Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Oskarżenie przez parabank o wyłudzenie kredytu

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-05-18

W pewnym parabanku podpisałam się innym imieniem i nazwiskiem, akceptując stare dane. Osoby tam pracujące twierdzą, że jest to próba wyłudzenia kredytu. Chodzi o kwotę 1500 zł. Co mi za to grozi?

Przedstawiona sytuacja budzić może duże zaskoczenie – z dwóch podstawowych względów: Kto celowo (np. w celu wyłudzenia pieniędzy) podpisałby się przy użyciu danych odmiennych od treści podpisywanego dokumentu (np. formularza)? Jeżeli w odnośnej instytucji ktoś jest przekonany, że doszło do popełnienia przestępstwa (a przynajmniej do usiłowania popełnienia przestępstwa), to dlaczego nie poinformował organów ścigania, lecz swe stanowisko w odnośnym zakresie przedstawił Pani oraz w jakim celu tak się stało?

Zagrożenie karne określonymi przestępstwami wskazane jest w niżej zacytowanych przepisach Kodeksu karnego (K.k.) – zacytowałem te artykuły, z którymi szczególnie mocno wiąże się powyższy opis sytuacji. Być może zasadne okaże się przeczytanie także innych przepisów prawnych (w czym może pomóc sejmowa baza danych). Najwyższy wymiar kary – np. 8 lat pozbawienia wolności za wyłudzenie (art. 286 K.k.) albo 5 lat pozbawienia wolności za podrobienie lub przerobienie dokumentu – powinien być orzekany w sytuacjach bardzo poważnych, zwłaszcza w związku ze szczególnie wysoką szkodą lub związanych z wysoce naganną intencją sprawcy. W przedstawionej sytuacji do wyłudzenia nie doszło – co najwyżej można mówić o podpisaniu się w sposób niewłaściwy, ale sprawny obrońca prawdopodobnie podnosiłby różne wątpliwości.

Przedstawiony opis sytuacji jest ogólnikowy, mimo to da się zauważyć okoliczności budzące wątpliwości.

Jeżeli ktoś rzeczywiście chce wyłudzić określone wartości majątkowe (np. pieniądze), to najczęściej działa planowo, a już samo planowanie oznacza, że na ogół takowe działanie jest wolne od podstawowych błędów. Człowiek jednocześnie dorosły oraz rozsądny wie, że podpis powinien być odpowiednikiem danych osobowych, z którymi dany podpis ma związek. Oczywiście, nie oznacza to, by osoba podpisująca jakiś dokument w sposób tak nieporadny zasługiwała zawsze na zdecydowaną krytykę, potępienie lub na odpowiedzialność prawną (np. na odpowiedzialność karną). Organa stosujące prawo, np. organa ścigania lub sąd karny, powinny szczegółowo badać okoliczności zdarzenia.

Odwołajmy się do zawodu aktorskiego. Gdyby jakiś prokurator oskarżył o przestępstwo bigamii (art. 206 K.k.) aktora, który zagrał pana młodego w teatrze lub w filmie – a zdarza się tak (co więcej, jedna sztuka bywa wystawiana wiele razy) – to chyba trudno byłoby chwalić taki akt oskarżenia oraz jego autora. Podobnie byłoby w przypadku ścigania karnego aktora, który po wyjściu z teatru lub planu filmowego podpisał się nazwiskiem aktualnie granej postaci – zapewne potrzeba byłoby więcej tłumaczeń lub objaśnień, ale przedstawienie aktu oskarżenia w związku z pomyłką tego rodzaju również byłoby zapewne mało prawdopodobne (poza rzeczywistym zamiarem popełnienia przestępstwa przez aktora). Także w życiu bez związku z działalnością artystyczną zdarza się używanie innego nazwiska (a czasami nawet imienia) – na ogół dochodzi do tego po zmianie nazwiska (np. wkrótce po ślubie lub po powrocie do poprzedniego nazwiska w związku z rozwodem). Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się do zmiany danych osobowych (na ogół nazwiska), ale w „okresie przejściowym” zdarzają się pomyłki.

Czasami stan zdrowia wpływa na ludzkie zachowanie bardzo poważnie; nie chodzi tylko o choroby przewlekłe (zwłaszcza kojarzone ze stanem umysłowym), bo przecież zdarzają się przejściowe dysfunkcje (niekiedy poważne) – np. w związku z jakimś zatruciem (toksyny są w stanie zdezorganizować zachowanie człowieka) lub po przyjęciu silnego leku. Nie wiem, jakie były przyczyny pomyłki w przedstawionej sytuacji – być może zasadna okaże się (zwłaszcza w przypadku trafienia sprawy na drogę prawną) ekspertyza specjalistyczna (np. dotycząca wpływu określonych leków). Proszę sobie przypomnieć okoliczności związane z tamtą sytuacją. Rozsądne badania (choć niekiedy mało znane) wskazują na to, że nawet dwutlenek węgla (zwłaszcza w pomieszczeniach niskich, ciasnych lub ze zbyt wielu przebywającymi osobami) jest w stanie poważnie wpłynąć na ludzkie zachowanie (np. obniżyć tak zwaną bystrość człowieka). Szczegółowa analiza zaistniałe sytuacji być może pozwoliłaby dać odpowiedź na pytanie, dlaczego miało miejsce określone zachowanie.

Wyraziłem różne wątpliwości, ponieważ – z perspektywy osoby trzeciej, w ścisłym tego określenia znaczeniu) – wydaje się niemalże nieprawdopodobne, by pełnoletni człowiek jednocześnie chciał wyłudzić pieniądze przy pomocy dokumentu fatalnie wypełnionego. Jeżeli ktoś rzeczywiście dąży do wyłudzenia pieniędzy, to stara się robić wszystko (w tym wypełniać dokumenty), by zminimalizować ryzyko. Rzeczywiście, w celu wyłudzenia pieniędzy zdarza się fałszowane dokumentów lub używanie cudzych dokumentów – jednak sprawcy najczęściej działają tak, by zwiększyć szanse powodzenia swych starań, a nie ryzykować (zwłaszcza „nakryciem na gorącym uczynku”).

Prawo karne (a zwłaszcza odpowiedzialność karna) oparte jest na zasadzie winy. Artykuł 1 § 3 K.k. stanowi: „Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.”. Poważne zaburzenia zdrowotne (np. związane z przyjęciem silnej substancji, w tym leczniczej) może wyłączać winę albo ją znacznie zmniejszać; wyjątkiem na ogół jest działanie pod wpływem alkoholu lub innych używek (zwłaszcza narkotycznych) – temu zagadnieniu można by poświęcić odrębne opracowanie. Proszę zwrócić uwagę także na brzmienie artykułu 9 K.k.:

„§ 1. Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.

§ 2. Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.

§ 3. Sprawca ponosi surowszą odpowiedzialność, którą ustawa uzależnia od określonego następstwa czynu zabronionego, jeżeli następstwo to przewidywał albo mógł przewidzieć.”

Być może ktoś z odnośnego przedsiębiorstwa branży finansowej zdaje sobie sprawę z różnych wątpliwości. Dlaczego jednak dzieli się z Panią wątpliwościami? Przecież zdrowy rozsądek przemawia za tym, by sprawcę przestępstwa (w tym usiłującego przestępstwo popełnić) wskazać organom ścigania, a może nawet (w ramach rozsądnego korzystania z możliwości) ująć i zatrzymać do czasu pojawienia się funkcjonariuszy (np. policjantów). Również w tym zakresie przedstawiona przez Panią sytuacja budzi wątpliwości. Właśnie w związku z takimi wątpliwościami zalecam zapoznać się z treścią artykułów 190-191 K.k.; artykuł 191 K.k. szczególnie wiąże się z bezprawnymi naciskami na inną osobę (co często nazywane bywa „szantażem”). Wskazana przez Panią branża cieszy się niezbyt wysokim szacunkiem społecznym; być może to wiąże się z zachowaniem osób w tej branży aktywnych wobec ludzi (np. z wmawianiem im problemów w ogóle lub problemów o skali przesadzonej). Naprawdę trudno jest dawać rady w takich sytuacjach (zwłaszcza rady niewątpliwie trafne); proszę jednak rozważyć skontaktowanie się z organami ścigania zanim sprawa stanie się jeszcze poważniejsza, np. w związku z jakimś ujawnionym szantażem lub jego bardzo nieprzyjemnymi przejawami. Jeśli nawet Pani popełniła błąd – a przecież nie można wykluczyć działania np. pod wpływem silnego leku lub w sytuacji o podobnych skutkach – to z całą pewnością nikt uczciwy nie traktowałby tego jako okazji do nagannych nacisków (a te mogą być nawet przestępczym szantażem). Proponuję opracować strategię działań w związku z odnośną sytuacją.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak ze świadka nie stać się oskarżonym?

W zeszłym roku kupiłem samochód. Teraz dostałem wezwanie w charakterze świadka w związku z kontrolą przeprowadzaną przez urząd skarbowy...

Dożywotnio zatrzymane prawo jazdy w Polsce a ukraińskie prawo jazdy

Mam dożywotnio zatrzymane prawo jazdy w Polsce. Czy jeśli zdam egzamin na Ukrainie, będę mógł prowadzić pojazdy z ukraińskim prawem jazdy?

Otwarcie działalności gospodarczej przez osobę poszukiwaną

Czy jeżeli osoba poszukiwana listem gończym otworzy działalność gospodarcza (o ile istnieje taka możliwość), to policja bądź inny organ ścigania...

Wniosek o paszport dla dziecka a ukrywający się ojciec

Mój partner ma 2 wyroki, które zostały prawdopodobnie odwieszone. On jednak wyjechał i się ukrywa i jest poszukiwany. Mamy dziecko, dla którego...

Mój chłopak wyzywa mnie i grozi, że mnie zniszczy

Mój chłopak wyzywa mnie i grozi, że mnie zniszczy. Powiedział, że ma kolegów, którzy są w stanie zrobić mi wszystko. Mówi, że ma kogoś...

Jak udowodnić swoją niewinność?

Moja ponad 90-letnia babcia, którą się opiekuję z żoną bardzo często oskarża mnie, że się nią nie opiekujemy jak trzeba. Mój brat, z którym...

Zaświadczenie o niekaralności - wymóg ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3

Jestem zatrudniona od prawie 3 lat w prywatnym żłobku. Od stycznia tego roku weszła nowa ustawa żłobkowa i mój pracodawca żąda od nas dostarczenia...

Prowadzenie czterokołowca lekkiego bez prawa jazdy

Mam 40 lat. Prawo jazdy uzyskałem 27 lat temu. W ubiegłym tygodniu przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »