Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Poinformowanie pracodawcy przez policję o zakupie leków bez recepty i ich zażywaniu

Autor: Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 2018-12-12

Czy policja ma prawo informowania osób bliskich pewnej osoby lub jego przełożonego o kupnie leków bez recepty i zażywaniu ich? Jeśli na przykład zostanę wezwany na policję i powiem, kto mi sprzedał lek – środek opioidowy, czy mam pewność, że policja nie przekaże tych informacji mojemu szefowi?

Joanna Korzeniewska

»Wybrane opinie klientów

Dzień dobry pomimo ze w swoim pytaniu nie wyjaśniłem wszystkich szczegółów mojej sprawy, gdyż omyłkowo wysłałem tzw. roboczą, niedopracowaną wersje mojego pytania, to i tak Pan mecenas stanął na wysokości zadania i rozwiał moje wątpliwości w temacie( bez zadawania dodatkowego pytania). 
Piotr
Jasne i czytelne wskazówki i porady
Ewa
Szybka i profesjonalna pomoc. Przystępna cena za usługę. Polecam.
Bożena
Rzetelność, szybkość odpowiedzi, możliwość zadawania dodatkowych pytań
Ewa, 34 lata
Otrzymałam bardzo konkretną odpowiedź dotyczącą meritum sprawy, a przy tym powołanie się na wiele paragrafów prawnych.
Ewa
Za dotychczas otrzymana odpowiedz bardzo dziękuje. Odpowiedz na dodatkowe pytanie pozwoli mi dopiąć sprawe by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie.
Zofia, 66 lat, księgowa
Dziękuję. Bardzo pomocna porada.
Grzegorz
Pan Marcin Sądej wykazał się bardzo dobrą znajomością zagadnień podatkowych i pomimo moich wielu dodatkowych wykazał wielką cierpliwość w wyjaśnieniu mojego problemu. Wyrazy szacunku. Wielki PLUS dla serwisu eporady24 za nieodpłatną możliwość zadawania dodatkowych pytań, co w wielu przypadkach pozwala znaleźć rozwiązanie sprawy.
Jerzy, emeryt
Opinia bardzo dobra. Szybko, profesjonalnie i zrozumiale - z dobrym wyjaśnieniem dla laika.
Wojciech
Dziękuję za merytoryczną i rzeczową odpowiedź. Oczywiście kluczowym elementem są źródła przepisów. 
Nauczyciel, 56 lat
Dziękuję za fachową pomoc. POLECAM
Teresa, nauczyciel, 50 lat
Profesjonalizm, rzetelność pani adwokat. 
Joanna
Odpowiedź szybka i wyczerpująca. Bardzo pomocna możliwość zadawania pytań dodatkowych. Super!
Teresa
Bardzo dziękuję. Dokładna analiza przepisów zarówno Ustawy o Wspólnotach Gruntowych Jak i Ustawy o podatku dochodowym. Pełen profesjonalizm .
Ewa, emeryt, 61 lat
Zadowolona jestem z odpowiedzi. Pomogła mi uporządkować moje wątpliwości. 
Gabriela
Uważam serwis za bardzo profesjonalny oraz przyjazny zleceniodawcom
Elżbieta
 Szybkie odpowiedzi, ogromna wiedza, profesjonalne podejście.
Magda
Wiele godzin udzielanych mi odpowiedzi zasługuje na mój podziw i szacunek. Pełen profesjonalizm i duża cierpliwość okazana mi podczas wspólnej pracy To dla Mnie Zaszczyt. Koszt usługi niewyobrażalnie niski. P O L E C A M wszystkim.
Janusz, emeryt po studiach
Jestem zadowolony
Arkadiusz
Polecam Pana Mecenasa Lukasza Marciniak. Usluga solidna ,kompetentna ,odpowiedz wyczerpujaca i zrozumiala i mila.
Lidia
Odpowiedź wyczerpująca jak najbardziej jednak dobre jest to że w ramach jednej opłaty można zadawać dodatkowe pytania w obrębie zagadnienia.
Piotr, 54 lata
Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedź na pytania była szybka i wyczerpująca. Nigdy podczas porady prawnej nie uzyskałam tyle wiadomości. Każdemu polecę skorzystać z serwisu.
Agnieszka, księgowy, 49 lat
Gorąco polecam korzystanie z panelu ePorady24. Uzyskane informacje są rzetelne i udzielone w bardzo szybkim terminie. 
Monika, 43 lata
Dziękuję Panu. Odpowiedział Pan w sposób bardzo jasny i wyczerpujący. 
Andrzej, właściciel firmy, 55 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź oraz klarowne wyjaśnienie dodatkowych wątpliwości.
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolony, że zwróciłem się do Państwa o poradę. Jesteście naprawdę potrzebni. 
Sławomir
Dziękuję za rzeczową i dokładnie wyjaśnioną sprawę. Kolejny raz skorzystałem z Państwa usług i nie zawiodłem się .
Mariusz, ratownik medyczny kierowca, 46 lat
Dzień dobry Odpowiedz jest dokładna i rzetelna ,dużo mi wyjaśniono .
Urszula
Rzetelność, szybka odpowiedź, profesjonalizm i duża wiedza prawnicza
Jolanta, PIELĘGNIARKA
Dziekuje za wyczerpujace wyjasniene sprawy i pozdrawiam
Marzanna

Od razu zaznaczę, że niedopuszczalna jest sytuacja, aby policja informowała pracodawcę o ewentualnym postępowaniu i jakimkolwiek w nim udziale danej osoby. Nawet gdyby dopuścił się Pani czynu zabronionego, policja nie powinna o tym informować postronnych, zwłaszcza dopóki nie zapadnie wyrok skazujący, podejrzany jest uznawany za osobą niewinną.

Owszem, czasem się zdarza, że świadek lub podejrzany jest poszukiwany przez policję w zakładzie pracy. Powinno się to dziać w sytuacjach nagłych, kiedy nie można się skontaktować z daną osobą. Organa ścigania mogą kierować wezwanie na adres zakładu pracy, mogą ewentualnie szukać tam danej osoby, jeśli nie mogą znaleźć, a jest jakaś pilna potrzeba kontaktu. Funkcjonariusze nie powinni jednak podawać danych dotyczących postępowania, ewentualnego zarzutu, nawet jeśli został on postawiony. Podejrzewam jednak, że na razie występuje Pan w charakterze świadka. Nie wiem dokładnie, na czym polegało zachowanie policjantów, dlatego nie mogę się do niego odnieść konkretniej.

Nie wiem, czy ta sprawa ma coś wspólnego z pracą lub też ludźmi z pracy, czy po prostu wiąże się z Pana obawą, iż przełożony może zostać powiadomiony o dochodzeniu. Zasadniczo funkcjonariusze policji nie powinni informować pracodawcy o ewentualnym oskarżeniu, udostępniać informacji dotyczących dochodzenia.

Chciałabym krótko odnieść się do samego faktu zażywania leków. Artykuł 124 Prawa farmaceutycznego stanowi:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Ratio legis dla tego przepisu jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom, które nabywają różne leki, aby mogły bezpiecznie kupować leki o dobrym składzie. Dodatkowo w art. 3 tejże ustawy wprowadzono zapis, zgodnie z którym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do obrotu są dopuszczone wyłącznie produkty lecznicze, które uzyskały pozwolenie na dopuszczenie do obrotu wydane przez Ministra Zdrowia, Radę Unii Europejskiej lub Komisję Europejską. Przepis ten nie przewiduje karalności osoby, która takie leki nabyła, a więc Pan może występować w postępowaniu jedynie w charakterze świadka, aby pomóc ustalić osobę, która sprzedaje takie leki bez recepty. Jedyny ewentualny zarzut można by Panu postawić w sytuacji, gdyby Pan posiadał jakieś zabronione substancje psychoaktywne, których posiadanie jest samo w sobie nielegalne. Jeśli jednak jest to lek normalnie dopuszczony do obrotu, wówczas jego kupno nie jest przestępstwem.

Gdyby doszło do jakiegoś powiadomienia przez policję Pana najbliższych, czy też kogoś w pracy, zasadne byłoby złożenie skargi i wyciągnięcie konsekwencji. W grę może wchodzić nawet zniesławienie lub też naruszenie dóbr osobistych, jako że jest to informacja o charakterze prywatnym. Jeśli zostanie Pan wezwany w charakterze świadka, lepiej jest powiedzieć prawdę niż narazić się na zarzut składania fałszywych zeznań. Nie wiem, co Pan ma na myśli, mówiąc o konsekwencjach w pracy, gdyż złożenie zeznań, nawet jeśli obciążają one inną osobę, nie jest kwestią, która powinna wpływać na Pana pracę i stosunki w pracy, czy to ma jakikolwiek związek z Pana pracą, czy jest to związane np. z którymś ze współpracowników.

Gdyby ewentualnie przełożony dowiedział się, że Pan zażywa jakieś mało bezpieczne leki bez recepty, może uznać to za okoliczność, która np. podważy zaufanie do Pana, tego nie mogę powiedzieć ani wykluczyć.

Niekiedy w przypadku osób oskarżonych przeprowadza się wywiad środowiskowy, również w miejscu pracy, ale, jak pisałam, Panu nie powinny zostać postawione zarzuty, nie zapadnie wyrok i pracodawca nie powinien zostać o tym poinformowany, że występuje Pan w charakterze świadka. Każdemu się coś takiego może zdarzyć.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Obraźliwe słowa w tytule przelewu alimentów

Jestem po rozwodzie i mam przyznane alimenty. Od kilku miesięcy były mąż wpisuje obraźliwe słowa w tytule przelewu. Co mam zrobić?

Konsekwencje sprzedaży na Allegro bez działalności

Sprzedawałem przez internet pewne produkty. Kupowałem je w innych sklepach internetowych i sprzedawałem na Allegro drożej. Nie mam faktur kupna i również nie wystawiałem paragonów. Pewien użytkownik serwisu Allegro grozi mi zgłoszeniem sprawy do prokuratury. Jakie konsekwencje mi grożą? Dodam, że jestem studentem i chciałem odciążyć rodziców z kosztów, dlatego sobie tak dorabiałem. Bardzo zależy mi na niekaralność.

Wspólne mieszkanie po rozwodzie - dokuczliwe zachowanie byłej żony

Od tygodnia jestem po rozwodzie. Z moją eksżoną mamy rozdzielność majątkową, ale łączy nas wspólne mieszkanie, w którym ja przebywam. Na sprawie rozwodowej kwestie podziału majątku nie były poruszane. Mieszkania nie można sprzedać jeszcze przez rok z uwagi na zastaw bankowy. Od przeszło 2 lat była żona nie mieszka ze mną tylko wynajmuje mieszkanie ze swoim konkubentem. Pół roku temu wprowadziła się do mnie moja nowa partnerka. Mieszkanie jest 3-pokojowe, zajmujemy 2 pokoje, do trzeciego przeniosłem rzeczy byłej żony. Dziś po powrocie do domu zastałem taki oto obrazek: rzeczy mojej partnerki zostały wyrzucone z szaf i leżały w nieładzie, a na ich miejsce była żona włożyła swoje. Co w takiej sytuacji powinienem zrobić? Czy mogę odesłać jej rzeczy na jej adres zamieszkania albo powiadomić policję? Co zrobić, żeby takie sytuacje się nie powtarzały? Była żona ma klucze do mieszkania i w każdej chwili może wejść do środka.

Prowadzenie czterokołowca lekkiego bez prawa jazdy

Mam 40 lat. Prawo jazdy uzyskałem 27 lat temu. W ubiegłym tygodniu przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h i cofnięto mi uprawnienia. Prowadzę firmę, w związku z tym uniemożliwia mi to prowadzenie dalszej działalności. Podobno można prowadzić czterokołowiec lekki (prędkość max 45 km/h, waga do 350 kg) bez prawa jazdy. W ustawie jest zapis, że jeżeli ukończyłem 18 lat w dniu wejścia ustawy, to wystarczy dowód osobisty i nie potrzebuję żadnych uprawnień. Czy tak jest w rzeczywistości?

Zamówienie nielegalnej usługi hakera i nie wywiązanie się z umowy

Znalazłem w internecie ogłoszenie, w którym oferowano złamanie hasła dostępu do poczty e-mail. Zamówiłem tę usługę i przelałem pieniądze (150 zł) na konto „hakera”, chodziło o włamanie się do poczty mojego znajomego. „Haker” przysłał mi „hasło”, które jednak nie zadziałało, nie udało mi się za jego pomocą zalogować. Zdaję sobie sprawę, że zamawianie takiej „usługi” jest nielegalne. Jednak w tym wypadku skończyło się na usiłowaniu, nie złamałem tajemnicy korespondencji. Natomiast osoba, która podała się za „hakera”, w podstępny sposób wyłudziła ode mnie pieniądze i nie chce zwrócić. Co mogę w takiej sytuacji zrobić? „Haker” straszy, że jeśli go wydam, on również zgłosi mnie na policję i poniosę większą odpowiedzialność niż on.

Co grozi za zakup leków nasennych przez internet?

Zakupiłam przez Internet, korzystając z usługi poste restante leki nasenne. Od 10 dni czekam na przesyłkę, na poczcie twierdzą, że jej nie ma. Nadawca nie zastosował listu polecającego, nie ma też na kopercie jego danych. Jeżeli jednak paczka znajdzie się u nich po 14 dniach, mają prawo ją rozpakować i zawiadomić policję. Czy coś mi grozi w tej sytuacji?

Czy można ukarać osobę która ujawniła zdjęcia udowadniających zdradę?

Czy można ukarać osobę, która ujawniła mojej żonie zdjęcia udowadniające moją zdradę (nagie zdjęcia, sytuacje intymne)?

Szantaż przez internet

Mam problem związany z szantażem przez internet. Opiszę moją sytuację w dużym skrócie. Ponad dwa lata temu nawiązałem przez internet znajomość z pewnym mężczyzną. Niestety wysłałem mu zdjęcie swojego nagiego ciała. Po pewnym czasie kontakt się urwał. Po mniej więcej roku mężczyzna ten skontaktował się ze mną i poprosił o pieniądze. Zapłaciłem. Potem kolejny raz zadzwonił do mnie i poprosił o pieniądze i znowu zapłaciłem. I znowu kontakt się urwał. W zeszłym tygodniu odezwał się ponownie i poprosił o pieniądze, lecz tym razem zagroził, że jeśli nie zapłacę ujawni moje zdjęcie w internecie. Co powinienem zrobić?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »