Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kłamstwa skazanego wymierzone przeciwko funkcjonariuszowi policji

Marek Gola • Opublikowane: 2019-05-15

Osoba skazana, odbywająca karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym, w obecności dwóch funkcjonariuszy policji oświadczyła, że znajduje się pod wpływem środków odurzających, które miał jej dostarczyć jeden z tych funkcjonariuszy. Kolejnego dnia sytuacja się powtórzyła. Za pierwszym razem skazany został przebadany na zawartość substancji odurzających i wynik był negatywny. Wobec skazanego zastosowano postępowanie dyscyplinarne. Czy takie zachowanie skazanego wypełnia znamiona czyny z art. 226 K.k. (znieważenie) lub z art. 212 K.k. (pomówienie)? W końcu zachowanie skazanego naraziło funkcjonariusza, na którego rzucił podejrzenie, na utratę zaufania potrzebnego na zajmowanym stanowisku.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szczegolowa i dokladna odpowiedz i bardzo pomocna bo wiem co mam dalej robic.Dziekuje.
Ewa
Bardzo dziękuję za porady które były bardzo fachowe, dokładne i bardzo szybko w niskiej cenie. Miałem możliwość zadania dodatkowych pytań w okresie kilku tygodni na które otrzymałem szybko odpowiedzi w tej samej cenie. Na pewno jak zajdzie taka potrzeba będę korzystał z serwisu ePorady24 oraz polecał w rodzinie i moim znajomym.
Stanisław, technik mechanik
Bardzo szybka i fachowa odpowiedź. Szczególne podziękowania dla Pani Izabeli Nowackiej-Marzeion. Polecam każdemu, kto potrzebuje rozwiać prawne wątpliwości.
Anna
Profesionalizm i szybkie / sprawne załatwienie omawianego temat.
Grzegorz, 63 lata, Kontroler Ruchu Lotniczego -Warszawa Obszar /Instruktor STD
Serdecznie dziękuję. Otrzymałam wyczerpującą poradę.
Agnieszka, 60 lat, urzędnik

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.).

Zgodnie z art. 226 § 1 K.k. – kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Natomiast stosownie do treści art. 212 § 1 K.k. – kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Zauważyć należy, że jak podkreśla się w literaturze, „przepis art. 226 § 1 został zmieniony przez ustawę z 9 maja 2008 r. (Dz. U. Nr 122, poz. 782) w ten sposób, iż penalizacji na jego podstawie podlega znieważenie funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.”1.

W tym miejscu przytoczyć należy pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt II AKa 236/08, w którego tezie wskazano, iż „sformułowanie zawarte w opisie czynu »w trakcie wykonywania przez nich interwencji«, choć wprost nie zawiera koniunkcji zawartej w treści przepisu art. 226 § 1 k.k., obejmuje sytuację w nim przewidzianą. Odniesienie się w opisie czynu do »wykonywania interwencji«, przemawia za uznaniem, że chodzi nie tylko o znieważenie podczas, ale również w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. W razie wątpliwości należy dokonać w tym względzie wykładni językowej użytego pojęcia »w trakcie«, wspomagając się Słownikiem Języka Polskiego.”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przywołując komentarz Andrzeja Marka, „nie wyczerpują znamion zniesławienia oceny formułowane w ramach krytyki naukowej, artystycznej czy w kręgu zawodowym, jak również ujemne opinie wyrażane w ramach wykonywania uprawnień i obowiązków (np. w raportach kontroli skarbowej, policyjnych, w opiniach o podległych pracownikach), chyba że są świadomie nieprawdziwe, a formułujący je działa w zamiarze ugodzenia w dobre imię lub poderwania zaufania do osoby opiniowanej (por. wyrok SN z dnia 23 maja 2002 r., V KKN 435/00, Orz. Prok. i Pr. 2003, nr 6, poz. 5). Nie stanowią również pomówienia wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień (np. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa), związane z wykonywaniem obowiązków prawnych (np. zeznania świadka, pisma procesowe) albo realizowaniem prawa do obrony (z wyjątkiem fałszywego oskarżenia innej osoby – zob. uwagi do art. 234). Por. wyrok SN z dnia 18 grudnia 2000 r., IV KKN 331/00, Orz. Prok. i Pr. 2001, nr 7-8.”2. Wypowiedź skazanego nie miała charakteru krytyki, nie była opinię lecz stwierdzeniem.

Zasadnym jest zatem przeanalizowanie zachowania skazanego na przestrzeni odbywania kary pozbawienia wolności. Jeżeli bowiem skazany znany jest z tego, że konfabuluje lub kłamie, wówczas osobiście uważam, że tego rodzaju sformułowanie nie powinno być potraktowane jako pomówienie, albowiem byłoby to nadużyciem ze strony „pokrzywdzonego”. Niestety w literaturze znajdziemy pogląd, zgodnie z którym „Pomówienie może nastąpić bądź przez podanie pewnych informacji, choćby w postaci podejrzenia lub powtarzania pogłoski czy to umyślnie przez pomawiającego zmyślonej, czy rzeczywiście krążącej, bądź w postaci skonkretyzowanego zarzutu. Nie jest konieczne, aby sam pomawiający był źródłem zniesławiających wiadomości; wystarczy, aby pomawiał na podstawie wiadomości otrzymanych od osób trzecich, byleby jego zamiarem było zniesławienie pokrzywdzonego (Peiper, Komentarz, s. 525).”3.

Z uwagi na powyższe, zachowanie, na które Pan wskazuje, może być potraktowane jako zniesławienie, tj. czy z art. 212 K.k., a nie znieważanie, albowiem skazany mógł dążyć do wypełnienia przesłanek przestępstwa stypizowanego w art. 212 K.k., które przypisuje pomawianemu negatywne zachowanie, które w swych skutkach może doprowadzić do utraty zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu. Nie ulega wątpliwości, że pomówienie o dostarczenie środków odurzających naraża tegoż funkcjonariusza na utratę zaufania potrzebnego dla danego środowiska.

Osobiście zatem uważam, że jeżeli już został popełniony czyn zabroniony, to jest to czyn z art. 212 § 1 K.k., a nie czyn z art. 226 § 1 K.k., albowiem nie potrafię się doszukać w przytoczonej scenie znieważania, zniesławienia (pomówienia) już tak.

  1. Andrzej Marek, Komentarz do art. 226 Kodeksu karnego, 2010.03.01
  2. Andrzej Marek, Komentarz do art. 212 Kodeksu karnego, 2010.03.01
  3. Mozgawa Marek (red.), Kodeks karny. Komentarz, wyd. VI, Opublikowano: LEX 2014

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem karnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »