• Stan prawny na: 2026-05-23
Jeżeli urząd celny zatrzyma przesyłkę z powodu podejrzenia podróbki, nie oznacza to automatycznie odpowiedzialności karnej kupującego. Trzeba jednak szybko sprawdzić pouczenie, terminy i zdecydować, czy zgadzasz się na zniszczenie towaru, czy składasz sprzeciw albo wyjaśnienia.
W artykule wyjaśniamy, jak działa procedura celna przy naruszeniu praw własności intelektualnej, kiedy właściciel znaku może żądać zniszczenia towaru oraz jakie znaczenie ma brak świadomości kupującego, że produkt był podrobiony.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Organy celne mogą zawiesić zwolnienie towaru albo zatrzymać go, jeżeli powstanie podejrzenie, że przesyłka narusza prawa własności intelektualnej. W praktyce dotyczy to między innymi towarów oznaczonych znakiem towarowym bez zgody uprawnionego, rzeczy przypominających produkty markowe, a także przesyłek z państw trzecich kupionych przez platformy internetowe.
Podstawą unijnej procedury jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 608/2013. Urząd zawiadamia odbiorcę albo zgłaszającego towar oraz posiadacza decyzji lub uprawnionego z prawa własności intelektualnej. Na tym etapie organ celny nie musi jeszcze przesądzać, że rzecz na pewno jest podróbką. Wystarczy podejrzenie naruszenia, które wymaga wyjaśnienia.
Jeżeli przesyłka została zatrzymana, należy uważnie przeczytać pismo z urzędu. Najważniejsze są: data doręczenia, wskazany termin na odpowiedź, informacja o możliwości złożenia sprzeciwu wobec zniszczenia towaru oraz pouczenie, czy brak odpowiedzi zostanie potraktowany jako zgoda na zniszczenie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W standardowej procedurze towar podejrzany o naruszenie prawa własności intelektualnej może zostać zniszczony pod kontrolą organów celnych bez odrębnego postępowania sądowego, jeżeli spełnione są warunki z art. 23 rozporządzenia 608/2013. Co do zasady w ciągu 10 dni roboczych od powiadomienia uprawniony powinien potwierdzić, że w jego przekonaniu doszło do naruszenia, oraz wyrazić zgodę na zniszczenie. Taki sam termin dotyczy zgody albo sprzeciwu po stronie zgłaszającego lub posiadacza towaru. Przy towarach łatwo psujących się termin wynosi 3 dni robocze.
Jeżeli odbiorca nie potwierdzi zgody na zniszczenie i nie złoży sprzeciwu w terminie, organ celny może uznać, że zgoda została wyrażona. Jeżeli natomiast odbiorca skutecznie sprzeciwi się zniszczeniu, uprawniony powinien w przewidzianym terminie wszcząć postępowanie w celu ustalenia, czy doszło do naruszenia. W uzasadnionych przypadkach termin ten może zostać przedłużony maksymalnie o 10 dni roboczych.
Jeżeli uprawniony nie potwierdzi naruszenia, nie wyrazi zgody na zniszczenie albo nie poinformuje urzędu o wszczęciu postępowania, organ celny powinien zwolnić towar lub zakończyć zatrzymanie po dopełnieniu formalności celnych. Nie oznacza to jednak, że w każdej sprawie zatrzymany produkt wróci do kupującego. Przy towarach uznanych za podrobione najczęstszym praktycznym skutkiem jest ich zniszczenie.
Jeżeli interesuje Cię podobny problem zatrzymania przesyłki przez organ państwowy, przeczytaj także o tym, jak wygląda przejęcie towaru przez służby w sprawach dotyczących towarów bez akcyzy. W sprawach akcyzowych osobno omawiamy wezwanie do urzędu celno-skarbowego, zwłaszcza po zakupie tytoniu przez internet.
Odpowiedzialność karna nie wynika automatycznie z samego faktu, że przesyłka została zatrzymana. Podstawowy przepis karny znajduje się w art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem odpowiedzialności podlega ten, kto w celu wprowadzenia do obrotu oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, w tym podrobionym znakiem towarowym Unii Europejskiej, zarejestrowanym znakiem towarowym lub znakiem towarowym Unii Europejskiej, którego nie ma prawa używać, albo dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami.
Za czyn z art. 305 ust. 1 Prawa własności przemysłowej grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie. Jeżeli sprawca uczynił sobie z tego przestępstwa stałe źródło dochodu albo dopuścił się go w stosunku do towaru o znacznej wartości, kara wynosi od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Obecne brzmienie art. 305 Prawa własności przemysłowej nie ogranicza się wyłącznie do pierwotnego wprowadzenia towaru do obrotu. Po nowelizacji znaczenie ma również dokonywanie obrotu towarami oznaczonymi podrobionymi lub bezprawnie użytymi znakami. Dlatego szczególnie ryzykowne są sytuacje, w których z liczby rzeczy, sposobu zakupu, ogłoszeń, korespondencji albo historii sprzedaży wynika zamiar dalszej odsprzedaży.
Inaczej należy oceniać typową sytuację konsumenta, który zamówił jedną rzecz do własnego użytku, a oferta wskazywała, że produkt jest neutralny, bez logo albo nie sugerowała podróbki. W takim przypadku kluczowe jest wykazanie braku świadomości i braku zamiaru uczestniczenia w obrocie podrobionymi towarami. Każdą sprawę trzeba jednak oceniać indywidualnie, bo znaczenie mogą mieć także cena, wygląd oferty, marka, liczba zamówionych rzeczy i wcześniejsze zachowanie kupującego.
Zgodnie z art. 1 § 3 Kodeksu karnego nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Odpowiedzialność karna wymaga więc nie tylko formalnego naruszenia przepisu, ale także możliwości postawienia sprawcy zarzutu, że działał zawinionie.
Znaczenie może mieć również art. 28 § 1 Kodeksu karnego, zgodnie z którym nie popełnia przestępstwa ten, kto pozostaje w usprawiedliwionym błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego. Jeżeli kupujący działał w przekonaniu, że zamawia produkt bez oznaczeń znanej marki, a dopiero po zatrzymaniu przesyłki okazało się, że na rzeczy umieszczono logo, należy to wyraźnie podnieść w wyjaśnieniach.
Nie wystarczy jednak samo twierdzenie, że kupujący nie wiedział o podróbce. Warto przedstawić dowody: zrzuty ekranu oferty, opis aukcji, zdjęcia produktu widoczne przy zakupie, potwierdzenie zamówienia, potwierdzenie płatności, korespondencję ze sprzedawcą, numer przesyłki oraz informację, że produkt miał być bez logo lub miał wyglądać inaczej niż faktycznie zatrzymana rzecz.
Po otrzymaniu zawiadomienia najlepiej działać w kilku krokach. Najpierw trzeba ustalić, czy pismo dotyczy standardowej procedury z art. 23 rozporządzenia 608/2013, procedury małych przesyłek z art. 26 tego rozporządzenia, czy jedynie zawiadomienia o wstępnym zatrzymaniu towaru. Następnie należy sprawdzić termin na odpowiedź i sposób jej złożenia.
Jeżeli kupujący nie zamawiał towaru, w danych odbiorcy jest błąd albo ktoś posłużył się jego adresem, trzeba to jasno wskazać. Błędnie wpisane imię na paczce samo w sobie nie musi zakończyć sprawy, ale może mieć znaczenie dowodowe. Warto wyjaśnić, czy przesyłka rzeczywiście była zamówiona przez adresata, czy doszło do omyłki sprzedawcy, czy też paczka może dotyczyć innej osoby.
Jeżeli kupujący zamówił towar, ale nie wiedział o logo lub podrobionym charakterze rzeczy, powinien opisać okoliczności zakupu i załączyć dowody z platformy sprzedażowej. W odpowiedzi można wskazać, że oferta przedstawiała produkt jako nielogowany, neutralny albo inny niż zatrzymany, a kupujący nie miał zamiaru wprowadzać produktu do obrotu ani go odsprzedawać.
Nie należy pochopnie podpisywać ugody, oświadczenia o winie albo zobowiązania do zapłaty kosztów, jeżeli dokument został przygotowany przez pełnomocnika właściciela marki i zawiera daleko idące twierdzenia. Czym innym jest zgoda na zniszczenie zatrzymanej rzeczy, a czym innym przyznanie, że kupujący świadomie naruszył cudze prawa.
Właściciel znaku towarowego lub jego pełnomocnik może skontaktować się z odbiorcą przesyłki i zaproponować złożenie oświadczenia, zgodę na zniszczenie towaru albo ugodę. Może też zawiadomić organy ścigania, zwłaszcza gdy okoliczności wskazują na większą liczbę rzeczy, handel albo świadomy zakup podrobionych produktów.
Ściganie przestępstw z art. 305 ust. 1 i 2 Prawa własności przemysłowej następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że aktywność właściciela marki ma duże znaczenie praktyczne. Nadal jednak o odpowiedzialności karnej decydują przesłanki ustawowe, w tym zamiar, wina, okoliczności zakupu i ewentualny cel dalszego obrotu.
Poniższe przykłady pokazują, jak różne okoliczności zakupu mogą wpływać na ocenę sytuacji kupującego po zatrzymaniu przesyłki przez urząd celny.
Kupująca zamówiła przez zagraniczną platformę jedną torebkę do własnego użytku. Oferta pokazywała produkt bez logo, a opis nie zawierał nazwy znanej marki. Po zatrzymaniu przesyłki okazało się, że na torebce umieszczono znak towarowy. Kupująca może w wyjaśnieniach powołać się na brak świadomości, dołączając zrzuty ekranu oferty, potwierdzenie zamówienia i korespondencję ze sprzedawcą.
Kupujący sprowadził kilkanaście sztuk portfeli oznaczonych znakiem znanej marki, a następnie wystawił podobne produkty w serwisie ogłoszeniowym. W takiej sytuacji organ może badać nie tylko sam import, ale także zamiar dalszej sprzedaży. Ryzyko odpowiedzialności karnej jest znacznie większe niż przy jednorazowym zakupie jednej rzeczy do użytku prywatnego.
Adresat otrzymał zawiadomienie o zatrzymaniu przesyłki, ale na paczce wpisano błędne imię, a on nie rozpoznaje zamówienia. W odpowiedzi powinien wskazać, że nie zamawiał towaru albo że dane odbiorcy są niezgodne, oraz zażądać wyjaśnienia, na jakiej podstawie powiązano przesyłkę z jego osobą. Sama pomyłka w imieniu nie zawsze wystarczy, ale może pomóc wykazać brak związku z zakupem.
Nie zawsze. W procedurach dotyczących towarów podejrzanych o naruszenie praw własności intelektualnej brak odpowiedzi może zostać potraktowany jako zgoda na zniszczenie towaru. Zawsze trzeba sprawdzić pouczenie i termin wskazany w piśmie.
Na etapie zatrzymania wystarczy podejrzenie naruszenia praw własności intelektualnej. Dopiero dalsze działania uprawnionego, sprzeciw odbiorcy albo postępowanie wyjaśniające mogą prowadzić do ustalenia, czy rzeczywiście doszło do naruszenia.
Nie można tego stwierdzić automatycznie. Przy pojedynczym zakupie do użytku prywatnego istotne są dowody, że kupujący nie wiedział o podrobionym charakterze towaru i nie miał zamiaru odsprzedaży. Każda sprawa zależy jednak od konkretnych okoliczności.
W praktyce przy towarach uznanych za podrobione jest to trudne. Jeżeli procedura zakończy się zgodą na zniszczenie albo brakiem skutecznego sprzeciwu, przesyłka zwykle nie zostanie wydana odbiorcy. Zwolnienie towaru jest możliwe głównie wtedy, gdy uprawniony nie podejmie wymaganych działań albo naruszenie nie zostanie potwierdzone.
Najlepiej dołączyć zrzuty ekranu oferty, opis produktu, zdjęcia z aukcji, potwierdzenie zamówienia, potwierdzenie płatności, korespondencję ze sprzedawcą i dokumenty przewozowe. Jeżeli na paczce błędnie wpisano dane odbiorcy, warto także to udokumentować.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 1 § 3 i art. 28 § 1.
2. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - Dz.U. 2001 nr 49 poz. 508, w szczególności art. 305 i art. 310.
3. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 608/2013 z dnia 12 czerwca 2013 r. - EUR-Lex, w szczególności art. 17, art. 18, art. 23 i art. 26.
4. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 13/05 - orzeczenie SN.
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2017 r., III KK 226/16 - orzeczenie SN.
6. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2025 r., I KZP 2/25 - orzeczenie SN.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.