W praktyce problem często zaczyna się od sytuacji, która początkowo wydaje się techniczna: ktoś zna login innej osoby, ma dostęp do jej telefonu, otrzymuje kod autoryzacyjny albo korzysta z logowania przez bank i składa dokument online. Później właściciel profilu zaprzecza, że sam wykonał czynność, organ zauważa niezgodności albo podpisany dokument wywołuje skutki finansowe lub urzędowe.
W takim przypadku nie wystarczy odpowiedzieć na pytanie, kto fizycznie nacisnął przycisk „Podpisz”. Trzeba ustalić również, do czego ta osoba była upoważniona, jaki dokument został wysłany, pod czyją tożsamością został podpisany i jaki był cel działania.
Podrobienie podpisu elektronicznego lub użycie cudzego profilu zaufanego – najważniejsze informacje
Profil zaufany i podpis zaufany to pojęcia powiązane, ale nie są tym samym. Profil zaufany jest środkiem identyfikacji elektronicznej. Podpis zaufany jest natomiast podpisem elektronicznym zawierającym dane osoby ustalone przy użyciu takiego środka identyfikacji, w tym jej imię, nazwisko i numer PESEL, a także identyfikator oraz czas złożenia podpisu.
Ustawa o informatyzacji przewiduje, że dane elektroniczne opatrzone podpisem zaufanym są pod względem skutków prawnych równoważne dokumentowi opatrzonemu podpisem własnoręcznym, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Z tego powodu użycie profilu przypisanego do innej osoby nie powinno być traktowane jak zwykłe posłużenie się cudzym kontem internetowym.
Kiedy taki problem pojawia się w praktyce?
Najczęściej chodzi o jedną z kilku sytuacji:
- ktoś loguje się na profil zaufany małżonka, rodzica, pracodawcy albo innej osoby i podpisuje dokument jej danymi;
- właściciel profilu przekazuje kod lub telefon, ale później powstaje spór, na jaką dokładnie czynność wyraził zgodę;
- pracownik ma pomóc technicznie w załatwieniu sprawy, lecz zamiast przygotować dokument do podpisu sam wykonuje operację jako właściciel profilu;
- sprawca uzyskuje dostęp bez wiedzy właściciela, np. korzystając z zapamiętanej sesji, telefonu, danych logowania albo mechanizmu autoryzacji;
- przy użyciu cudzego profilu składany jest wniosek, oświadczenie, umowa, zgłoszenie albo inne pismo powodujące skutki prawne lub finansowe.
Duże znaczenie ma to, czy cudza tożsamość została wykorzystana wyłącznie do technicznego zalogowania się, czy również do przypisania konkretnej osobie oświadczenia, którego faktycznie nie złożyła.
Od czego zależy ocena prawna?
Ocena nie zależy wyłącznie od tego, czy właściciel profilu znał sprawcę albo wcześniej pozwalał mu korzystać z telefonu. Organ powinien ustalić przede wszystkim zakres rzeczywistego upoważnienia.
Przykładowo czym innym jest sytuacja, w której właściciel siedzi obok, świadomie zatwierdza przygotowany przez siebie dokument i sam dokonuje wymaganej autoryzacji, a czym innym sytuacja, w której przekazuje telefon tylko po to, aby ktoś sprawdził status sprawy, a ta osoba bez dodatkowej zgody podpisuje w jego imieniu nowe oświadczenie.
Sama zgoda na użycie urządzenia, poznanie kodu lub pomoc techniczną nie musi oznaczać zgody na dokonanie każdej możliwej czynności prawnej. Z kolei istnienie udzielonego pełnomocnictwa również nie oznacza automatycznie, że pełnomocnik może w systemie przedstawiać się jako mocodawca. Jeżeli przepisy i system umożliwiają działanie przez pełnomocnika, prawidłowym rozwiązaniem jest co do zasady działanie we własnej tożsamości jako reprezentant, a nie składanie podpisu przypisanego do innej osoby.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawa prawna i kwalifikacja sprawy
W sprawach dotyczących cudzego profilu zaufanego kwalifikacja prawna jest uzależniona od sposobu działania i celu sprawcy. Ten sam ciąg zdarzeń może wymagać analizy kilku przepisów, a ostateczna kwalifikacja należy do organów prowadzących postępowanie i sądu.
Przepisy, które najczęściej mają znaczenie
Art. 270 § 1 Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za podrobienie lub przerobienie dokumentu w celu użycia go jako autentycznego oraz za używanie takiego dokumentu jako autentycznego. Dokumentem w rozumieniu Kodeksu karnego może być również zapis informacji, jeżeli ze względu na zawartą treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego albo okoliczności mającej znaczenie prawne. Dlatego elektroniczna forma dokumentu sama w sobie nie wyłącza zastosowania przepisów o wiarygodności dokumentów.
Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek użycia cudzego profilu zaufanego automatycznie stanowi przestępstwo z art. 270 § 1. Trzeba zbadać, jaki dokument powstał, komu przypisano zawarte w nim oświadczenie, czy miał zostać użyty jako autentyczny oraz co faktycznie zrobiła osoba korzystająca z profilu.
Art. 267 Kodeksu karnego może mieć znaczenie, jeżeli sprawca bez uprawnienia uzyskał dostęp do informacji albo do całości lub części systemu informatycznego. W § 1 przepis obejmuje m.in. przełamanie lub ominięcie zabezpieczenia, natomiast § 2 dotyczy bezprawnego uzyskania dostępu do systemu informatycznego. Jeżeli właściciel świadomie umożliwił określony dostęp, kwestia braku uprawnienia musi być oceniana z uwzględnieniem zakresu tej zgody. Ściganie czynów z art. 267 § 1–4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 190a § 2 Kodeksu karnego może zostać rozważony, gdy sprawca podszywa się pod inną osobę, wykorzystuje jej dane osobowe lub inne dane pozwalające na publiczną identyfikację i powoduje przez to szkodę majątkową albo osobistą. Nie wystarcza więc samo wykorzystanie danych – przepis wymaga również skutku w postaci szkody. Ściganie tego czynu następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 287 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący oszustwa komputerowego, może mieć zastosowanie, gdy ktoś w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo wyrządzenia szkody bez upoważnienia wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych albo zmienia, usuwa lub wprowadza nowy zapis danych informatycznych.
Art. 286 § 1 Kodeksu karnego może natomiast mieć znaczenie, gdy wykorzystanie cudzego profilu jest elementem klasycznego oszustwa, czyli działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej polegającego na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd, wykorzystanie błędu albo niezdolności do należytego pojmowania działania.
Nie należy mechanicznie sumować tych przepisów. Organ musi ocenić, które znamiona zostały rzeczywiście spełnione i czy zachodzi zbieg przepisów.
Co organ musi ustalić?
W sprawie dotyczącej podpisu online szczególnie ważne są ustalenia techniczne i osobowe. Policja lub prokuratura może dążyć do ustalenia:
- kto faktycznie obsługiwał urządzenie w chwili logowania i podpisania dokumentu;
- jak uzyskano dane potrzebne do uwierzytelnienia;
- czy właściciel profilu wyraził zgodę, a jeżeli tak – na jaką dokładnie czynność;
- czy sprawca wiedział, że podpis zostanie przypisany innej osobie;
- jaka była treść wysłanego dokumentu i jakie skutki prawne miał on wywołać;
- czy powstała szkoda majątkowa lub osobista albo czy sprawca działał w celu uzyskania korzyści;
- czy doszło do bezprawnej ingerencji w dane lub system informatyczny;
- jakie informacje zachowały systemy elektroniczne, operatorzy usług, urządzenia i aplikacje użyte do autoryzacji.
Publiczny system identyfikacji elektronicznej służący m.in. do obsługi profilu zaufanego zapisuje i zachowuje informacje związane z zapewnieniem rozliczalności i niezaprzeczalności działań użytkownika. Oznacza to, że w postępowaniu znaczenie mogą mieć dane techniczne, których sam użytkownik nie widzi na swoim koncie, lecz które mogą zostać pozyskane przez uprawniony organ.
Przy sprawach dotyczących cudzej tożsamości elektronicznej podobny problem dowodowy występuje również przy podszywaniu się w mediach społecznościowych. Szerzej opisujemy to w materiale o sytuacji, gdy powstaje fałszywe konto na facebooku.
Jakie konsekwencje grożą w praktyce?
Kara, środki karne, obowiązki albo koszty
Zakres możliwej odpowiedzialności zależy od ustalonej kwalifikacji prawnej. Najczęściej analizowane przepisy przewidują różne zagrożenia:
- art. 270 § 1 Kodeksu karnego – kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat; w wypadku mniejszej wagi art. 270 § 2a przewiduje grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat;
- art. 267 § 1 lub § 2 – grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat;
- art. 190a § 2 w związku z § 1 – kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat;
- art. 286 § 1 – kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat, a w wypadku mniejszej wagi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat;
- art. 287 § 1 – kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a w wypadku mniejszej wagi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku.
Nie oznacza to, że w każdej sprawie zostanie wymierzona kara zbliżona do górnej granicy. Sąd bierze pod uwagę konkretny czyn, jego skutki, zamiar, rozmiar szkody, zachowanie sprawcy po zdarzeniu oraz inne ustawowe okoliczności wpływające na wymiar kary. Nie można jednak przed analizą akt obiecywać określonego rozstrzygnięcia.
Jeżeli przestępstwo spowodowało szkodę lub krzywdę, dodatkową konsekwencją może być obowiązek jej naprawienia albo zapłaty zadośćuczynienia. Art. 46 § 1 Kodeksu karnego przewiduje, że przy skazaniu sąd może taki obowiązek orzec, a na wniosek osoby uprawnionej co do zasady go orzeka. Dochodzą do tego możliwe koszty postępowania i wydatki związane z obroną.
Skutki poboczne dla pracy, prawa jazdy, rodziny albo KRK
Krajowy Rejestr Karny. Dane o osobach prawomocnie skazanych za przestępstwa są gromadzone w KRK. Informacja o skazaniu może mieć znaczenie przy stanowiskach lub zawodach, dla których ustawa wymaga niekaralności. W KRK gromadzi się również dane o osobach, wobec których prawomocnie warunkowo umorzono postępowanie karne, choć warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym.
Praca. Skutek zawodowy zależy od rodzaju zatrudnienia. Szczególne znaczenie może mieć sprawa osoby wykonującej zawód wymagający ustawowej niekaralności, dostępu do pieniędzy, danych klientów, systemów informatycznych lub szczególnego zaufania. Nie każde postępowanie karne automatycznie powoduje utratę pracy.
Prawo jazdy. Jeżeli sprawa dotyczy wyłącznie wykorzystania profilu zaufanego lub dokumentu elektronicznego i nie pozostaje w związku z przestępstwem komunikacyjnym, zakaz prowadzenia pojazdów nie jest typową konsekwencją samej kwalifikacji z art. 190a, 267, 270, 286 lub 287 Kodeksu karnego.
Sprawy rodzinne. Postępowanie dotyczące cudzego profilu zaufanego nie powoduje automatycznie utraty władzy rodzicielskiej czy określonego rozstrzygnięcia w sprawie rodzinnej. Może jednak pośrednio mieć znaczenie, jeżeli czyn był wymierzony w małżonka, dziecko albo innego członka rodziny i jest istotny dla równolegle prowadzonej sprawy.
Co zrobić po otrzymaniu wezwania, pisma albo decyzji?
Pierwszą czynnością powinno być dokładne przeczytanie dokumentu. Sprawdź, kto go wysłał, numer sprawy, termin, miejsce stawiennictwa i przede wszystkim charakter, w jakim jesteś wzywany. W postępowaniu karnym sytuacja świadka i podejrzanego jest zasadniczo inna.
Jeżeli wezwanie jest niejasne, można skontaktować się z jednostką wskazaną na piśmie i potwierdzić podstawowe informacje organizacyjne. Nie oznacza to jednak konieczności telefonicznego przedstawiania całej swojej wersji wydarzeń osobie odbierającej telefon.
Jakie dowody zabezpieczyć?
W sprawach cyfrowych dowody mogą zniknąć przez automatyczne kasowanie historii, zmianę telefonu, reset urządzenia lub usunięcie konta. Dlatego warto zabezpieczyć materiały możliwie wcześnie, bez ich przerabiania.
- Zachowaj podpisany i wysłany plik w oryginalnej postaci, a nie tylko jego wydruk lub zrzut ekranu.
- Pobierz dostępne urzędowe poświadczenia przedłożenia, odbioru lub inne potwierdzenia wysyłki, jeżeli system je udostępnia.
- Zabezpiecz SMS-y, wiadomości e-mail i powiadomienia z banku albo aplikacji dotyczące logowania i autoryzacji.
- Zachowaj rozmowy z właścicielem profilu pokazujące, czy zgadzał się na działanie i czego dokładnie ta zgoda dotyczyła.
- Jeżeli istniało pełnomocnictwo lub inne upoważnienie, przygotuj jego oryginał i sprawdź zakres oraz datę obowiązywania.
- Zapisz datę, godzinę, miejsce i urządzenie, z którego wykonywano czynność. Nie twórz sztucznie nowych danych i nie modyfikuj historii urządzenia.
- Zachowaj dokument, który został złożony, oraz każde późniejsze pismo lub decyzję wydaną na jego podstawie.
- Sprawdź dokładnie wezwanie i ustal, czy jesteś świadkiem, podejrzanym, oskarżonym czy pokrzywdzonym.
- Jeżeli telefon lub komputer może zawierać istotne dane, nie przywracaj go do ustawień fabrycznych i nie usuwaj aplikacji przed ustaleniem, czy materiał może być potrzebny.
Warto odróżnić dowody wskazujące, że właściciel wiedział o czynności, od dowodów wskazujących, że upoważnił do podpisania konkretnego dokumentu. Wiadomość „możesz wejść na moje konto” może znaczyć coś zupełnie innego niż „zgadzam się na złożenie w moim imieniu tego oświadczenia o tej treści”.
Jeżeli sprawa zaczęła się od dostępu do urządzenia należącego do innej osoby, pomocne może być również porównanie zasad dotyczących sytuacji, gdy ktoś wykorzystuje znaleziony telefon. W obu przypadkach samo fizyczne posiadanie urządzenia nie rozstrzyga jeszcze, czy dana osoba była uprawniona do dostępu do zapisanych w nim danych i usług.
Kiedy składać wyjaśnienia, wniosek albo odwołanie?
Jeżeli występujesz jako podejrzany lub oskarżony, masz prawo składać wyjaśnienia, ale możesz również odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania albo odmówić składania wyjaśnień. Przed pierwszym przesłuchaniem podejrzany powinien zostać pouczony m.in. o prawie do odmowy składania wyjaśnień, informacji o treści zarzutów, składania wniosków oraz korzystania z pomocy obrońcy. Na żądanie podejrzanego należy przesłuchać go z udziałem ustanowionego obrońcy, przy czym niestawiennictwo obrońcy nie tamuje przesłuchania.
Nie oznacza to, że zawsze należy milczeć. W niektórych sprawach istnieją mocne dowody na zgodę właściciela profilu, ograniczony zakres działania albo inny przebieg zdarzeń i ich przedstawienie może być istotne. Decyzję warto jednak podejmować po poznaniu treści zarzutu i podstawowych informacji o sprawie, a nie pod wpływem presji podczas pierwszego kontaktu z organem.
Jeżeli jesteś świadkiem, co do zasady masz obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań. Ponadto świadek może uchylić się od odpowiedzi na konkretne pytanie, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić jego lub osobę najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo albo przestępstwo skarbowe.
Wnioski dowodowe warto składać odpowiednio wcześnie, szczególnie jeśli chodzi o dane elektroniczne, które mogą być przechowywane przez ograniczony czas. Wniosek powinien możliwie precyzyjnie wskazywać dowód i okoliczność, którą ma on wykazać, np. pozyskanie określonych danych dotyczących uwierzytelnienia w oznaczonym dniu i przedziale czasu.
Termin na odwołanie, zażalenie lub inne zaskarżenie zależy od rodzaju otrzymanego orzeczenia, decyzji lub postanowienia. Nie istnieje jeden uniwersalny termin właściwy dla wszystkich spraw dotyczących profilu zaufanego. Należy kierować się pouczeniem zawartym w konkretnym piśmie, ustalić datę jego doręczenia oraz właściwy organ. Jeżeli termin jest bliski, nie należy odkładać analizy dokumentu do dnia poprzedzającego jego upływ.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego podobne technicznie zachowania mogą zostać ocenione prawnie w różny sposób.
Mąż zna dane potrzebne do logowania żony i korzysta z jej telefonu. Żona wcześniej pozwalała mu sprawdzać w e-usługach status wspólnej sprawy. Bez dodatkowego uzgodnienia mąż przygotowuje jednak nowe oświadczenie i podpisuje je podpisem zaufanym przypisanym do żony. Po kilku tygodniach dokument zostaje użyty w postępowaniu, a żona zaprzecza, że zgadzała się na jego treść. Sam fakt wcześniejszej zgody na dostęp do konta nie przesądza o zgodzie na podpisanie tego konkretnego dokumentu. Znaczenie będą miały wiadomości między małżonkami, treść dokumentu, sposób jego wykorzystania oraz to, kto dokonywał autoryzacji.
Pracodawca prosi pracownika, aby pomógł mu technicznie wysłać przygotowany wcześniej formularz. Przekazuje telefon do jednorazowej autoryzacji. Pracownik po wysłaniu formularza składa jeszcze inne oświadczenie dotyczące zobowiązania finansowego firmy, posługując się tym samym dostępem. W takiej sprawie podstawowe znaczenie ma zakres polecenia. Zgoda na jedną konkretną operację nie musi obejmować następnej. Organ będzie badał korespondencję, zakres obowiązków pracownika, zawartość dokumentów i skutki drugiej czynności.
Osoba bez wiedzy krewnego uzyskuje dostęp do jego mechanizmu uwierzytelnienia i składa w jego imieniu elektroniczny wniosek, którego celem jest uzyskanie świadczenia pieniężnego. W systemie pojawiają się nowe dane, a instytucja na podstawie wniosku dokonuje wypłaty. W takim stanie faktycznym analiza może wykraczać poza przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów. W zależności od sposobu działania mogą mieć znaczenie również przepisy dotyczące bezprawnego dostępu do systemu, oszustwa komputerowego albo oszustwa. Kluczowe będą zamiar uzyskania korzyści, sposób powstania zapisu w systemie oraz to, czy konkretna osoba lub system zostały wykorzystane do wywołania skutku majątkowego.
FAQ
Czy samo zalogowanie się na cudzy profil zaufany jest przestępstwem?
Nie można tego stwierdzić bez znajomości okoliczności. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy dostęp nastąpił bez uprawnienia, jak uzyskano dane logowania lub autoryzację i co użytkownik zrobił po zalogowaniu. Art. 267 Kodeksu karnego może mieć zastosowanie przy dostępie uzyskanym bez uprawnienia.
Czy zgoda właściciela profilu zaufanego wyłącza odpowiedzialność?
Nie zawsze. Zgoda jest bardzo ważnym elementem stanu faktycznego, ale trzeba ustalić jej zakres. Zgoda na pomoc techniczną albo dostęp do określonych informacji nie musi oznaczać upoważnienia do podpisania dowolnego dokumentu jako właściciel profilu. Istotne jest też, czy przepisy dopuszczają dokonanie danej czynności przez inną osobę.
Czy profil zaufany i podpis zaufany to to samo?
Nie. Profil zaufany jest środkiem identyfikacji elektronicznej, natomiast podpis zaufany jest podpisem elektronicznym powiązanym z danymi z tego systemu. System umożliwia osobie uwierzytelnionej profilem opatrzenie dokumentu podpisem zaufanym.
Co grozi za podpisanie dokumentu za inną osobę przez ePUAP lub usługę publiczną?
W zależności od okoliczności może być analizowany m.in. art. 270 § 1 Kodeksu karnego, który za podrobienie dokumentu w celu użycia jako autentycznego lub użycie takiego dokumentu przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Nie każdy przypadek użycia cudzego profilu automatycznie wyczerpuje jednak ten przepis.
Czy Policja może ustalić, kto naprawdę użył profilu?
Może prowadzić w tym kierunku czynności dowodowe. Znaczenie mogą mieć dane systemowe związane z uwierzytelnieniem i rozliczalnością działań użytkownika, informacje z urządzeń, wiadomości, autoryzacje, dokumenty oraz zeznania osób uczestniczących w zdarzeniu. To, jakie dane będą dostępne w konkretnej sprawie, zależy od systemu i czasu, który upłynął.
Czy po wezwaniu na Policję trzeba od razu wszystko wyjaśniać?
Najpierw sprawdź, w jakim charakterze jesteś wzywany. Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Świadek ma inną sytuację procesową, ale również w określonych przypadkach może odmówić zeznań albo uchylić się od odpowiedzi na pytanie. Przed przesłuchaniem powinieneś otrzymać właściwe pouczenie.
Czy taka sprawa może znaleźć się w KRK?
Prawomocne skazanie za przestępstwo podlega odnotowaniu w Krajowym Rejestrze Karnym na zasadach określonych w ustawie. W KRK gromadzi się także dane o osobach, wobec których prawomocnie warunkowo umorzono postępowanie, choć takie rozstrzygnięcie nie jest skazaniem.
Czy można po prostu usunąć błędnie podpisany dokument?
To zależy od systemu i etapu sprawy. Samo skasowanie własnej kopii nie usuwa dokumentu, który został już skutecznie przesłany do urzędu lub innego adresata. Jeżeli dokument wymaga sprostowania, cofnięcia wniosku, złożenia nowego oświadczenia lub zastosowania środka procesowego, trzeba ustalić właściwą procedurę dla danej sprawy. Nie należy natomiast usuwać materiałów mogących stanowić dowód w postępowaniu.
Podsumowanie
Użycie cudzego profilu zaufanego lub podpisanie dokumentu online pod tożsamością innej osoby może prowadzić do odpowiedzialności karnej, lecz właściwa kwalifikacja zależy od szczegółów. Najważniejsze są: sposób uzyskania dostępu, zakres zgody właściciela, treść i znaczenie dokumentu, zamiar sprawcy, ewentualna szkoda lub korzyść oraz elektroniczne ślady pozostawione w systemach.
Po otrzymaniu wezwania nie usuwaj danych i nie próbuj odtwarzać wersji wydarzeń wyłącznie z pamięci. Zabezpiecz pliki, potwierdzenia, wiadomości i dokumenty dotyczące upoważnienia, sprawdź swój status procesowy oraz terminy wynikające z otrzymanych pism. Dopiero na tej podstawie można rozsądnie zdecydować o sposobie składania wyjaśnień, wniosków dowodowych lub środków zaskarżenia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 383 ze zm., w szczególności art. 46, art. 115 § 14, art. 190a, art. 267, art. 270, art. 286 i art. 287.
- Ustawa z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1557 ze zm., w szczególności art. 3 pkt 14 i 14a oraz art. 20aa–20ae.
- Rozporządzenie w sprawie profilu zaufanego i podpisu zaufanego, z uwzględnieniem zmiany ogłoszonej w Dz.U. z 2026 r. poz. 482, obowiązującej od 28 maja 2026 r.
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego, ze zm., w szczególności art. 175, art. 182, art. 183, art. 300 i art. 301.
- Ustawa z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym, t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 276 ze zm.
Stan prawny zweryfikowany na 15 sierpnia 2026 r.