Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Naprzykrzałem się byłej dziewczynie, czy zostanę skazany?

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-08-01

Rozstałem się z dziewczyną, potem desperacko próbowałem ją odzyskać: czekałem pod jej domem (który stoi niedaleko mojego), pisałem liczne SMS-y, wiele razy zadzwoniłem. Nigdy nie były to wiadomości z groźbą. Chciałem tylko wyjaśnić nasze nieporozumienie. Tymczasem dowiedziałem się, że moje wiadomości wywołują u niej niepokój, mimo to jeszcze do niej pisałem, ale rzadziej. Dziś wysłałem ostatnią wiadomość i zdecydowałem się zakończyć definitywnie tę historię. Dzisiaj też dostałem wezwanie na komisariat jako świadek w tej sprawie. Termin mam za 4 dni. Co mi grozi? Czy mam prawo do adwokata?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Szybkie i profesjonalne odpowiedzi, które mnie satysfakcjonowały. Bardzo grzeczny stosunek do klienta. Dziękuje.
Barbara
Polecam. Szybka profesjonalna porada prawna.
Katarzyna
Szybka odpowiedź i możliwość zadawania dodatkowych pytań.
Lucyna, 62 lata, nauczyciel
Zagodnienie wyjaśnione obszernie, szczegółowo, wyczerpijąco. Odpowiedz przesłana szybko. Odpowiedzi na pytania dodatkowe również przesłano szybko. Porada bardzo pomocna w rozwiązaniu problemu.
Szymon, 55 lat
 Fachowa porada i błyskawiczna odpowiedź
Helena, 64 lata, sprzataczka

Przedstawiony opis sytuacji skłania do (aktualnie ostrożnej) hipotezy, że ktoś (np. z otoczenia owej dziewczyny) mógł powiadomić organa ścigania o okolicznościach, które mogą odpowiadać treści artykułu 190a Kodeksu karnego (K.k.), stanowiącego:

„§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

Niestety, czasami człowiek (np. odczuwający dotkliwie jakąś bolesną sytuację życiową lub nierozważnie zachowujący się) bywa wskazywany jako sprawca przestępstwa. Także niestety, przepisy prawne (być może pod wpływem lobbystów) tak sformułowano (ewentualnie nawet „ustawiono”), że o wiele trudniej jest doprowadzić do skazania ludzi nachalnie usiłujących namówić do skorzystania z jakiejś „niesamowitej okazji” („promocji”), niż kogoś, kto w związku z relacjami osobistymi zachował się nierozważnie.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli Pańskie zachowania były wolne od przejawów (wyrazów) gróźb bezprawnych, to prawdopodobnie trudno byłoby zakładać próbę przypisania Panu winy w związku z art. 190 K.k. Za to zastanawiać można się co do tego, czy powtarzające się (szczególnie opisane przez kogoś jako „uporczywe”) nakłanianie (w tym prośby) do spotkania mogłoby zostać potraktowane (zwłaszcza w organach ścigania) jako przejaw groźby bezprawnej w „wariancie” zmuszania do zachowania, stypizowanym w artykule 191 K.k., który brzmi:

„§ 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 1a. Tej samej karze podlega, kto w celu określonym w § 1 stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego.

§ 2. Jeżeli sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

Podstawowa trudność (a nawet faktycznie pułapka) z wzywaniem w charakterze świadka człowieka, który może zostać oficjalnie podejrzany (a być może później oskarżony) – trudność dla wzywanego człowieka – wiąże się z rzeczywiście niejasną sytuacją procesową. Oficjalnie (np. na wezwaniu pisemnym) wzywa się kogoś do stawiennictwa w charakterze świadka, chociaż faktycznie może to mieć na celu ułatwienie pracy dochodzeniowej. Wezwany w charakterze świadka ma obowiązek stawić się na wezwanie – bezpodstawne niestawiennictwo lub bezpodstawna odmowa składania zeznań może skutkować odpowiedzialnością karną. Prawnym obowiązkiem świadka jest zeznawać prawdziwie – za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna (art. 233 K.k.). Wprawdzie przesłuchiwanego należy pouczyć o uprawnieniu do odmowy składania zeznań lub odpowiadania na pytania – np. w przypadku zagrożenia jego własną odpowiedzialnością karną – ale różnie bywa z odbiorem takich pouczeń (o ile pouczenia dokonano, zwłaszcza właściwie). Jeśli świadek jest zdenerwowany (np. pod wpływem zachowania przesłuchującego), to może popełnić błąd – np. podpisać protokół bez bardzo dokładnego zapoznania się z nim przed złożeniem podpisu.

Przedstawiony opis Pańskiego stanu emocjonalnego skłania do wstępnej (ostrożnej) rady, by Pan rozważył udanie się na przesłuchanie w towarzystwie adwokata lub doprowadził do opóźnienia terminu przesłuchania – np. w związku z leczeniem; oczywiście, chodzi o uzgodnienie opóźnienia (by uniknąć np. przymusowego doprowadzenia Pana).

Jedynie wybrane (i to niezbyt liczne) okoliczności są przesłankami przyznania adwokata z urzędu podejrzanemu, a zwłaszcza oskarżonemu; np. w przypadku bardzo ciężkich przestępstw (a naprzykrzanie się komuś trudno za takowe uznać) lub z uwagi na poważne problemy zdrowotne podejrzanego lub oskarżonego. Świadek jednak nie jest podejrzanym (oskarżonym), stąd podstawowa trudność nawet we wnioskowaniu o przyznanie adwokata z urzędu – co więcej, taki wniosek (niezależnie od jego oceny) świadka mógłby być niezręczny, bo mógłby go postawić w niedogodnej sytuacji (człowieka, który zachowuje się tak, „jakby się czegoś bał”). Teraz nie czas i miejsce na analizowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) – chodzi o wskazanie określonych „kierunków” możliwego „rozwoju sytuacji”, by Panu łatwiej było podjąć rozsądną decyzję. Czasu do wskazanego terminu przesłuchania jest mało.

Pan prawdopodobnie ma możność ogólnej oceny swego stanu emocjonalnego. Być może ktoś z Pańskiego otoczenia podzieliłby się z Panem swymi uwagami na ten temat. To mogłoby pomóc w podjęciu decyzji o ewentualnym zgłoszeniu się do specjalisty (np. psychologa). Gdyby bezskuteczna okazała się prośba – najlepiej telefoniczna (by uniknąć rozpoczęcia przesłuchania „z zaskoczenia”) – o „odroczenie” terminu przesłuchania, to poważny problem emocjonalny (w stresie bardzo często zrozumiały) mógłby przemawiać za zwróceniem się przez Pana do lekarza sądowego (w sieci powinny być dostępne wykazy lekarzy sądowych, praktykujących na danym terenie) o ocenę, czy jest Pan w stanie zeznawać; na ogół konsultacja jest odpłatna. Wspominam o lekarzu sądowym, bo regułą jest honorowanie przez organa ścigania oraz sądy zaświadczeń od lekarzy sądowych; w sytuacjach szczególnych (np. jakiegoś ataku objawów chorobowych) pomocne może okazać się zaświadczenie od lekarza spoza listy lekarzy sądowych.

Proponuję rozważyć dokonanie właściwych czynności, w tym swoiście symbolicznych. Chodzić może np. o spakowanie wszystkich ewentualnie znajdujących się jeszcze u Pana rzeczy dziewczyny – bardzo rozważnie należałoby zorganizować ich zwrot, a nawet wezwanie do ich odbioru (np. z pomocą zaufanej osoby trzeciej). Być może ktoś z Pańskiego otoczenia pomógłby Panu wykasować wszystkie jej dane kontaktowe, a nawet zablokować przyjmowanie wiadomości od niej (np. w telefonie, komunikatorze, korespondencji elektronicznej). Aby się bronić, często trzeba być (bardziej) wolnym.

W opisanej sytuacji może się Panu przydać pomoc nie tylko prawna; dlatego proszę rozważyć skorzystanie także z innej odpowiedniej pomocy (np. dobrego psychologa lub doświadczonego duszpasterza). Pańskie słowa wskazują na to, że Pan ma mocną wolę dokonania naprawy swego funkcjonowania – także dlatego może się przydać pomoc adwokata (by łatwiej było Panu uniknąć błędów, które mogłyby zostać wykorzystane przeciwko Panu).

Jeżeli zamierza Pan „wywiesić białą flagę”, to powinien Pan liczyć się z szybkim załatwieniem sprawy (przesłuchanie, postawienie zarzutów, uproszczony tryb oskarżenia i rozpatrywania sprawy przez sąd, wydanie wyroku zaocznego, wpis do rejestru karnego / rejestru skazanych). Wprawdzie wyroki (w tym zaoczne) wolno kwestionować, ale wiele osób zachowuje się biernie i ma dodatkowe problemy np. ze znalezieniem pracy (z uwagi na wpis o skazaniu w rejestrze). Zachęcam więc do asertywności.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Prawo odmowy składania zeznań przez osoby najbliższe w postępowaniu karnym

Trzy lata temu, na przesłuchaniu w prokuraturze przyznałam się do wręczenia łapówki za egzamin na prawo jazdy, a dokładniej, że mój mąż ją...

Wielokrotne przesłuchania w charakterze świadka

Od około 3 lat jestem wzywany w charakterze świadka przez liczne komisariaty policji w sprawie dotyczącej wymuszeń internetowych. Postępowanie...

Czy na przesłuchanie w charakterze świadka mogę przyjść z adwokatem?

Czy na przesłuchanie w charakterze świadka mogę przyjść z adwokatem?

Wniosek o przesłuchanie świadka w miejscu zamieszkania

Zostałem wezwany w charakterze świadka do Sądu Okręgowego w Poznaniu, wydział karny. Rozprawa odbędzie się za dwa i pół tygodnia. Czy muszę...

Wezwanie na policję na okoliczność rozpowszechniania utworu audiowizualnego

Za pośrednictwem sieci peer2peer ściągnąłem film dla słabo słyszącej małżonki. Zaraz po jego obejrzeniu usunąłem go z komputera, mając...

Zastraszanie świadka w sprawie karnej przez przełożonego

Złożyłem zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 271 K.k. przeciwko dyrektorowi mojej szkoły. Obecnie świadkowie...

Świadek w sprawie o przywłaszczenie lub kradzież przedmiotu

Zostałem wezwany jako świadek w sprawie z art. 119 Kodeksu wykroczeń. Domyślam się, że chodzi o przedmiot, który był w mieszkaniu...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »