Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Problem z odzyskaniem rzeczy przekazanej w komis

Autor: Katarzyna Siwiec

Półtora roku temu zakupiłam na Allegro pewne urządzenie medyczne za 1800 zł. Po miesiącu już go nie potrzebowałam i zwróciłam się do tego sprzedawcy z zapytaniem, gdzie mogłabym je wystawić w celu dalszej odsprzedaży. Sprzedawca odpowiedział, że można u niego. Wysłałam mu więc to urządzenie (kompletne i z wszystkimi papierami) , a pan – znany mi z imienia i nazwiska – wziął je w komis i wystawił. Ponieważ nie odzywał się do mnie przez rok, postanowiłam o sobie przypomnieć i zaczęłam do niego pisać, dzwonić –  pan miał milion wymówek, w końcu stwierdził, że sprzęt się nie sprzedał, ale nie mógł go znaleźć. Nakazał mi przesłać 40 zł na przesyłkę zwrotną, co też uczyniłam. Jednak paczki z moim sprzętem do dziś nie dostałam. Czy nie ma na takiego człowieka sposobu? Przywłaszczył sobie mój sprzęt i ciągle mnie zbywa. Co mogę zrobić?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Są dwie możliwości, z jakich mogłaby Pani skorzystać w tej sytuacji. Mianowicie jest to droga cywilna i karna.

Jeżeli chodzi o drogę cywilnoprawną, to może Pani wytoczyć tej osobie powództwo o wydanie rzeczy. Podstawą tego powództwa jest art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.). Przepis ten mówi, że właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Ponieważ Pani jest właścicielką, a ta osoba nie ma w zasadzie żadnego prawa do tej rzeczy, może się Pani domagać jej zwrotu w drodze właśnie takiego powództwa. Wiąże się to jednak z koniecznością wniesienia opłaty od pozwu w wysokości 5% wartości rzeczy. Napisała Pani, że rzecz kosztuje 1800 zł, więc byłby to wydatek rzędu 90 zł. Oczywiście, jeżeli Pani wygra, sąd zasądzi zwrot tej kwoty na Pani rzecz, aczkolwiek na początek musi ją Pani ponieść sama.

Powództwo należy w zasadzie złożyć w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania tej osoby, co też jest w pewnym sensie kwestią kłopotliwą.

Dlatego chyba prostszą, a już na pewno bezpłatną drogą jest droga karna. Aby ją zainicjować musi Pani wnieść zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa np. z art. 286 i 284 Kodeksu karnego. Zacytuję je poniżej:

„Art. 286 § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”

„Art. 284 § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

W tym celu należy złożyć pisemne zawiadomienie najlepiej do prokuratury (policja ustnie niezbyt chce przyjmować zawiadomienia), może Pani przesłać je na adres lokalnej prokuratury. Możliwe, że gdy ta osoba zostanie wezwana celem złożenia wyjaśnień, natychmiast zwróci Pani rzecz.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Indywidualne porady prawne

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

odpowiedziprawne.pl

prawo-budowlane.info

prawo-pracy.pl

prawo-mieszkaniowe.info

rozwodowy.pl

spolkowy.pl

prawo-cywilne.info

sluzebnosc.info

poradapodatkowa.pl

praworolne.info

ewindykacja24.pl

prawozus.pl