Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Negatywna opinia na Facebooku na lekarza i zgłoszenie na policję

Autor: Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 2019-05-13

Umieściłem na Facebooku po własnym nazwiskiem zdjęcia budynku, gdzie mieści się gabinet lekarski i szyld lekarza, do którego na wizyty chodziła moja dziewczyna, oraz pismo, które otrzymała moja partnerka (wyraziła zgodę na jego umieszczenie w Internecie). Napisałem bez wulgaryzmów negatywną opinię na temat tego lekarza. Facebook usunął mój post, a lekarz zgłosił mnie na policję! Czy nie miałem takiego prawa i mogę się czegoś obawiać? Dodam, że osobiście uczestniczyłem razem z partnerką we wszystkich wizytach u tego doktora.

Joanna Korzeniewska

»Wybrane opinie klientów

Dzień dobry pomimo ze w swoim pytaniu nie wyjaśniłem wszystkich szczegółów mojej sprawy, gdyż omyłkowo wysłałem tzw. roboczą, niedopracowaną wersje mojego pytania, to i tak Pan mecenas stanął na wysokości zadania i rozwiał moje wątpliwości w temacie( bez zadawania dodatkowego pytania). 
Piotr
Jasne i czytelne wskazówki i porady
Ewa
Szybka i profesjonalna pomoc. Przystępna cena za usługę. Polecam.
Bożena
Rzetelność, szybkość odpowiedzi, możliwość zadawania dodatkowych pytań
Ewa, 34 lata
Otrzymałam bardzo konkretną odpowiedź dotyczącą meritum sprawy, a przy tym powołanie się na wiele paragrafów prawnych.
Ewa
Za dotychczas otrzymana odpowiedz bardzo dziękuje. Odpowiedz na dodatkowe pytanie pozwoli mi dopiąć sprawe by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie.
Zofia, 66 lat, księgowa
Dziękuję. Bardzo pomocna porada.
Grzegorz
Pan Marcin Sądej wykazał się bardzo dobrą znajomością zagadnień podatkowych i pomimo moich wielu dodatkowych wykazał wielką cierpliwość w wyjaśnieniu mojego problemu. Wyrazy szacunku. Wielki PLUS dla serwisu eporady24 za nieodpłatną możliwość zadawania dodatkowych pytań, co w wielu przypadkach pozwala znaleźć rozwiązanie sprawy.
Jerzy, emeryt
Opinia bardzo dobra. Szybko, profesjonalnie i zrozumiale - z dobrym wyjaśnieniem dla laika.
Wojciech
Dziękuję za merytoryczną i rzeczową odpowiedź. Oczywiście kluczowym elementem są źródła przepisów. 
Nauczyciel, 56 lat
Dziękuję za fachową pomoc. POLECAM
Teresa, nauczyciel, 50 lat
Profesjonalizm, rzetelność pani adwokat. 
Joanna
Odpowiedź szybka i wyczerpująca. Bardzo pomocna możliwość zadawania pytań dodatkowych. Super!
Teresa
Bardzo dziękuję. Dokładna analiza przepisów zarówno Ustawy o Wspólnotach Gruntowych Jak i Ustawy o podatku dochodowym. Pełen profesjonalizm .
Ewa, emeryt, 61 lat
Zadowolona jestem z odpowiedzi. Pomogła mi uporządkować moje wątpliwości. 
Gabriela
Uważam serwis za bardzo profesjonalny oraz przyjazny zleceniodawcom
Elżbieta
 Szybkie odpowiedzi, ogromna wiedza, profesjonalne podejście.
Magda
Wiele godzin udzielanych mi odpowiedzi zasługuje na mój podziw i szacunek. Pełen profesjonalizm i duża cierpliwość okazana mi podczas wspólnej pracy To dla Mnie Zaszczyt. Koszt usługi niewyobrażalnie niski. P O L E C A M wszystkim.
Janusz, emeryt po studiach
Jestem zadowolony
Arkadiusz
Polecam Pana Mecenasa Lukasza Marciniak. Usluga solidna ,kompetentna ,odpowiedz wyczerpujaca i zrozumiala i mila.
Lidia
Odpowiedź wyczerpująca jak najbardziej jednak dobre jest to że w ramach jednej opłaty można zadawać dodatkowe pytania w obrębie zagadnienia.
Piotr, 54 lata
Jestem bardzo zadowolona. Odpowiedź na pytania była szybka i wyczerpująca. Nigdy podczas porady prawnej nie uzyskałam tyle wiadomości. Każdemu polecę skorzystać z serwisu.
Agnieszka, księgowy, 49 lat
Gorąco polecam korzystanie z panelu ePorady24. Uzyskane informacje są rzetelne i udzielone w bardzo szybkim terminie. 
Monika, 43 lata
Dziękuję Panu. Odpowiedział Pan w sposób bardzo jasny i wyczerpujący. 
Andrzej, właściciel firmy, 55 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź oraz klarowne wyjaśnienie dodatkowych wątpliwości.
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolony, że zwróciłem się do Państwa o poradę. Jesteście naprawdę potrzebni. 
Sławomir
Dziękuję za rzeczową i dokładnie wyjaśnioną sprawę. Kolejny raz skorzystałem z Państwa usług i nie zawiodłem się .
Mariusz, ratownik medyczny kierowca, 46 lat
Dzień dobry Odpowiedz jest dokładna i rzetelna ,dużo mi wyjaśniono .
Urszula
Rzetelność, szybka odpowiedź, profesjonalizm i duża wiedza prawnicza
Jolanta, PIELĘGNIARKA
Dziekuje za wyczerpujace wyjasniene sprawy i pozdrawiam
Marzanna

W obecnych czasach człowiek, nie wiedząc jak i kiedy, może narobić sobie kłopotów. Czasem nawet w sytuacji, gdy sprawa jest słuszna. Nie znam dokładnie treści wypowiedzi ani otrzymanego pisma, tak więc siłą rzeczy moje uwagi muszą być ogólne.

Podejrzewam, że prawdopodobnie owo zgłoszenie mogło dotyczyć przestępstwa zniesławienia.

Czyn zniesławienia został opisany w art. 212 Kodeksu karnego (K.k.). Zgodnie z nim, kto pomawia osobę, grupę osób lub instytucję o postępowanie lub właściwości mogące ją poniżyć w opinii publicznej lub utratę zaufania publicznego, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności. Jest ono ścigane z oskarżenia prywatnego. Dość podobnie przedstawia się przestępstwo zniewagi, również ścigane z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z art. 216 K.k. – kto znieważa inną osobę, także pod jej nieobecność, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności. Oba przestępstwa są ścigane z oskarżenia prywatnego.

W art. 213 K.k. zawarto opis sytuacji, kiedy czyn nie jest bezprawny. Mianowicie przede wszystkim nie ma przestępstwa, gdy zarzut jest prawdziwy i był czyniony niepublicznie. Tutaj nie wchodzi to w grę, gdyż rozpowszechnienie w Internecie oznacza, że zarzut został upubliczniony. Jednakże nie ma również przestępstwa w sytuacji, gdy zarzut jest prawdziwy i dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną lub służy obronie społecznie uzasadnionego interesu. Jest to linia obrony, jaką można wykorzystać w postępowaniu, jeśli dojdzie do procesu sądowego. Nie ma pewności, czy okaże się to skuteczne, gdyż zależy to głównie od tego, co zostało rozpowszechnione i jakie zarzuty zostały lekarzowi postawione, a także od tego, jak uzna sędzia, do jakich dojdzie wniosków. Jeśli zachowanie lekarza było naprawdę naganne (ale nie tylko w Państwa subiektywnej ocenie, ale również patrząc obiektywnie), istnieje szansa, że sąd przychyli się do argumentu, że zarzuty były prawdziwe i dodatkowo służyły obronie społecznie uzasadnionego interesu – tutaj jeśli lekarz naprawdę zachował się nagannie, istnienie tego interesu nie powinno być zbyt trudne do wykazania. Kwestia, czy lekarz jest osobą pełniącą funkcją publiczną, czy też nie, jest dyskusyjna i orzecznictwo nie jest jednolite w tej kwestii, choć to również jest możliwe do udowodnienia. Gdyby Państwo chcieli przyjąć tę linię obrony, wówczas to na Państwu spoczywać będzie ciężar dowodu wykazania, iż rzeczywiście zarzut jest prawdziwy, aby obronić się w sądzie.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

To jeden sposób postępowania i jedna linia obrony, jednakże nie jedyna. Pierwsza zakłada, iż nie dopuścili się Państwo czynu zabronionego, a druga zaś może być dla Państwa trudniejsza do zaakceptowania, ale chciałam przedstawić wszystkie możliwości. Można złożyć, jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego, wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Na mocy art. 66 K.k. sąd może warunkowo umorzyć postępowanie, jeśli wina i szkodliwa społeczność czynu nie są znaczne, okoliczności popełnienia nie są znaczne, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, warunki osobiste uzasadniają przekonanie, że będzie on przestrzegał porządku prawnego. Warunkowego umorzenia dokonuje się na czas próby, który wynosi od roku do 3 lat. W okresie próby można poddać sprawcę pod dozór kuratora, a dodatkowo sąd nakłada na sprawcę obowiązek naprawienia szkody w całości lub części, lub zapłaty zadośćuczynienia albo orzec nawiązkę. Z jednej strony przy warunkowym umorzeniu sprawca pozostaje osobą niekaraną, ale z drugiej w podobnym przypadku istnieje dość duże prawdopodobieństwo, iż sąd zasądzi jakieś zadośćuczynienie na rzecz tego lekarza, gdyż doszło do zniesławienia, jako że warunkowe umorzenie oznacza również przyznanie się do popełnienia przestępstwa, tylko z pewnych względów postępowanie jest warunkowo umarzane. Tak więc rozumiem, że jest to rozwiązanie, które może się Państwu nie spodobać.

Jak pisałam, moje uwagi siłą rzeczy muszą być dość ogólne, a nie jestem w stanie również ocenić szansy na wyrok uniewinniający, zwłaszcza że zależy to od bardzo wielu czynników, przede wszystkim od zamieszczonego wpisu, pisma, a także tego, co przedstawi strona przeciwna, także oczywiście od nastawienia i interpretacji sędziego. W przypadku wyroku skazującego jest również duża szansa zasądzenia zadośćuczynienia, możliwe, że w kwocie kilku tysięcy złotych.

Oprócz tego istnieje możliwość wniesienia pozwu cywilnego z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Pojęcie to zostało wprowadzone do Kodeksu cywilnego w art. 23. Nie zostało ono wprost zdefiniowane, jednakże zamiast tego wprowadzono do ustawy przykładowe (acz niewyczerpujące) zestawienie dóbr osobistych. Należą do nich m.in. zdrowie, cześć, wolność, swoboda wyznania, sumienia, nazwisko, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania czy twórczość różnego rodzaju. Dobra osobiste są swoistymi wartościami obejmującymi psychiczną i fizyczną integralność człowieka, indywidualność, pozycję w społeczeństwie i dlatego ich ochrona jest szczególnie ważna (orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Lublinie I Wydział Cywilny I ACa 894/14). W Pana przypadku można rozważać naruszenie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10.04.2015 r. I ACa 1471/14 – cześć to obraz jednostki w oczach innych osób i przyjmuje się, że do naruszenia tego właśnie dobra dochodzi, gdy formowane są zarzuty lub ujemne oceny w stosunku do określonej osoby. Często polega to na przedstawieniu osoby w negatywnym świetle, przypisywanie jej cech, zachowań mogących narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu. W tym przypadku takie zagrożenie właśnie występuje. W tym wypadku krzywdą wynikającą z takiego właśnie naruszenia jest dyskomfort spowodowany utratą szacunku otoczenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28.01.2016 r., I ACa 215/15).

Środki ochrony dóbr osobistych są przewidziane w art. 24 Kodeksu cywilnego. Są to:

  • możliwość żądania, aby osoba naruszająca zaniechała tego działania (w przypadku zagrożenia naruszenia dóbr osobistych)
  • możliwość żądania, by osoba naruszająca dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków (np. złożenia oświadczenia o określonej treści i formie)
  • możliwość żądania zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty określonej sumy na wskazany cel społeczny
  • gdy wystąpiła szkoda majątkowa można żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (trzeba wówczas wykazać winę, szkodę i związek przyczynowy).

Gdyby najpierw toczyło się postępowanie karne i zostało zasądzone jakieś odszkodowanie czy zadośćuczynienie, wówczas w sądzie cywilnym raczej by już odszkodowania nie przyznano, chyba że sąd by uznał, że przyznano wcześniej symboliczną, za małą kwotę.

Tak więc takie są zagrożenia oraz możliwości związane z zarzutem zniesławienia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak udowodnić swoją niewinność?

Moja ponad 90-letnia babcia, którą się opiekuję z żoną bardzo często oskarża mnie, że się nią nie opiekujemy jak trzeba. Mój brat, z którym jestem pokłócony, dolewa oliwy do ognia i sugeruje jej, że powinna iść na policję i zgłosić, że się nad nią znęcam. Jak udowodnić swoją niewinność?

Czy osoba, która nie była karana może skorzystać z warunkowego umorzenia postępowania?

Czy osoba, która nie była karana może skorzystać z warunkowego umorzenia postępowania?

 

Znajomy podejrzewa mnie o romans z jego żoną i grozi, co robić?

Znajomy oskarża mnie o romans ze swoją żoną. Rzekomo ma na to dowody w postaci zrzutów ekranowych z czatu. Straszy i grozi, że przekaże te materiały mojej rodzinie. Proszę o radę, co robić?

Szantaż przez internet

Mam problem związany z szantażem przez internet. Opiszę moją sytuację w dużym skrócie. Ponad dwa lata temu nawiązałem przez internet znajomość z pewnym mężczyzną. Niestety wysłałem mu zdjęcie swojego nagiego ciała. Po pewnym czasie kontakt się urwał. Po mniej więcej roku mężczyzna ten skontaktował się ze mną i poprosił o pieniądze. Zapłaciłem. Potem kolejny raz zadzwonił do mnie i poprosił o pieniądze i znowu zapłaciłem. I znowu kontakt się urwał. W zeszłym tygodniu odezwał się ponownie i poprosił o pieniądze, lecz tym razem zagroził, że jeśli nie zapłacę ujawni moje zdjęcie w internecie. Co powinienem zrobić?

Kłamstwa skazanego wymierzone przeciwko funkcjonariuszowi policji

Osoba skazana, odbywająca karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym, w obecności dwóch funkcjonariuszy policji oświadczyła, że znajduje się pod wpływem środków odurzających, które miał jej dostarczyć jeden z tych funkcjonariuszy. Kolejnego dnia sytuacja się powtórzyła. Za pierwszym razem skazany został przebadany na zawartość substancji odurzających i wynik był negatywny. Wobec skazanego zastosowano postępowanie dyscyplinarne. Czy takie zachowanie skazanego wypełnia znamiona czyny z art. 226 K.k. (znieważenie) lub z art. 212 K.k. (pomówienie)? W końcu zachowanie skazanego naraziło funkcjonariusza, na którego rzucił podejrzenie, na utratę zaufania potrzebnego na zajmowanym stanowisku.

Wycofanie wniosku o dobrowolne poddanie się karze

Mojego kolegę rolnika zatrzymała policja za jazdę po alkoholu (art. 178a K.k.). Wycinał wraz z matką drzewo na poboczu, ciągnik stał nieopodal na drodze gminnej. Są na to świadkowie. Byli zajęci pracą, gdy podjechała do nich policja. Funkcjonariusz stwierdził, że to na pewno on prowadził traktor i go zatrzymano. Stwierdzono u niego 0,6 promila alkoholu. Kolega twierdzi, że go zastraszano i dlatego przyznał się do winy oraz dobrowolnie poddał się karze. Czy może się z tego wycofać? Ciągnik zaprowadził mu w to miejsce sąsiad i miał go odebrać po skończonej pracy.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »