• Stan prawny na: 2026-05-23
Wezwanie drugiego patrolu policji nie jest automatycznie wykroczeniem. Problem powstaje wtedy, gdy zgłaszający celowo wprowadza służby w błąd albo bez uzasadnionej przyczyny blokuje numer alarmowy.
Z artykułu dowiesz się, kiedy grozi odpowiedzialność z art. 66 Kodeksu wykroczeń, co oznacza wezwanie na komisariat i jak przygotować się do złożenia wyjaśnień.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Osoba, która dzwoni na numer alarmowy, może odpowiadać za wykroczenie tylko wtedy, gdy jej zachowanie spełnia ustawowe przesłanki. Kluczowy jest art. 66 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten obejmuje m.in. sytuację, w której ktoś, chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją albo w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej lub organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego albo zdrowia.
Odpowiedzialność nie wynika więc z samego faktu, że zgłoszenie po czasie oceniono jako niepotrzebne. Istotne jest, czy zgłaszający działał umyślnie, czy przekazał informacje nieprawdziwe oraz czy miał realne podstawy, aby uważać, że potrzebna jest reakcja innego patrolu lub dyżurnego.
Jeżeli zgłaszasz, że funkcjonariusz może być nietrzeźwy, agresywny albo prowadzi interwencję w sposób zagrażający bezpieczeństwu, powinieneś możliwie konkretnie opisać obserwowane fakty: zachowanie, słowa, zapach alkoholu, problemy z koordynacją, użycie siły, obecność świadków, miejsce i godzinę zdarzenia. Bezpieczniej jest mówić o swoich obserwacjach i obawach niż kategorycznie przesądzać o stanie trzeźwości funkcjonariusza.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Za wykroczenie z art. 66 K.w. grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność służb, sąd może dodatkowo orzec nawiązkę do 1000 zł. W praktyce najczęściej rozważana jest grzywna, ale o rodzaju i wysokości kary decyduje sąd, biorąc pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy.
Nie każde nietrafne zgłoszenie jest fałszywym alarmem. Jeżeli zgłaszający działał w dobrej wierze, nie zmyślał faktów i miał obiektywne powody do niepokoju, trudno mówić o celowym wprowadzeniu organu w błąd. Inaczej będzie, gdy ktoś dzwoni na numer alarmowy w odwecie za interwencję, świadomie wyolbrzymia sytuację albo podaje informacje, o których wie, że są nieprawdziwe.
Ważne jest także to, aby nie wykonywać kolejnych, powtarzających się połączeń bez nowej przyczyny. Art. 66 K.w. obejmuje również umyślne blokowanie numeru alarmowego bez uzasadnionej przyczyny, jeżeli utrudnia to prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego.
Wyznaczony termin stawienia się na komisariacie nie przesądza, że sprawa trafi do sądu ani że dana osoba zostanie ukarana. Najczęściej oznacza to czynności wyjaśniające prowadzone w sprawie o wykroczenie. Policja ustala wtedy, czy istnieją podstawy do skierowania wniosku o ukaranie i jakie dowody należy zebrać. Przy podobnej ocenie praktyczne znaczenie ma też zniszczone znaki graniczne.
Przed rozpoczęciem czynności warto zapytać, w jakim charakterze jest się przesłuchiwanym: jako świadek, osoba zawiadamiająca, czy osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia. Ma to znaczenie dla zakresu praw i obowiązków. Osoba podejrzana o wykroczenie ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień oraz zgłaszać wnioski dowodowe; powinna zostać o tym pouczona.
Jeżeli Policja po czynnościach uzna, że są podstawy do ukarania, może skierować do sądu wniosek o ukaranie. Nie jest to jeszcze rozstrzygnięcie o winie. Odpowiedzialność za wykroczenie ocenia sąd, a osoba obwiniona może przedstawiać swoje stanowisko i dowody.
Przed stawieniem się na komisariacie warto spisać przebieg zdarzenia: godzinę, miejsce, powód wezwania drugiego patrolu, dokładne słowa użyte w zgłoszeniu, zachowanie funkcjonariuszy oraz dane świadków. Jeżeli istnieją nagrania, monitoring, zdjęcia, korespondencja albo notatki z numerem zgłoszenia, należy je zabezpieczyć.
W protokole warto dopilnować, aby znalazły się nie tylko ogólne stwierdzenia, ale konkretne okoliczności uzasadniające obawę zgłaszającego. Przed podpisaniem protokołu należy go spokojnie przeczytać i poprosić o poprawienie lub dopisanie informacji, jeżeli zapis nie oddaje treści wyjaśnień.
Jeżeli problemem było zachowanie funkcjonariuszy, można złożyć odrębną skargę do właściwej jednostki Policji, opisując datę, miejsce, przebieg interwencji, dane funkcjonariuszy, świadków i dowody. Skarga administracyjna powinna zostać załatwiona bez zbędnej zwłoki, co do zasady nie później niż w ciągu miesiąca.
W sprawach dotyczących sposobu prowadzenia niektórych czynności policyjnych ustawa o Policji przewiduje także zażalenie do właściwego miejscowo prokuratora. Jeżeli zachowanie funkcjonariusza mogło stanowić przestępstwo, odrębnie można złożyć zawiadomienie do prokuratury. Wybór właściwego trybu zależy od tego, czy chodzi o nieuprzejme zachowanie, naruszenie procedur, nadużycie siły, bezprawne zatrzymanie czy podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy wezwanie drugiego patrolu może być uzasadnione, a kiedy może rodzić ryzyko odpowiedzialności za wykroczenie.
Podczas interwencji na klatce schodowej świadek widzi, że jeden z policjantów chwieje się, mówi bełkotliwie i używa siły wobec osoby, która nie stawia oporu. Świadek dzwoni na numer alarmowy, podaje adres, opisuje konkretne zachowania i prosi o weryfikację sytuacji przez przełożonego lub inny patrol. Nawet jeżeli później okaże się, że funkcjonariusz był trzeźwy, samo zgłoszenie nie musi oznaczać wykroczenia, jeżeli wynikało z realnych obserwacji i nie zawierało świadomie fałszywych informacji.
Osoba ukarana mandatem za zakłócanie spokoju dzwoni na numer alarmowy i mówi, że policjanci są pijani, chociaż nie zauważyła żadnych objawów nietrzeźwości. Celem zgłoszenia jest wyłącznie przerwanie interwencji i zemsta za mandat. W takim przypadku Policja może prowadzić czynności w kierunku art. 66 K.w., bo zgłoszenie mogło świadomie wprowadzać służby w błąd i wywoływać niepotrzebną czynność.
Uczestnik interwencji uważa, że funkcjonariusze byli opryskliwi i nie chcieli podać podstawy prawnej czynności, ale sytuacja jest już zakończona i nie ma aktualnego zagrożenia. Zamiast ponownie blokować numer alarmowy, składa pisemną skargę do komendanta jednostki, dołącza dane świadków i opisuje naruszenia. Taki tryb jest zwykle właściwszy, gdy chodzi o ocenę zachowania funkcjonariuszy po zakończeniu interwencji.
Tak, ale tylko wtedy, gdy Policja uzna, że są podstawy do zarzutu z art. 66 K.w. i skieruje wniosek o ukaranie. Ostatecznie to sąd ocenia, czy zgłoszenie było świadomie fałszywe lub zmierzało do wywołania niepotrzebnej czynności.
Nie zawsze. Jeżeli zgłoszenie wynikało z realnych obserwacji i uzasadnionej obawy, a zgłaszający nie zmyślał faktów, sama pomyłka co do oceny sytuacji nie powinna automatycznie prowadzić do odpowiedzialności.
Jeżeli otrzymałeś formalne wezwanie, należy potraktować je poważnie. Jeżeli termin jest niemożliwy, najlepiej wcześniej skontaktować się z jednostką i usprawiedliwić niestawiennictwo, zamiast ignorować wezwanie.
Jeżeli jesteś przesłuchiwany jako osoba podejrzana o wykroczenie, masz prawo odmówić złożenia wyjaśnień i zgłaszać wnioski dowodowe. Przed czynnością powinieneś zostać pouczony o swoich prawach.
Możesz zgłosić swoje obserwacje dyżurnemu, przełożonemu lub w skardze, ale decyzję o sposobie weryfikacji podejmuje właściwy organ. Dlatego ważne jest, aby opisać konkretne objawy i wskazać świadków, zamiast ograniczać się do samego podejrzenia.
Wezwanie drugiego patrolu w czasie konfliktowej interwencji może być uzasadnione, jeżeli zgłaszający ma konkretne podstawy do obawy o bezpieczeństwo lub prawidłowość działań funkcjonariuszy. Ryzyko odpowiedzialności pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy zgłoszenie jest świadomie fałszywe, odwetowe albo służy blokowaniu numeru alarmowego.
Po otrzymaniu wezwania na komisariat warto spokojnie przedstawić chronologię zdarzeń, wskazać dowody i dopilnować protokołu. Jeżeli sprawa dotyczy także nieprawidłowego zachowania funkcjonariuszy, można równolegle rozważyć skargę, zażalenie albo zawiadomienie do prokuratury.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń - Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114.
2. Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz.U. 2001 nr 106 poz. 1148.
3. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz.U. 1990 nr 30 poz. 179.
4. Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.