Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zarzut bezprawnego zdania egzaminu kategorii CE

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2017-06-09

W 2009 roku zdawałem egzamin na prawo jazdy kat. CE. Za kurs zapłaciłem 3500 zł, wówczas nie sprawdzałem ceny w innych szkołach. Zapłaciłem cenę, którą podał właściciel szkoły. W ramach kursu uczestniczyłem w zajęciach teoretycznych i praktycznych w wymaganym wymiarze godzin, dodatkowo w ramach powyższej ceny miałem jeszcze kilka jazd dodatkowych. Egzamin CE zdałem za pierwszym razem. Kilka tygodni temu ogłoszono mi zarzut z art. 230a § 1 K.k., czyli bezprawne zdanie egzaminu. Nadmieniam, że nikogo nie prosiłem o pomoc w „załatwieniu” egzaminu, z nikim nie ustalałem, że coś mi załatwi. Właściciel szkoły jazdy jedynie tylko wskazał mi terminy, kiedy są wolne miejsca na egzamin, ja na jeden z tych terminów sam się zapisałem. Co robić?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. Zgodnie z treścią art. 230a § 1 K.k. kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję, działanie lub zaniechanie osoby pełniącej funkcję publiczną, w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Mając na uwadze powyższe, zasadne byłoby zapoznanie się z treścią postanowienia o postawieniu zarzutów oraz aktami sprawy karnej, celem ustalenia, jakie dowody przemawiały za tym, by postawić Pani zarzut.

Z treści Pana pytania wynika, iż Pana zachowanie nie wypełniało strony przedmiotowej art. 230a § 1 K.k. Czynność sprawcza przestępstwa określonego w art. 230a § 1 polega na udzieleniu albo obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej. Sprawca przestępstwa, o którym mowa w art. 230a, podejmuje takie działania w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi.

Pan jedynie, zresztą jak każdy kursant, udał się na egzamin w określonym dniu. W mojej ocenie zachowanie właściciela szkoły było zachowaniem często spotykanym w tego rodzaju sytuacjach, kiedy termin egzaminu – praktycznego czy teoretycznego, jest ustalany przez instruktora nauki jazdy lub właściciela szkoły nauki jazdy. Nie widzę w tym działaniu Pana udziału. Pan w końcu zapłacił za kurs. Moim zdaniem nie ma także znaczenia, jaką kwotę zapłacił Pan za kurs, bowiem kwota wpłaty nie może jeszcze świadczyć o tym, że udzielił Pan komuś korzyści majątkowej. Jedyne. co mogłoby przemawiać przeciwko Panu, to jakiś zapis w umowie, z którego treści wynikałoby, że ma Pan świadomość, że część środków przeznaczona zostanie na „korzyść majątkową” dla instruktora WORD-u.

W mojej ocenie w chwili obecnej powinien Pan podjąć obronę, której pierwszym krokiem winno być udanie się do prokuratury celem ustalenia co znajduje się w aktach sprawy, by mieć pewność, jakie dowody przeważyły za postawieniem Panu zarzutów. Znając treść akt sprawy będzie Pan wiedział jaką linie obrony przyjąć. Zachodzi pytanie, czy zna Pan kogoś jeszcze, kto wspólnie z Panem podchodził do egzaminu? Czy pamięta Pan może, czy kwota 3500 zł za kurs na prawo jazdy był zawyżony, a jeżeli tak – o ile?

Bez wątpienia nie jest Pan na straconej pozycji, gdyż w mojej ocenie, mające na uwadze przedstawiony przez Pana stan faktyczny, oskarżenie może się nie obronić przed sądem i są duże szanse na uniewinnienie. Wszystko jest jednak zależne od tego, jakimi dowodami dysponuje prokuratura.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zarzut porzucenia psa

Wziąłem do domu dwa szczeniaki, po jakimś czasie zdecydowałem się zwrócić jednego właścicielowi. Pech chciał, że w czasie jazdy zatrzymałem się...

Wezwanie na policję w charakterze oskarżonego

Zostałam dyscyplinarnie zwolniona za kradzież w pracy. Zgodziłam się na zwrot 700 zł, bo tak mi powiedziano, że tyle mam oddać. Czy słusznie dostaję...

Prywatny akt oskarżenia

Ku mojemu zaskoczeniu otrzymałem zawiadomienie z sądu jako oskarżony o terminie posiedzenia w przedmiocie umorzenia postępowania z uwagi na...

Fałszywe faktury, podszywanie się pod inną firmę, oskarżenie o kradzież

Zostałam oskarżona o kradzież. Policja przyszła do pracy, zastraszano mnie i kazano mi dobrowolnie poddać się karze. Wcześniej byłam...

Warunkowe umorzenie postępowania za podrobienie podpisu

Warunkowe umorzenie postępowania za podrobienie podpisu

Pracując jako przedstawiciel handlowy, podrobiłam podpis pewnej osoby. Dostałam wezwanie na policję. Uświadomiłam sobie, jak głupio postąpiłam...

Wezwanie na policję jako podejrzany za podrobienie podpisu

Brat posądza mnie o to, że na jego wniosku o pozwolenie na budowę garażu podpisałem się za niego. Właśnie otrzymałem wezwanie na policję jako...

Fałszywe oskarżenie o jazdę po alkoholu

Pewna osoba zawiadomiła policję, że mój kolega, spożywając alkohol, siedzi za kierownicą pojazdu mechanicznego. Po przyjeździe patrolu policji osoba...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »